dla mamy noworodka, inne

Słowo o uszach i ich czyszczeniu

On ma takie brudne uszy! Czym to wyczyścić? Co zrobić żeby się tego mniej zbierało?

Zwykle wtedy odpowiadam: nic nie zrobić 🙂

Ucho dziecka i wosk

Pamiętacie jak wygląda ucho? To nie tylko małżowina uszna (czyli ta część widoczna „gołym okiem”). Idąc dalej mamy przewód słuchowy zewnętrzny, dalej dochodzimy do błony bębenkowej, za którą skrywa się nasze ucho środkowe. Więcej o tej zamkniętej puszce przeczytacie we wpisie o OZUŚ.


By Anatomy_of_the_Human_Ear.svg: Chittka L, Brockmannderivative work: M•Komorniczak -talk- – Anatomy_of_the_Human_Ear.svg, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7825581

Na tym pięknym kolorowym schemacie widać bardzo dobrze przekrój przez ucho. Dzisiaj pogadamy sobie o tym zielonym grubym pasku, czyli o przewodzie słuchowym zewnętrznym.

Przewód słuchowy zewnętrzny to niejako sprawca całego zamieszania z woskowiną. Bo to właśnie tutaj znajdują się gruczoły łojowe przywłosowe oraz gruczoły woszczynowe. A nie ma ich w obszarze położonym bliżej błony bębenkowej.

Tych gruczołów woskowinowych jest w przewodzie raptem 1000-2000.
Ich wydzielina połączona z wydzieliną gruczołów łojowych i ze złuszczonym naskórkiem potocznie jest nazywana woszczkiem.

Różne dziwne substancje wchodzące w skład wyżej wymienionego woszczka mają swoją rolę. Chronią one tę okolicę przed uszkodzeniami, mają one funkcje antybakteryjne i zapobiegają maceracji skóry przewodu słuchowego zewnętrznego. Woszczek może być suchy lub wilgotny – to już bardziej cecha genetycznie uwarunkowana – dominuje wariant wilgotny 😉

Woszczek sobie migruje

To jego bardzo ważna cecha. Ważna również dla Was – do zapamiętania. To co jest produkowane w tym przewodzie słuchowym zewnętrznym nie odkłada się tam w kolejnych miesiącach i latach.

Te komórki z wydzieliną migrują i wydostają się na zewnątrz, aby przerazić rodzica kiedy staną się widoczne w postaci „brudu„. Ale teraz już wiecie, że woszczek ucha nie zatka, bo sukcesywnie „wypychany” jest na zewnątrz, a ten „brud” jest dla ucha dobry. A skoro jest dobry, robi tyle dobrego, to chcemy go posiadać, prawda?

Nie zawsze równo

Zdarza się też, że z jednego ucha stale wypływa nieco więcej tego woszczku, a z drugiego zawsze mniej. Pamiętajcie, że nie jesteśmy idealnie symetryczni – uszy tez mogą się nieco różnić budową np przewód słuchowy zewnętrzny może być bardziej kręty albo mieć nieco mniejsza czy większą średnicę.

(Gdyby miała miejsce sytuacja, że nagle z ucha wypływa dużo wydzieliny, która wygląda inaczej niż typowy woszczek – udajcie się na kontrolę do lekarza, żeby ocenić ucho środkowe otoskopem).

A jak będzie go za dużo

Ok, zdarzają się sytuacje, gdy woszczek zajmie ponad 80% średnicy przewodu słuchowego. Czyli dosyć ciasno „wytapetuje” jego światło. Nie wynika to raczej z tego, że wytwarzanie jest nadmierne, ale z tego, że usuwanie jest upośledzone. A kiedy ma to miejsce?

Przewód słuchowy zewnętrzny ma naturalne zwężenie w miejscu przejścia z części chrzęstnej do kostnej. W wyniku nieprawidłowego oczyszczania uszu (patyczkami) albo wpychania woszczka głębiej w trakcie np używania słuchawek może dojść do przesunięcia wydzieliny bliżej błony bębenkowej, a stamtąd już trudniej się jej wydostać.

W takiej sytuacji może ona wywołać objawy:

  • niedosłuch,
  • bóle głowy,
  • szumy uszne,
  • zawroty głowy.
  • odruchowy kaszel

Z takiej lekarskiego punktu widzenia to może też utrudnić ocenę błony bębenkowej w trakcie badania otoskopem.

Usuwanie woskowiny

Te wyżej wymienione objawy mogą być powodem do działania. Wtedy zależy nam na tym aby rzeczywiście to ucho oczyścić z nadmiaru, bo ten nadmiar musi być skoro daje objawy. Usunąć może woskowinę laryngolog za pomocą haczyka lub aspiracji, niekiedy płukania.

Ale zdarzały się sytuacje, kiedy laryngolog odsyłał dziecko do pediatry aby ten wyczyścił ucho.. Nie pytajcie – nie wiem. Ale wiem, że laryngolog najlepiej jest w stanie ucho oczyścić.

Oddzielnego postępowania mogą wymagać pacjenci z aparatami słuchowymi, po przebytej radioterapii głowy i szyi, z cukrzycą itp

Preparaty to czyszczenie ucha?

Jest ich na rynku mnóstwo – zmiękczają i natłuszczają woskowinę – mają ułatwić jej usunięcie np w trakcie płukania. Wszystkie mają podobną skuteczność, ale na pewno nie powinny być stosowane regularnie przez wszystkich. Tylko w określonych sytuacjach po sugestii lekarza.

Dodam jeszcze słówko o świecowaniu ucha. Nie jest zalecane. A już na pewno nie u dzieci. Badania nie potwierdziły skuteczności tej metody w usuwaniu woskowiny. Zdarzają się za o powikłania (oparzenia, perforacja błony bębenkowej, niedosłuch czy zapalenie ucha zewnętrznego).

To co robić?

Tyle się nagadałam, a wniosek krótki: NIC. Oczyszczać tylko skórę małżowiny usznej z tego co wypłynęło (ręcznikiem lub wacikiem). Poza tym nie inwestujcie w żadne preparaty bez wyraźnego zalecenia lekarza, ani tym bardziej w patyczki.

Pamiętajcie o możliwości wsparcia bloga na patronite.pl

Źródła:

  1. Roland P.S., Smith T.L., Schwartz S.R. i wsp.: Clinical practice guideline: cerumen impaction. Otolaryngol. Head Neck Surg., 2008; 139: S1–S21
  2. Krople do uszu – kropić czy nie kropić, oto jest pytanie. Dr hab n. med. Bożena Skotnicka, jesień pediatryczna 2019
  3. Schwarz i wsp Otolaryngol. Head Neck Surg. 2017; 156:1-29
  4. Clegg A.J., Loveman E., Gospodarevskaya E. i wsp.: The safety and effectiveness of different methods of earwax removal: a systematic review and economic evaluation. Health Technology Assesement, 2010; 14 (28): 1–192
  5. Hassmann-Poznańska E. (red.): Otoskopia w praktyce pediatry i lekarza rodzinnego. Kraków, Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, 2007

3 thoughts on “Słowo o uszach i ich czyszczeniu

  1. Nasza laryngolog zaleca raz w tygodniu zakrapiać uszka zwykłą parafiną ciekłą, a kilka dni przed planowaną wizytą u laryngologa (jakieś 4-5) codziennie kilka kropli parafiny do uszu na noc, dzięki czemu później laryngolog z łatwością może ten miękki już wosk wyciągnąć.
    Zamiast parafiny można też używać gotowych aplikatorów z oliwą z oliwek (ale bez żadnych zbędnych dodatków).
    Dzięki temu uszka same się oczyszczają, nadmiar wydzieliny sam wypływa z ucha, które ręcznie bez problemu usuwamy ręcznikiem/ palcem.
    No i od kiedy storujemy ten trik to już nie mamy problemów z diagnozą czy uszy są czyste – a w przypadku kwalifiakacji na szczepienie u naszej pediatry to kluczowe;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *