o szczepieniach

Szczepienie przeciw Covid-19

Jak grzyby po deszczu (lub jak nowe przypadki Covid-19) wyrastają nieprawdziwe informacje w internecie na temat nowej szczepionki, która lada dzień ma trafić do naszego kraju. Wiele z Was obawia się tej konkretnej szczepionki, bo chociaż jesteśmy w trakcie pandemii, która zabiła 1,67 miliona ludzi (bezpośrednio, bo zgony wynikające z paraliżu ochrony zdrowia będą jeszcze większe), to nadal duży jest w nas strach przed nowymi preparatami szczepionkowymi.

Ten wpis ma pokazać, że warto bazować na sprawdzonych i wiarygodnych informacjach, a szerokim łukiem unikać mitów.

Szczepionki przeciw Covid-19 zostały wyprodukowane szybko nie tylko dlatego, że śpieszno nam pandemię zakończyć. Są one po prostu produkowane w innej technologii, a kolejne etapy testów prowadzone były równolegle.

[Głosy o tym, że pandemia jest wymyślona tylko po to aby zarobić na produkcji szczepień, są przynajmniej na tym samym poziomie co informacje o wyrastających dziecku kopytkach po szczepieniu. Ale to temat na osobne spotkanie w świecie mitów. A mamy zająć się faktami i poszerzyć swoją wiedzę o szczepieniach].

Mamy do czynienia z inną technologią produkcji niż tą wykorzystywaną w tych najpopularniejszych szczepionkach, które znamy wszyscy. Ale nie jest to nowa technologia, o której nigdy wcześniej świat nauki nie słyszał.

Technologia mRNA znana jest od lat 90. XX wieku. Dotychczas wykorzystywania była w pracach nad szczepionkami przeciw CMV, Zika, grypie, wściekliźnie. Jest również z powodzeniem wykorzystywana przy opracowaniu szczepionek nowotworowych i w działaniach terapeutycznych.

Jak było do tej pory?

Jak działają te nasze „klasyczne” szczepionki z kalendarza szczepień? Do takich „klasycznych” preparatów zaliczymy np szczepienie błonica-tężec-krztusiec, szczepienie przeciw pneumokokom czy szczepienie przeciw poliomyelitis.

Do szczepionki dodawaliśmy fragmenty inaktywowanej, czyli zabitej bakterii lub atenuowanego czyli osłabionego wirusa. W kolejnych latach ta technologia również się rozwijała. Potrafimy pociąć bakterie, wyciągnąć z nich konkretne antygeny, które mają wywołać odpowiedź układu immunologicznego.

Działa to trochę na zasadzie naśladowania bakterii czy wirusa, aby układ odpornościowy w sposób kontrolowany „nauczył się” je rozpoznawać, a w razie napotkania zjadliwego drobnoustroju wiedział jak się bronić i tym samym uchronił człowieka przed ciężką infekcją i jej powikłaniami.

Szczepionki mRNA nie zawierają gotowego antygenu. Zawierają jednie zakodowaną informację o tym jak taki antygen wytworzyć. Są to więc szczepionki bezpieczniejsze, bo nie bazują na drobnoustrojach, nie wymagają pracy z materiałem zakaźnym. I możliwe jest szybsze ich wyprodukowanie. Nie trzeba namnażać wirusa, hodować go. Wystarczy znać jego kod genetyczny.

Technologia, która niesie informację

Szczepionka mRNA niesie informację o tym jaki antygen mają wyprodukować nasze komórki. W przypadku szczepionki przeciw Covid-19 komórki zaczynają produkować białko kolca (spike), a w następnym etapie nasz organizm wytwarza przeciwciała i komórki, które nauczą się walki z wirusem SARS-CoV-2 i unikniemy zachorowania.

na tym zdjęciu z pixabay, widzicie takie zielone kolce, czyli glikoproteinę S – to właśnie ten kolec kodowany jest przez wspomniane matrycowe mRNA ze szczepionki

W opisanej technologii mRNA działają szczepionki, które jako pierwsze będą dostępne, czyli szczepionka firmy Pfizer i BioNTech (o nazwie BNT162b2) oraz szczepionka firmy Moderna (mRNA-1273).

Szczepionka firmy Astra-Zeneca działać będzie na innych zasadach. To szczepionka wektorowa, która wykorzystuje adenowirusa do niesienia informacji z kodem genetycznym. To również zmobilizuje komórkę do produkcji odpowiedniego białka, a układ immunologiczny do pracy. Zasada działania tej szczepionki porównywana jest do „konia trojańskiego”. Do organizmu wchodzi sobie adenowirus (w wersji osłabionej, niezjadliwej), a tak naprawdę zawiera informację o białku kolca.

mRNA – inna technologia

Nie jest w sumie nowa, bo ma już dobre 30 lat, ale jest inna i ma swoje plusy. Jednym z ważniejszych plusów technologii mRNA jest możliwość wytwarzania szczepionki przy użyciu dostępnych w laboratorium szablonów. Tak jak wspomniałam – wystarczy posiadać kod genetyczny, nie trzeba pracować na samym wirusie. Ten proces jest szybszy i tańszy.

Omówiłam pokrótce technologię i zasadę działania trzech szczepionek. A teraz trochę informacji o samym procesie wprowadzania tych nowości do obrotu.

Proces wprowadzania szczepionek do obrotu

Skomplikowany i rygorystyczny – bez względu na to jaką szczepionkę, w jakiej technologii wprowadzamy do obrotu w danym kraju.

Europejska Agencja Leków autoryzuje szczepionki, czyli ocenia je pod kątem naukowym. Dokonuje przeglądu badań w sposób centralizowany, w wysokim standardzie. Wydaje opinię, a na jej podstawie Komisja Europejska wydaje pozwolenie na obrót dla danej szczepionki. Korzyści ze stosowania danej szczepionki, zawsze muszą przeważać nad ryzykiem wynikającym z ich stosowania.

Z jednej strony mamy chorobę – Covid-19, która niejednokrotnie wiążę się z poważnym przebiegiem, komplikacjami, a nawet zgonem (przede wszystkim w grupach ryzyka), a z drugiej strony mamy szczepionkę, która ma chronić przed ciężkim przebiegiem choroby, ale sama również może wiązać się z NOPami (to jest ryzyko, które nie może być większe niż sama choroba).

Jakość, skuteczność i bezpieczeństwo szczepionek są oceniane wielokrotnie, na różnych etapach wprowadzania do powszechnego użycia. W kolejnym etapie każdy kraj ocenia jakie grupy ryzyka będą szczepione i w jakiej kolejności.

Aby wprowadzić szczepionkę do obrotu każda z nich musi przejść poszczególne fazy badań klinicznych, ale również po wprowadzeniu do obrotu nadal monitorowane jest bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki.

W przypadku szczepionek przeciw SARS-CoV-2 wiemy, że zapobiegają one zachorowaniu, ale czy będą zapobiegać przenoszeniu wirusa – tego jeszcze nie wiemy. Na otrzymanie takiej informacji musimy poczekać.

Cały system monitorowania możecie prześledzić na stronie Komisji Europejskiej: klik.

Szczepionka Pfizer i BioNTech – co o niej wiemy?

Informacje na stronie brytyjskiej (CHPL produktu) możecie podejrzeć tutaj: klik.

Dla kogo?

Dorośli i młodzież po 16 urodzinach.

Kogo badano?

38 tysięcy ochotników w wieku 16-91 lat.

Ile dawek?

Dwie dawki w odstępie minimum 21 dni

Przeciwwskazania?

Ciężka reakcja uczuleniowa po poprzedniej dawce lub reakcja anafilaktyczna w wywiadzie (to drugie przeciwwskazanie dodano już po rozpoczęciu szczepień w UK, ale nie jest ono traktowane jako bezwzględne- należy jednak zachować szczególną ostrożność w przypadku takich pacjentów i dłużej ich obserwować).

Standardowym przeciwwskazaniem są również objawy ostrej choroby z gorączką – to jest przeciwwskazanie czasowe, przestaje obowiązywać, kiedy minie ta ostra faza.

Skuteczność?

Szczepionka BNT162b2 zapobiega zachorowaniom na Covid-19 w 95%.

NOPy

Najczęściej obserwowano bolesność w miejscu wstrzyknięcia (>80%), zmęczenie (>60%), ból głowy (>50%), ból mięśni (>30%), dreszcze (>30%), ból stawów (>20%) i gorączkę (>10%). W przypadku wystąpienia takich objawów – można zastosować lek przeciwgorączkowy i przeciwbólowy.

Szczepionka Moderna – co o niej wiemy?

Informacja ze strony FDA: klik.

Dla kogo?

Dorośli po 18 urodzinach.

Kogo badano?

30 420 ochotników w wieku 18–95 lat

Ile dawek?

Dwie dawki w odstępie minimum 28 dni

Przeciwwskazania?

Ciężka reakcja uczuleniowa po poprzedniej dawce lub reakcja anafilaktyczna na jakikolwiek składnik szczepionki.

Standardowym przeciwwskazaniem są również objawy ostrej choroby z gorączką – to jest przeciwwskazanie czasowe, przestaje obowiązywać, kiedy minie ta ostra faza.

Skuteczność?

Szczepionka mRNA-1273 zapobiega zachorowaniom na Covid-19 w 94%.

NOPy

Po szczepieniu od Moderny obserwowano ból w miejscu wstrzyknięcia, zmęczenie, ból głowy, ból mięśni, dreszcze, ból stawów i gorączkę. Te objawy częściej pojawiały się po drugiej dawce szczepionki.

Kto powinien być zaszczepiony

O to jest najwięcej pytań w moich mediach społecznościowych. Pytacie bardzo szczegółowo o konkretne sytuacje i konkretne choroby. Z grubsza rzecz ujmując, poza wymienionymi powyżej przeciwwskazaniami nie ma innych bezwzględnych przeciwwskazań. Ale trzeba za każdym razem indywidualnie rozważyć bilans zysków i strat. Każdy z nas wykonuje inny zawód, każdy z nas może być w różnym stopniu narażony na Covid-19.

Ozdrowieńcy – mogą się szczepić. Przechorowanie Covid-19 nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Nie wiemy jak długo trwać będzie ochrona po chorobie, a mamy potwierdzone wiadomości o przypadkach powtórnego zachorowania. Zaszczepienie ozdrowieńca na pewno da dodatkową ochronę, wydłuży czas trwania odporności.

Mamy karmiące – zgodnie ze stanowiskiem PTW, ale też ogólnymi zasadami szczepień w przypadku karmienia piersią możliwe jest szczególne podejście. Powinniśmy wziąć pod pod uwagę mechanizm działania szczepionek mRNA. Ryzyko niepożądanych zdarzeń u dziecka karmionego piersią przez zaszczepioną matkę jest czysto teoretyczne, podobnie jak w przypadku innych szczepionek bez żywych lub replikujących się wirusów. Karmienie piersią nie jest wymienione jako przeciwwskazanie w ChPL. Academy of Breastfeeding Medicine nie rekomenduje odstawiania dziecka od piersi po szczepieniu. Brytyjskie zalecenia są bardziej konserwatywne, na razie nie zalecają szczepienia w tych grupach. Więcej w polskich opiniach: klik, klik.

Kobiety w ciąży – w tej chwili (grudzień 2020) nie zaleca się szczepienia kobiet w ciąży, ale szczepienie należy rozważyć u kobiet z czynnikami ryzyka ciężkiej infekcji Covid-19.

Osoby w immunosupresji – to pacjenci szczególnego ryzyka ciężkiego przebiegu Covid-19, więc do nich szczepienie jest szczególnie kierowane. To grupa docelowa dla tego szczepienia. Być może odpowiedź na szczepienie będzie u tych osób niższa, ale nadal szczególnie zaleca się szczepienie takich pacjentów.

Osoby z dodatkowymi chorobami układu krążenia, układu oddechowego, zakażone HIV – kolejna grupa docelowa. Tak, tacy pacjenci powinni zostać zaszczepieni. Nie ma informacji o tym aby wykluczać ze szczepienia osoby z chorobami autoimmunologicznymi.

Szczepienie pacjentów z SM: klik.

Osoby z chorobami reumatologicznymi: klik.

Pacjenci z zaburzeniami krzepnięcia, hemofilią: klik.

NOP – niepożądane odczyny poszczepienne

W trakcie stosowania szczepionek przeciw Covid-19 nadal będzie monitorowane bezpieczeństwo. W przypadku tych szczepionek również zachowujemy czujność, a system raportowania jest bardzo dobrze skonstruowany.

Odpowiedzialność za NOP

W internecie pojawiły się informacje o tym, że firmy zostały zwolnione z odpowiedzialności za ewentualny NOPy po szczepieniu. A tym samym niektóre osoby uważają, że jest to argument przeciw temu szczepieniu.

W Wielkiej Brytanii szczepienia zaczęły się na początku grudnia. Jeśli szczepionka zaczyna być stosowana bez wcześniejszej autoryzacji przez Komisję Europejską, w tak zwanym trybie kryzysowym, to jest to normalna procedura. W momencie autoryzacji szczepionek odpowiedzialność będzie standardowa dla firm, które je produkują.

Wstępne zapowiedzi mówią, że autoryzacja szczepionek przewidziana jest na 27, 28 i 29 grudnia.

Co ze szczepieniami u dzieci?

Trwają badania. Pfizer i BioNTech i Moderna mają w badaniach klinicznych również dzieci po 12 roku życia, ale te badania rozpoczeły się stosunkowo niedawno, więc na razie szczepionka nie będzie stosowana u dzieci (tylko Pfizer u młodzieży po 16 rż). Na więcej informacji musimy jeszcze poczekać.

Długofalowe skutki?

O to pytacie również dosyć często. Czy ja nie boję się ewentualnych działań niepożądanych po szczepieniu? Jak wiecie zapisałam się na szczepienie i z ogromną niecierpliwością na nie czekam, ale nie mam powodu aby bać się go bardziej niż samej choroby. Bo informacji o ciężkim przebiegu, powikłaniach Covid-19 mamy coraz więcej i nie napawają one optymizmem. Jeśli za 20 lat okaże się, że skutki COVID-19 nadal odczuwane są przez tak zwanych ozdrowieńców to w czasie już się nie cofnę.

Szczepionki to na tyle dobrze kontrolowane produkty, że ich akurat boję się najmniej.

Koniec z maską i dystansem?

Tego jeszcze nie wiemy. Ochrona przed ciężkim zachorowaniem nie daje nam pewności, że wirusa nie przeniesiemy na innych, więc nawet po szczepieniu maski nosić powinniśmy, ale na pewno będziemy mogli lekko odetchnąć.

Postaram się na bieżąco aktualizować ten wpis i dodawać do niego nowe informacje. Na razie mamy wstępny zarys i czekamy na rozpoczęcie powszechnych szczepień.

Źródła:

57 thoughts on “Szczepienie przeciw Covid-19

  1. Bardzo dziękuję za ten wpis i informacje! Warto opierać się na rzetelnych źródłach, dlatego przeczytałam wszystko od deski do deski. Pozdrawiam serdecznie!

  2. Takiego artykułu szukałam. Wszystko w jednym miejscu, konkretnie, z wyjaśnieniem najczęstszych wątpliwości. Dziękuję.

    Jako przyszłej mamie – przyjdzie mi jeszcze poczekać na swoją kolej, bo nie należę do żadnej z grup ryzyka, ale z drugiej strony przynajmniej będzie już więcej danych jak to jest ze szczepieniem i karmieniem.

    Chciałbym, żeby ta szczepionka się sprawdziła i zapobiegała też przenoszeniu wirusa. Wreszcie byłaby szansa na koniec tego szaleństwa. Wszyscy chyba tęsknimy za normalnością…

  3. Ja również bardzo dziękuję za rzetelny, kompleksowy artykuł. Jak zwykle u Pani na najwyższym poziomie:-) To prawda, trzeba opierać się na wiarygodnych źródłach informacji. Ja czekam z niecierpliwością na szczepionkę i zamierzam się zaszczepić. Alternatywy nie ma, a choroba jest podstępna i nieprzewidywalna i boję się jej, choć nie jestem w żadnej grupie ryzyka. Martwi mnie tylko fakt, że większość osób, z którymi rozmawiam, nie zamierza się szczepić… Serdecznie pozdrawiam z Łodzi

    1. Czy wiadomo przez jaki okres szczepionka będzie chronić? Czy trzeba będzie ją powtarzać np. co sezon? Na stronie MZ nie ma na ten temat informacji, pytanie czy są jakieś badania?

      1. na razie wydaje się, że mechanizm nie będzie taki jak w przypadku grypy, że co roku jest nowa szczepionka. ale czas pokaże.

  4. A jak to wyglada z potencjalna sezonowością szczepień? będzie to na zasadzie raz w roku jak z grypa czy ochrona będzie na kilka lat?

  5. Dziekuję za ten wpis. Coraz częściej zaglądam na tę stronę i linki rozsyłam znajomym. Jestem pracownikiem służby zdrowia i też zapisałam się na szczepienie. Upewniła mnie Pani w słuszności tej decyzji🙂

      1. Wspaniały wpis! Ja na pewno się zaszczepie i z niecierpliwością czekam na szczepienia dla dzieci (1.5 i 4.5 wiec jeszcze długo poczekam pewnie…)! Wiem ze niby maluchy przechodzą łagodnie ale dopiero to da mi tak naprawdę odetchnąć!

        1. Zastanawia mnie jedno: dlaczego służba zdrowia nie chce się szczepić? W wiadomościach już o tym mówią i pokazują wywiady ratowników med., pielęgniarek i innych.

          1. pewnie nie mają wiedzy na temat samej szczepionki. Dali nam listę, bez jakichkolwiek informacji i kto chce ma się wpisać. A nie każdy się szczepieniami zajmuje, nie każdy zna się chociażby na tych z obowiązkowego kalendarza szczepień, więc myślę, że w wielu przypadkach wynika to z braku wiedzy.

    1. wszystko zależy od tego jak bardzo jest pani narażona. Jeśli pani pracuje w ochronie zdrowia to wtedy raczej się szczepić. Jeśli pracuje pani w domu, lub jest na macierzyńskim to myślę, że na razie można poczekać.

  6. Dopiero dzisiaj miałam czas się wczytać. Mega wiedza za którą bardzo Dziękuję! Dzięki Pani zdecydowałam się zaszczepić synka na ospę. I jestem coraz bardziej zdecydowana na nową szczepionkę. Oczywiście mam wiele pytań, ale nie chcę się przekonywać jak jest na OIOM-ie 😞.
    Dziękuję za to że z taką „lekkością” stara się Pani przekazywać wiedzę.

    1. Cześć
      Super artykuł. Na Stories wpadła mi w oko informacja – alergik vs szczepionka – czy mogę prosić o przypomnienie.

    1. na razie widzimy, że poziom przeciwciał jest na wysokim poziomie w trakcie obserwacji. Ale nie wiemy jak długo będzie się utrzymywał.

  7. Super artykuł. Rzetelna wiedza zebrana w jednym miejscu. Oby jak najwięcej ludzi przeczytało i zmieniło zdanie co do szczepień.
    Pozdrawiam:)

  8. Świetny artykuł! Nareszcie wszystkie prawdziwe informacje zebrane w jednym miejscu! 🙂
    Zastanawiam się tylko, co z kobietami, które planują niedługo zajść w ciążę – mogą się szczepić przed zajściem czy lepiej nie? Wiadomo już może coś na ten temat? 🙂

    1. na razie spotkałam się z rozbieżnymi informacjami. Początkowo mówiło się o zalecanych 2 miesiącach przerwy między szczepieniem a zajściem w ciążę. W tym momencie na stronie CDC jest informacja że można zachodzić w ciążę kiedy się chce. Z tego co wiem w trakcie badań klinicznych kobiety zachodziłī w ciążę i nic się nie działo (chociaż miały nie wstrzymać).

  9. Czy jakakolwiek reakcja alergiczna na lek typu np: klindamycyna czy polprazol, augmentin dyskwalifikuje mnie przed przyjęciem szczepienia?

    Chciałabym się bardzo zaszczepić.

    1. jakakolwiek nie – to musiałby być wstrząs anafilaktyczny. W polskim CHPL wstrząs nie jest wymieniony jako bezwzględne przeciwwskazanie, ale w brytyjskim już tak. przynajmniej dla szczepionki Pfizera. W przypadku Moderny nie ma takich przeciwwskazań.

      1. Podzielam tę wątpliwość niestety Bardzo dziękuję za ten artykuł, szukam rzetelnych informacji na ten temat a póki co bardzo takowych brakuje Co do szczepień w ogóle jestwm jak najbardziej na tak, ale w tym konkretnym przypadku to że sami lekarze nie chcą się szczepić jest bardzo zastanawiający Nie mają wiedzy? A któż jak nie oni ma ją mieć na litość? To kto ma przekonać społeczeństwo?

        1. myślę, że jakby mnie ktoś zapytał o to jaką metodą najlepiej wykonywać zabieg usunięcia wyrostka to chociaż miałam chirurgię na studiach, to raczej nie uważałabym się za eksperta i miałabym wątpliwości którą wybrać. nie każdy lekarz musi być ekspertem od szczepień, bo nie każdy się tym zajmuje. Wątpliwości zawsze są przy nowościach, od tego są wiarygodne informacje, aby do nich zaglądać i rozwiewać wątpliwości.

  10. „Szczepionki to na tyle dobrze kontrolowane produkty, że ich akurat boję się najmniej. ”
    Ogólnie tak, ale w przypadku tej szczepionki nie. Fazy badań klinicznych były maksymalnie skrócone – sam Pfizer początkowo chciał je przeprowadzać do 2022 r. Nie są nawet znane interakcje krzyżowe z innymi lekami, było mało testów na grupie starszych jak i chorych przewlekle ludzi. Nie jest znany wpływ na płodność. Normalnie proces testowania trwa ok. 5 lat. Proszę nie wprowadzać w błąd.
    Poza tym – proces kontroli ze strony polskich instytucji jest niemożliwy (brak technologii).

    1. w błąd wprowadza pana komentarz. testy przeprowadzano na osobach do 90 roku życia, w tym na osobach chorych przewlekle. nadal trwa obserwacja szczepionki, podobnie jak w innych przypadkach, ale żadnej z faz nie pominięto, nie było jednak pomiędzy nimi przerw. do tej pory podano prawie 10 mln dawek (stan na 31.12.2020) i nie zaobserwowano poważnych działań niepożądanych

  11. Karmie piersią dziecko tylko już w nocy,raz maks dwa. Pracuje w MOPSie w terenie więc jestem mocno narażona. wacham się nad szczepieniem w obawie o półtoraroczne dziecko. Co Pani radzi ?

  12. Czy jeśli dziecko dobrze tolerowało dwie pierwsze dawki bexsero, to przy trzeciej pod dwoch latach też tak powinno być? Co wynika z Pani doktor doświadczenia?

    1. różnie to bywa. Czasami nie dzieje się nic, ale trzeba wciąć pod uwagę, że zawsze może i być przygotowanym na gorączkę.

  13. Witam, chciałam spytać o szczepienie na covid dla kobiet, które planują ciążę. Czy szczepionka podana np. na początku tego roku może mieć negatywny wpływ na płód, jeśli kobieta zajdzie w ciążę po paru miesiącach od podania szczepionki? Chorob współistniejących brak. Dziękuję za odpowiedź!

    1. Do tej pory nie ma takich danych żeby miało to mieć negatywny wpływ na płód. Nie ma zaleceń aby odkładać ciążę, bo przy tej technologii nie bardzo jest możliwość jakiegoś teratogennego działania. Kobiety szczepione jeszcze w fazie testów miały w ciążę nie zachodzić, ale to robiły i nic się nie działo.

  14. Czy lekarze pracujący prywatnie też są teraz szczepieni- czy mają na to w praktyce szansę? Czy jeśli pójdę w lutym prywatnie do dentysty to możliwe, że będzie zaszczepiony?

    1. jako lekarz to raczej nie zachęcam do spożywania alkoholu 😉 Ale jeśli chodzi o odpowiedź immunologiczną to rosyjscy naukowcy twierdzą, że po ich szczepionce Sputnik alkohol może obniżyć odpowiedź immunologiczną. Nie mamy takich danych dla Comirnaty Pfizera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *