infekcje

Zielony, żółty, wodnisty, przezroczysty – jaki jest katar?

No właśnie. Jaki kolor ma katar i czy ma to kluczowe znaczenie dla rozpoznania?

Śluz

Ma go dżdżownica, ma go żaba i ślimak. Ma go również człowiek. Ale śluz jest obecny nie tylko w nosie, jest również „wyściółką” przewodu pokarmowego, zatok, gardła, płuc. Dziennie każdy człowiek produkuje ponad litr takiego śluzu w różnych zakątkach organizmu. I nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że spływa mu on np do gardła.

Skoro ta produkcja jest tak duża i w tak wielu miejscach to można się domyślać, że ta wydzielina ma swoją rolę.

Rola śluzu jest nieoceniona również jeśli chodzi o drogi oddechowe. Pełni on funkcję ochronną – to nie tylko ochrona mechaniczna, ale i immunologiczna. Liczne komórki układ odpornościowego, które się tutaj znajdują stanowią taką miejscową obronę przed czynnikami przedostającymi się ze środowiska zewnętrznego.

Śluz w nosie

W drogach oddechowych znajduje się wyżej wspomniany śluz, a więc także w nosie. I docieramy do momentu kiedy nadchodzi drobnoustrój. Jak to zwykle u dzieci bywa – jest to wirus. Wiecie przecież, że ponad 90% infekcji dróg oddechowych u dzieci to są infekcje wirusowe?

No dobra, to wchodzi wirus. W reakcji na to nasz nos postanawia bronić się nieco silniej. Produkuje więcej śluzu i więcej komórek służących do obrony.

W pierwszej fazie wydzielina z nosa jest bardzie płynna, dochodzi do przekrwienia śluzówki i obrzęku. Ten mechanizm obronny z nosa myśli sobie: „spróbuję to dziadostwo wypłukać! Zaleję je i wtedy wyleci!”

W kolejnej fazie (po 2-3 dniach) mechanizm obronny widzi, że powódź nie jest wystarczającą obroną, a wirus zaczyna coraz bardziej atakować nos małego człowieka. Obrona wysyła liczne komórki układu odpornościowego i enzymy, które mają wykończyć wirusa. Z tego powodu katar zmienia swój kolor na żółty lub zielonkawy i staje się bardziej gęsty. Nie oznacza to jednak, że dziecko zaatakowały bakterie i masz się ich pozbyć z użyciem antybiotyku.

Ale mit koloru jest żywy

Mimo to wiele osób uważa, że kolor ma znaczenie. Co więcej – ten mit obecny jest również w środowisku lekarskim. Znalazłam badanie, które pokazuje nawet, że lekarze GP (rodzinni) chętniej przepisują antybiotyki gdy wydzielina dróg oddechowych jest bardziej kolorowa niż przezroczysta.

Kolor ma tutaj najmniejsze znaczenie

Kolor kataru nie powinien mieć znaczenia przy leczeniu infekcji dróg oddechowych u dzieci. Obserwujemy dziecko i inne objawy, które demonstruje.

Jeśli pojawią się inne objawy lub pogorszy się stan ogólny dziecka to bez względu na to jaki kolor ma katar może się okazać, że antybiotyk będzie potrzebny. Ale na pewno nie będzie to po 2-3 dniach infekcji dróg oddechowych przebiegającej typowo.

O postępowaniu w razie kataru przeczytasz tuta: klik.

Źródła:

29 thoughts on “Zielony, żółty, wodnisty, przezroczysty – jaki jest katar?

  1. Witam
    A co w przypadku gdy w wymazie z nosa wyjdzie streptococcus z gr. Viridans-mlsb/c wzrost duży++?
    Jeden pediatra mówi leczyć antybiotykiem wg antybiogramu, inny mówi nie do leczenia a dziecko ma zatkany nos czasem schodzi gęsta wydzielina i jest kaszel.

  2. Mam pytanie odnośnie kataru, którego nie da się ściągnąć, który siedzi w zatokach. (W art. o katarze nie znalazłam odp.) Roczne dziecko, jeden dzień goraczka (ale w ten dzień pojawił się też kolejny ząbek), szybko przeszła. Potem przez pierwszy tydzień wodnisty katar (inchalacje z soli fizjo., katarek/frida, olejek eukaliptusowy z podgrzewacza, pod koniec tygodnia spacery), w 6 dniu kataru krople (Oxalin), aplikowane 3 dni. Po ponad tygodniu (w trakcie brania tych kropli),katar wszedł jakby na zatoki, a nie ma już go w nosie – nie da się go ściągnąć w żaden sposób. (Czy krople były błędem?) Dziecku w dzień katar nie przeszkadza, ale jak śpi to chrapie jak stary dziad – jakieś inne metody działania? Jak mogę pozbyć się kataru z zatok u takiego malucha. Czy jest konieczna wizyta lekarza, żeby osłuchał – nie ma żadnych innych objawów poza tym katarem , który trwa juz 2 tygodnie. A tak przy okazji dziękuję za Pani poświęcenie i ten blog 🙂

    1. Podgrzewając olejek eukaliptusowy do temperatury wyższej niż 45 stopni zabija Pani wszystkie dobre i lecznicze skladniki, to tak jak z miodem. Olejki eteryczne, tylko „terapeutyczne” to słowo klucz, rozpylany w dyfuzorze, specjalnie przeznaczonym do olejków, tworzy on mgiełkę z zimnej wody i rozbija również cząsteczki olejku eterycznego.

  3. Fajny wpis! Natomiast czy kaszel przy katarze to rzecz normalna? Spływający po tylnej ścianie gardła powoduje odruch obronny (kaszel suchy potem mokry)? Jeśli tak, to jak sobie z tym radzić, czy można zapobiegać takiemu spływaniu kataru po ścianie gardła?

    1. jak najbardziej może się zdarzyć, jeśli ma związek ze ściekającym katarem to prawdopodobnie będzie silniejszy rano i po położeniu do łóżka. ale warto przy kaszlu jednak udać się na kontrolę do lekarza – zwłaszcza jeśli zmieni on swoje nasilenie/charakter lub pojawi się gorączka lub zmiana zachowania dziecka

  4. Witam;) mój komentarz chyba się nie dodał, więc napiszę jeszcze raz. Córka poszła do przedszkola i złapała katar. Czy oprócz metod jego leczenia opisanych w podlinkowanym artykule podać syrop przeciwwirusowy? Pozdrawiam 😉

    1. nie ma takiej konieczności ponieważ ten syrop, a właściwie substancja która się w nim znajduje nie ma udowodnionej skuteczności

    2. Pani Doktor, córka lat 2 poszła od września do żłobka. Od tego czasu katar. Na początku było tak, ze leciał z nosa ciurkiem. Widziałam, ze leci, wiec potem kaszel itd. Teraz nie leci katar, tylko poprostu pewnego dnia kaszel. Flegma na maxa. Najgorzej w nocy. Zaśnie np ok 20 i ok północy zaczyna kaszleć tą flegmą. Czy ma sens podanie np acc rano? Czy może pectodrill? P.s. Z nosa niewiele wydzieliny da się odciągnąć.

  5. Pani doktor, czy mogłaby się Pani wypowiedzieć na temat inhalacji z ectodose?
    Wielu lekarzy nam poleca, na PanTabletka czytam, że w sumie odradza/nie poleca?
    Będę wdzięczna za komentarz.

    1. Nie jest to substancja u dzieci zalecana. Nie ma takich chorobę których byłaby wskazana. A skoro ciężko ocenic jej wpływ na drogi oddechowe dziecka to lepiej nie eksperymentować – tym bardziej ze to nie jest lek.

  6. Slyszałam od jednego lekarza ze katar lepiej „wciagac” niz wydmuchiwac nos.
    A jak jest z wydmuchiwaniem nosa zatykajac jedna dziurke nosa? Mozna tak robic? Czy pod wpływem cisnienia wszystko idzie na uszy i moze dojsc do zapalenia ucha?

  7. Witam Pani doktor. Moje dziecko ma infekcje – juz druga z gorączką we wrześniu i to mimo raczej zdrowego żywienia. Unikamy chipsów itp. Nie wiem w czym tkwi błąd bo mój starszy Syn podobnie, czyli bardzo dużo miał infekcji. Jest to dolujace bo patrząc na inne dzieci które nie opuszczaja przedszkola człowiek zaczyna w siebie wątpić. Co robię źle… Nie wspominając o tym że Maluch też biedny w tych infekcjach.

  8. A co z takimi antybiotykami w kropelkach nagminnie przepisywanymi dla dzieci na katar.. (u mnie często Biodacyna), ewentualnie preparaty typu Dicortinef? Czy ma to w ogóle sens? Czy takie preparaty nie niszczą flory bakteryjnej w nosie? ? Dziękuję za odpowiedź.

  9. Pani Doktor, jak można interpretować spływający ( wręcz zalewający…) katar i odkaslywanie go, zwłaszcza w nocy. W ciągu dnia jest znikomy. Czy to może być reakcja alergiczna, np na jakiś produkt spożywczy lub inny alergen?

  10. Witam syn od września poszedł do żłobka katar najpierw wodnisty biały po trzech tygodniach nie mija idzie czwarty tydzień zmienił kolor i gęstość bierze krople ze sterydem i kropelki z antybiotykiem jednak brak poprawy żadnych innych objawów pozostaje w domu czy nasze leczenie jest odpowiednie

  11. Witam ☺
    Mam 2 miesięczne dziecko córeczka od prawie 3 tygodni katar strasznie gesty nos zabity „furczy” karmie piersią w wymazie z nosa streptococcocus pneumioniae żadnych innych objawów czy tu będzie potrzebny antybiotyk? ?

  12. Witam serdecznie. Bardzo ciekawy artykuł. Apropo leczenia „kolorowego” kataru: właśnie dostaliśmy Bactrim bo katar zdarzał się zielone(syn miał katar od 4dni-byl przeziębiony) Po przeczytaniu artykułu chętnie bym mu go odstawiła…

  13. najważniejsze żeby wiedzieć jak poradzić sobie z takim katarem. my długo szukaliśmy odpowiedniego rozwiązania i na szczęście znaleźliśmy. jak tylko Stasio zaczyna pociągać noskiem to stosujemy Oxalin Baby i dzięki niemu na prawdę szybko radzimy sobie z katarem.

  14. Witam, bardzo proszę o pomoc. Syn skończył 8 miesięcy i ma teraz katar od trzech dni. Część da się wyciągnąć „Fridą” ale słyszę że coś zalega. Stosujemy wodę morską przed i po czyszczeniu noska. Dzisiaj nasza pani doktor przepisała Hascovir zaw. doustna 200mg/5 ml, podawać 2×2,5ml; Fenistil 3×9 kropli i inhalacje z Nebudose 2×1. Dziecko osłuchowo czyste, nie ma gorączki, śpi, je, bawi się jak zwykle. Wyszedł dzisiaj kolejny ząbek. Czy jest sens podawać dziecku to co mamy przepisane? Czy te leki nie szkodzą? To nasza pierwsza infekcja.

    1. Witam. Wspomniany jako pierwszy lek to acyklowir, czyli lek stosowany do hamowania replikacji wirusów opryszczki typu 1 i 2 (HSV), słabiej wirusa ospy wietrznej i półpaśca (VZV). Trudno mi powiedzieć dlaczego lekarz zapisał ten lek przy katarze..

  15. Pani Doktor moj synek ma 5 tygodni od 3 tygodni walczymy z katarem. Inhalacje NaCl, disnemar i odciąganie gruszką lub nosiboo i euphorbium. Ciagle cos jest w tym nosie szczególnie po spaniu i jedzeniu. Nie ma kaszlu, ani gorączki. Przeszliśmy juz przez wszystkie kolory kararu, obecnie jest biały. Czasami mam wrażenie, ze to jakieś resztki mleka. Co robić? Straciłam nadzieje, ze ten katar kiedy minie. Oczywiście chodzę co tydzień na odsłuchanie czy nie ma zapalenia oskrzeli. Chodzę jedynie na spacery..: boje sie nawet jechac do rodziców zeby sie nie pogorszyło. Prosze o pomoc

  16. Dzień dobry. A co w przypadku, kiedy dziecko zaczyna od zielonego kataru? Dzień wcześniej nic a po nocy wielka ilość zielonej,takiej jakby przyschnietej zielonej wydzieliny?

  17. Witam. Moj 8 dniowy synek cierpi a powodu zatkanego noska, nie ma kataru,nic sie nie saczy tylko ciagle charczenie w nosie. Zaczal mniej jesc I spac. Budzi sie co 20 min na karmienie, zjada ok 20 do 25 ml I zasypia. Jest karmiony mm. Lekarz stwierdzil przeziebienie a emergence children hospital poprostu ze nic mu nie dolega. Dwa razy, nawet bedac a szpitalu dostal jakby drgawek, na co lekarz stwierdzil ze kazde dziecko jest inne I inaczej reaguje. Niewiem juz co robic, nie moge go zabrac do polski bo nie ma jeszcze paszportu. Prosze o pomoc, z gory dziekuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *