infekcje

Koronawirus pediatrycznie

Psychicznie w ostatnich tygodniach mamy się wszyscy coraz gorzej. Docierają do nas sprzeczne informacje o wszystkim. O samym przebiegu infekcji, o nowych przypadkach, o możliwych drogach przenoszenia, o zagrożeniu, o maseczkach i o lekach.

Chciałabym uporządkować sobie i Wam trochę te wszystkie informacje.

Koronawirusy

Koronawirusy są znane od kilkudziesięciu lat. Oznaczane są one symbolami trudnymi do zapamiętania (B814, NL63 itp.), ale to właściwie nie jest takie ważne. Ich nazwa wzięła się od takiej korony, którą są otoczone te wirusy gdy podglądamy je w badaniu mikroskopowym.

Photo Credit:
Content Providers(s): CDC/Dr. Fred Murphy

Trudna sytuacja, w której się teraz znaleźliśmy, czyli pandemia, wywołana jest przez koronawirusa SARS-CoV-2.

Koronawirus SARS-CoV-2 ma pięć wariantów genetycznych, ale dwa serotypy. Nie wiemy jednak na razie czy w objawach klinicznych ma to jakieś znaczenie. Wspomniany wirus wywołuje chorobę Covid-19.

Wiem, że trudno się w tym nazwach połapać, ale tyle się tego powtarza w mediach, że pewnie wiele z Was już wie o co chodzi. Wirus SARS-CoV-2 (zwany przeze mnie niekiedy „sami wiecie kim” lub „tym którego imienia nie wolno wymawiać”;)) a choroba (zespół objawów) to Covid-19.

Covid-19 to nazwa oficjalna zaproponowana prze WHO („CO” w nazwie oznacza koronę (ang. corona), „VI” – wirus (ang. virus), „D” – chorobę (ang. disease). Cyfra 19 oznacza rok pojawienia się wirusa – 2019.

Statystyka

Pierwsze przypadki zakażenia nowym koronawirusem datowane są na grudzień 2019 roku, kiedy to chińskie władze sanitarne zgłosiły ognisko zapalenia płuc o nieznanej etiologii w mieście Wuhan.

Do 29 marca 2020 roku odnotowano 657 140 potwierdzone przypadki zachorowania na COVID-19. 30 451 osób zmarło.

Wylęganie i zakaźność

Okres wylęgania dla COVID-19 jest dłuższy niż na przykład w grypie.

Wynosi od 2 do 14 dni (czasem nawet dłużej), najczęściej to 5-6 dni. Dlatego od momentu zakażenia do wystąpienia objawów upływa zwykle 5-6 dni. Sama grypa – dla porównania, ma krótszy czas wylęgania od 1-7 dni, ale średnio 2 dni (tym samym szybciej się rozprzestrzenia).

Osoba chora na Covid-19 zaraża średnio 2-2,5 osoby w swoim otoczeniu (dla porównania – chory z odrą zaraża średnio 18 osób nieuodpornionych w swoim otoczeniu).

Używam tych porównań do innych wirusów, żebyście mieli jakiś odnośnik to tego co już znacie.

Jak się przenosi wirus?

  • Z człowieka na człowieka drogą kropelkową
  • Wirus może przetrwać w aerozolu nawet do 3 godzin. Są opisywane przypadki zarażenia bez kontaktu bezpośredniego a po korzystaniu z tego samego środka komunikacji, którym wcześniej jechała osoba chora.
  • Może przetrwać na powierzchniach tekturowych do 24 godzin, na plastiku czy metalu nawet 72h.

Doszło do zakażenia i co teraz?

Objawy

Kaszel i gorączka – to dwa najczęściej obserwowane objawy. Kaszel bywa też produktywny z krwiopluciem.

W przypadku układu oddechowego dochodzi jeszcze duszność o różnym stopniu nasilenia.

Poza tym sama infekcja może przebiegać z uczuciem ogólnego rozbicia, bólami mięśni, osłabieniem, utratą powonienia, smaku, a także z wymiotami i biegunką. Spotkałam się z informacją, że biegunka to objaw nieco częściej obserwowany u niemowląt.

Przebieg choroby może być bezobjawowy, łagodny, umiarkowany ale i ciężki. Ten ostatni może prowadzić do zgonu. Początkowy, łagodny przebieg choroby nie gwarantuje łagodnego jej przebiegu w kolejnych dniach. Docierają do nas informacje od kolegów po fachu, którzy opisują naprawdę podstępny początek choroby. Utrata powonienia czy smaku, początkowo nie zwracająca nawet specjalnej uwagi pacjenta może być jedynym objawem Covid-19.

Objawy u dzieci

Dzieciaki chorują teoretycznie lepiej, bo częściej przebieg jest u nich bezobjawowy lub skąpoobjawowy. Wydaje się, że częstość występowania infekcji koronawirusem nie jest większa w tej grupie wiekowej.

Tak jak wspomniałam u najmłodszych dzieci tym objawem częściej występującym może być biegunka.

A jakie grupy ryzyka wyróżniamy w przebiegu infekcji wirusem SARS-CoV-2?

Grupy ryzyka Covid-19

Ten konkretny wirus wydaje się oszczędzać naszych pacjentów pediatrycznych (tłumaczy się to rzadkim fenomenem immunologicznym ADE, ale pewnie będzie jeszcze potwierdzane w kolejnych badaniach).

Zdecydowana większość dzieci choruje łagodniej niż osoby dorosłe. Bezobjawowo lub ze słabo wyrażonymi objawami. Dziecko może być lekko przeziębione, czuć się generalnie dobrze, ale być zakażone SARS-CoV-2. Dzieci nadal mogą jednak wirusa przenosić i stanowić potencjalne źródło zakażenia koronawirusem.

Oprócz osób starszych (różne źródła różnie je definiują, ale najczęściej mówi się o osobach powyżej 60 roku życia) w grupie ryzyka są osoby:

  • w trakcie immunosupresji (np leczone przeciwnowotoworowo lub z innych powodów utrzymujące leczenie osłabiające układ immunologiczny),
  • osoby chorujące na astmę, chorujące na POCHP
  • pacjenci z chorobami serca
  • palacze (pamiętajcie, że ten nałóg wpływa negatywnie na układ oddechowy!)
  • chorzy z nadciśnieniem tętniczym
  • osoby z cukrzycą

A czy te grupy ryzyka dotyczą również dzieci? Ciężko powiedzieć, ale wydaje się, że wiek stawia jednak dzieci na pozycji uprzywilejowanej.

Znalazłam informację o zgonie dziecka w wieku lat 14 w Chinach, obciążonego wrodzoną wadą serca. Jedno 10-miesięczne niemowlę z Covid-19 zmarło w przebiegu wgłobienia (przypominam przy okazji wpis o wgłobieniu, do którego predysponuje wiek i infekcje przewodu pokarmowego).

Dzisiaj (tj. 29-3-2020) natknęłam się również na dwie informacje: o zgonie niemowlęcia w USA – niestety bez dodatkowych informacji o ewentualnych innych czynnikach ryzyka i o 2 zgonach nastolatków: wieku lat 13 w Portugalii i 16-latki we Francji – zgodnie z podanymi informacjami te dzieci nie miały innych dodatkowych obciążeń).

Z samych Chin mieliśmy niewiele bardzo dokładnych informacji o ciężkich przypadkach w przebiegu Covid-19 w grupie pediatrycznej (więcej publikacji pojawi się pewnie z czasem), ale zdarzały się dzieci które ostatecznie wyzdrowiały a wymagały wcześniej pobytu na intensywnej terapii. Wśród europejskich pacjentów pediatrycznych ten przebieg również bywa poważny – przynajmniej takie informacje do nas docierają.

Prawdopodobnie dzieci również mają swoje grupy ryzyka np w przypadku pacjentów onkologicznych będziemy się Covid-19 szczególnie obawiać. Podobnie w przypadku pacjentów z wrodzoną wadą serca.

Początkowo pojawiały się informacje, że wirus atakuje przede wszystkim osoby starsze i dodatkowo obciążone. I na pewno to są szczególnie narażone na ciężki przebieg infekcji osoby. ALE… Zdarzają się młodzi, silni i właściwie zdrowi ludzie, którzy trafiają na oddział intensywnej terapii z powodu Covid-19. Dlaczego tak się dzieje? Nie wiem.

SARS-CoV-2 wykrywamy testami z wymazów pobranych z gardła i nosa. Dzieci badamy raczej wtórnie do osób dorosłych lub po kontakcie osobami dorosłymi podejrzewanymi o zakażenie.

W Polsce testy wykonywane są ręcznie przez diagnostów.

Co zabija koronawirusa?

Nie wiadomo, jak przewidywany wiosenny wzrost temperatury i wilgotności powietrza wpłyną na żywotność i rozprzestrzenianie się wirusa. Wiadomo jednak, że ludzie lubią spacerować w pięknej pogodzie i łatwiej łamać nakazy pozostania w domu.. Obawiam się, że ładna pogoda nie będzie naszym sprzymierzeńcem.

Koronawirus SARS-CoV-2 zachowuje większą aktywność w niskiej wilgotności i temperaturach. Śnieg i mróz go nie zabiją…

Czego boi się ta zaraza?

  • Temperatury 60-65’C działającej przez 30 min
  • Środków na bazie alkoholu 70%
  • środków ochrony, które każdy z nas powinien stosować.

Picie alkoholu i kąpiele w nim nie zabiją nowego koronawirusa. Czosnek nie spowoduje jego dezaktywacji, ale sam czosnek jest fajnym składnikiem wielu dań 🙂

Środki ochrony

  • Pośrednio przyczyniamy się do „zabicia wirusa” stosując kwarantannę. Siedzenie w domu ma właśnie ograniczyć dalsze jego rozprzestrzenianie! #zostańwdomu to ważna, MEGA ważna akcja społeczna, do której włączają się również znane osoby. Stosujmy się do tego. Proszę.
  • Mycie rąk – to może być pozytywny efekt pandemii. Ludzie, przynajmniej na jakiś czas przypomnieli sobie o konieczności częstego mycia rąk wodą z mydłem, a dzięki rozpowszechnianym ulotkom i schematom nauczyli się jak robić to dobrze.
  • Kichając i kaszląc zasłaniaj nos i usta chusteczką, wyrzucaj ją do kosza i MYJ RĘCE (nie kichaj w dłoń, bo później łatwiej częstujesz wirusami osoby z otoczenia!)
  • Jeśli musisz wyjść np do sklepu po żywność to zachowuj większe odstępy od innych osób (różne źródła podają różne odległości od 1 do 2 metrów – im dalej tym lepiej)
  • Pozbądź się nawyku dotykania ust, nosa, oczu, poprawiania okularów – zmniejszysz ryzyko zakażenia, bo nie przeniesiesz wirusa na swoją twarz
  • Zwierzaki domowe nie stanowią dla Was zagrożenia, ale po spacerze warto zadbać o higienę (myjemy ręce).
  • Nie ma dowodów aby wirus przenosił się na żywności. Warto jednak zadbać o podstawowe zasady bezpieczeństwa w trakcie przygotowywania posiłków.

Maski

Przy tym całym temacie pandemii i zachowaniu odstępu od innych ludzi pojawia się pytanie o maski ochronne na twarz. Są zalecane dla osób chorych.

Niektóre kraje wprowadzają obowiązek noszenia masek przez wszystkich inne nie.

Ale czy warto zakładać maskę w razie konieczności wyjścia do sklepu? Eksperci z WHO tego nie zalecają, ale jednocześnie podkreślają unikanie dotykania twarzy, zachowanie dużych odległości od innych osób i kichanie w łokieć. Jak masz osłoniętą czymś twarz to tym samym plujesz na mniejsze odległości. Jeśli każdy miałby przysłonięty nos i usta (chociażby szalikiem) a jednocześnie nie dotykałby twarzy i zachowywał inne środki ochrony to przyniosłoby to zapewne dobry efekt.

Ale! Maskę trzeba odpowiednio użytkować. Złe jej używanie wprowadza tylko poczucie ochrony, której tak naprawdę nie mamy. Jak nie uzywać maski? Możecie zobaczyć na zdjęciach z sejmu…

Szczerze powiem, że ja jestem raczej zwolennikiem prawidłowego użytkowania maski przez wszystkich i zachowania w łączności z jej noszeniem innych środków ochrony!

Bardzo dobry artykuł o maskach napisała Nicole (mamaginekolog) – zapraszam: klik. Dlatego nie będę już tutaj powielać zasad ich użytkowania.

Leczenie

Trwa poszukiwanie leczenie celowanego na Covid-19.

Nie ma leczenie przyczynowego. Zresztą z wirusem walczymy od stosunkowo krótkiego czasu i na razie wiele rzeczy testujemy. Również leki. Nie mamy leku, kory działa na tego konkretnie wirusa. Stosujemy leczenie eksperymentalne.

Wydaje się, że stosunkowo dobre wyniki leczenie uzyskuje się przy stosowaniu leków działających na ludzkiego wirusa niedoboru odporności oraz chlorochiny (produkowanej w Polsce). Niektóre doniesienia mówią również u dobrych efektach przy jednoczesnym stosowaniu chlorochiny i azytromycyny (ten drugi lek pewnie niektórzy z Was stosowali – to ten „trzydniowy” antybiotyk). Ten drugi ma działać wewnątrzkomórkowo i osłonowo. To terapia wspomagająca leczenie.

Sama chlorochina do tej pory stosowana była min w terapii przeciwmalarycznej, to lek pierwotniakobójczy. A od niedawna w CHPL produktu zapisana jest informacja o możliwości stosowania w infekcji koronawirusowej: „Leczenie wspomagające w zakażeniach koronowirusami typu beta takich jak SARS-CoV, MERS-CoV i SARS-CoV-2 (uznawany za przyczynę choroby COVID-19).”

Czy zachorowanie daje trwałą odporność?

Tego nie wiemy. Jakąś odporność daje, ale nie wiadomo jak długo będzie ona się utrzymywać.

Chore dziecko

W chwili obecnej w przychodniach obowiązują przede wszystkim teleporady.

Jeśli Twoje dziecko zagorączkuje, a wszyscy pozostali domownicy są zdrowi to raczej spodziewamy się u dziecka infekcji innej niż Covid-19. Nadal dzieci mają szczególną skłonność do typowych infekcji wieku dziecięcego. Dlatego nie martw się na zapas, że to koronawirus.

Obraz Free-Photos z Pixabay

Szczególnej czujności wymagają dzieci, u których pojawiają się objawy alarmowe – trudności z oddychaniem czy pogorszenie stanu ogólnego – dziecko nie reaguje na bodźce, jest podsypiające. Takie objawy wymagają natychmiastowej konsultacji z lekarzem.

Druga grupa to dzieci z dodatkowymi obciążeniami – będziemy je na pewno czujnie obserwować, zwłaszcza jeśli w rodzinie występuje infekcja przebiegająca z gorączką czy kaszlem.

Szczepionka?

Trwa jej opracowywanie jednak na wprowadzenie do użycia nie mamy szans wcześniej niż za rok.

Zasady bezpieczeństwa

Do 11 kwietnia włącznie nie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi. Przemieszczać się można jedynie w grupie do dwóch osób. Obostrzenie to nie dotyczy rodzin.

Więcej o tych zasadach poczytasz tutaj: klik

Podsumowanie

Mam nadzieję, że ten wpis uporządkował nieco Waszą wiedzę.

Cieszmy się wspólnymi chwilami z najbliższymi i dbajmy o siebie i innych. Postępujcie odpowiedzialnie. Nie okłamujcie służb porządkowych, nie okłamujcie lekarzy. To trudna sytuacja i wszyscy musimy zachowywać się nad wyraz odpowiedzialnie!

Zapraszam do wsparcia bloga w serwisie patronite.pl i do zadawania pytań w komentarzach. Napiszcie jak sobie radzicie w domu w tej sytuacji.

Źródła:

33 thoughts on “Koronawirus pediatrycznie

  1. Witam,
    Mamy mieć na dniach pierwsze szczepienie mmr i czwartą dawkę pneumokoków. Ze względu na panująca epidemię lepiej to odwołać i poczekać aż będzie bezpiecznie? Nie będzie problemu jak dziecko otrzyma szczepionkę np za pół roku i czy nie będzie się to wiązało z gorszymi powikłaniami?

    Bardzo proszę o odpowiedz.
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia😊

    1. Jeśli przychodnia wykonuje szczepienia i stosuje wszystkie środki ostrożności t onie ma przeciwwskazań. Szczepienia są wstrzymane ze względu na konieczność ograniczenia przemieszczania się ludzi. Kontynuujemy tylko szczepienia po ekspozycji na daną chorobę. Ale we Francji czy w Szwecji szczepi się normalnie.

      1. Rozumiem.
        Proszę jeszcze o pomoc w jednej kwestii. Przeczytałam tą informację dotyczącą koronawirusa a szczepieniem na gruźlicę.
        Męczy mnie to właściwie od wyjścia ze szpitala.
        Córka po urodzeniu (rok temu) była szczepiona, ale nigdy nie wyszedł jej odczyn (bąbel). Nie ma żadnego śladu. Przy kolejnym szczepieniu pielęgniarka z przychodni stwierdziła, że mogła być za głęboko podana szczepionka i nie jest pewne czy ona się przyjęła, bo zazwyczaj dzieci mają właśnie ten bąbelek. Czy to prawda, że taka szczepionka na gruźlicę może się nie przyjąć jak została źle podana?
        Pozdrawiam 😊

  2. Z jakimi wrodzonymi wadami serca dzieci mogą być w grupie ryzyka? Córka ma ubytek przegrody międzyprzedsionkowej i bardzo mnie to niepokoi..

    1. przypuszczam, że im bardziej objawowa dla dziecka i im bardziej obciążająca dla krążenia płucnego tym ryzyko jest większe.

  3. Nie radzę sobie wcale. Mam córkę z wrodzoną wadą serca i astmą oskrzelową. Ciągle boję się o jej zdrowie i życie. Moja mama niedługo zaczyna chemioteriapię. Nie umiem myśleć o niczym innym… nie wychodzimy z domu, i chyba nie wyjdziemy dopóki nie powstanie lekarstwo na to cholerstwo…

  4. W lutym ja i moje dziexi przechodzilismy „grype”. Nasze objawy to dlugo utrzymujaca się wysoka temperatura (powyzej 38.5 przez 7 dni),suchy, meczacy kaszel, córka dodatkowo biegunka i wymioty. Pediatra stwierdzila że to grypa (testy na grype akurat nie byly dostepne w przychodni wiec nie zostaly wykonane). Mąż pracuje za granica, w holandii, zachorowalismy kiedy, mąż był w domu a korona juz w holandii hulała. I teraz sie zastanwaiam. Moze to jednak nie byla grypa? Moze to korona, no bo skąd pewność że korona pojawiła sie w PL dopieor w marcu skoro w Niemczech i u naszych innych sąsiadów już była i to w dużej ilości zachorowan? Czy możemy domniemywac, że jednak zachorowalismy na korone? Czy jest mozliwosc sprawdzenia czy ktos juz przeszedł koronawirusa? Dodam tylko, ze mąż mial najlagodniejsze objawy. Bez goraczki, odrobina kaszlu.

  5. Dobry wieczór,
    A co z kobietami w ciąży? Czy są w grupie wysokiego ryzyka? Czy gdzieś można znaleźć informacje jak wygląd a przebieg choroby, leczenie i rokowania?
    Pozdrawiam

    1. początkowo uważano, że nie, ale dalsze obserwacje pokazały, że jednak mogą być grupą ryzyka. Ale nie znam szczegółów.

  6. Witam,
    Czy 2,5letnie dziecko po 5dniach antybiotyku( azycyna) i 7 dni inhalacji( berodual+pulmicort 2x dziennie) jest po takim leczeniu w grupie ryzyka? Dodatkowo dziecko leczy się na alergie na mleko.
    Mama dziecka pracuje w banku i nie wie kiedy moze w miarę bezpiecznie wrócić do pracy żeby jak najmniej narażać dziecko. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  7. Jak jest z dziecmi które maja astmę?? Są narażone na ciężki przebieg?? Syn obecnie jest na jedenj inhalacji z nebbudu 0.25 w 1ml. Dostaje cala ampulke. Mieszkamy w domu jednorodzinnym. Czy możemy my wychodzić na dwór??

    1. prawdopodobnie sam fakt chorowania na astmę, nawet abstrahując od przyjmowanych leków stanowi dodatkowy czynnik ryzyka. Warto jednak pamiętać że dzieci stosunkowo łagodnie przychodzą infekcję koronawirusową.

  8. Czy dziecko (2,5l) nie zaszczepione na gruźlicę (zapomnieli w szpitalu a przychodnia nie uzbierała dzieci) jest w grupie podwyzszonego ryzyka?

    1. dzieci raczej łagodnie przechodzą infekcje. Jeśli poza tym dziecko jest zdrowe to nie ma co się martwić na zapas. Siedzieć w domu i tyle. Zdrówka!

  9. My pozdrawiamy zza oceanu, szczęśliwi bo wyzdrowieliśmy po chorobie covid-19. Objawy: mąż 35 lat zmęczenie, ból w płucach przy wydychaniu, osłabienie. Syn 12 miesięcy gorączka przez 2 dni i biegunka przez 5 dni brak apetytu nawet na wszelkiego rodzaju zakazane słodkie rzeczy, ja 31 lat 6 miesiąc ciąży przeszłam bez żadnych objawów.

    1. Dzień dobry, czy dawkę przypominająca pneumokoki preveran13 i 5w1 można podać razem? Dotychczas nie rozdzielaliśmy szczepień było wszystko w porządku ale ubzdurałam sobie, że dawki przypominające podam oddzielnie ale ze względu na panująca pandemie myśle żeby podać raz i mieć z głowy. Dziękuje z góry za odpowiedz

      1. Ze względu na panującą pandemię tym bardziej powinno się podawać szczepienia z możliwie najbardziej ograniczoną ilością wizyt. Jak najbardziej można połączyć szczepienie przeciw pneumokokom ze szczepieniem typu 5w1

  10. Jak rozumieć to obciążenie w postaci nadciśnienia tętniczeto – problem mają wszyscy czy tylko Ci, u których nie zostało ono wyregulowane lekami?
    Pozdrawiam,

  11. Witam serdecznie. Przepraszam, że pytanie nie będzie dotyczyło tematu z wpisu ale w związku z narodową kwarantanną szukam pomocy w Internecie żeby nie narażać mojego synka. Proszę o radę. Mój synek jutro kończy 2 miesiące, urodził się 2 tygodnie przed terminem poprzez CC z powodu braku postępu naturalnego porodu. Po jakichś dwóch tygodniach od urodzenia zaczął robić kupy niemalże non stop przed kamieniem, w trakcie, po karmieniu i kilka razy podczas przewijania coś wyleciało no i zaczęły się pojawiać odparzenia (wszyscy mówili że na piersi tak jest i że to minie chociaż mi te odparzenia od początku nie pasowały). Dodam, że karmię wyłącznie piersią na żądanie a mały przybiera na wadze bardzo szybko. Obecnie odparzenia co chwile wracają mimo bardzo starannej pielęgnacji, nie używamy mokrych chusteczek tylko wody, kąpiemy w krochmalu, często wietrzymy, kupujemy pieluszki jak najmniej chemiczne a i tak potrafią się zrobić odparzenia, a z małymi rankami walczę cały czas i myślę, że to właśnie kwestia częstotliwości kup oraz ich składu. Obecnie nadal bardzo często robi kupę. Kupy prawie zawsze albo zawierają śluz co prawda w kolorze kupy albo pienią się jakby mały zjadł płyn do mycia naczyń, śmierdzą czymś kwaśnym. Kolor z tego co czytam jest w normie czyli głównie odcienie żółtego. Oprócz kup mały często się pręży, ulewa prawie zawsze po karmieniu, niekoniecznie od razu czasem i po godzinie, dwóch dopiero. Męczą go gazy, jak już zacznie robić kupę to robi ją przez 2-3 godziny tzn zrobi większą a potem puszcza bąki i dopóki nie przestanie za każdym bąkiem coś wylatuje i wylatuje. Potem jest 1-2 h przerwy i od nowa. Przewijamy się około 20 razy na dobę. Ma też suchą skórę szczególnie na nóżkach taką jakby suchą gęsią skórkę, od czasu do czasu mam wrażenie, że się czymś dławi tak jakby mu coś zalegało w gardle a w nocy męczy go zapchany nosek oczywiście oczyszczamy. Po 6 h od odejścia wód podano mi antybiotyk toteż za poradą położnej przsz 2 tyg podawaliśmy probiotyk ale zmieniło się tyle że zdarzają się 1-2 godzinne przerwy w robieniu kup. Jeżeli chodzi o karmienie piersią to staram się żeby jadł z jednej jak najdłużej i zazwyczaj najada się jedną. Je 8-10 razy na dobę po 15-30 minut ssie, jest na początku trochę niespkojny, ponieważ mleko aż tryska ale później się uspokaja. W nocy je rzadziej i bo 2-3 razy i jakoś jest spokojniejszy. Czy jest przeciążony laktozą czy to jakaś alergia pokarmowa czy jeszcze coś innego? Co mam robić? Dodam, że maraton z kupami zaczyna się nad ranem 3-4 i tak do 13-14 męczymy się oboje później jest troszkę spokojniej. Proszę o pomoc.

  12. Dzień dobry
    Od 16.04 obowiązek zakrywania ust i nosa. Od jakiego wieku dzieci mogą bezpiecznie nosic maseczke i czy maja też taki obowiązek?

    1. po 4 roku życia mają obowiązek. Chyba, że znajdują się w grupie dzieci z dodatkowymi problemami zdrowotnymi to wtedy są zwolnione z tego obowiązku.

      1. Dzień dobry, mam bardzo duży dylemat. Jestem za szczepieniami ochronnymi dla dzieci, ale obawiam się w związku z obecną sytuacją epidemiologiczna zakażenia w przychodni. Mam 8 miesięczne dziecko, powinno być zaszczepione miesiąc temu na żółtaczkę. Szczepienia wtedy zostały odwołane obecnie zostały wznowione i nie wiem czy to dobry pomysł aby teraz szczepić czy lepiej odroczyć szczepienie?

      2. Dzień dobry
        Mam 2-letniego synka, jestem w 8 miesiącu ciąży. Zastanawiam się, czy wysłać go ponownie do żłobka z początkiem czerwca czy zatrudnić nianię i przeczekać do minimum jesieni – tu pojawia się pytanie ryzyko zakażenia dla kobiety w ciąży i noworodka. Jakie jest Pani zdanie w tej kwestii?

        1. Zarówno niania, jaki kontakt z dodatkowymi osobami w przedszkolu stanowić może dodatkowe źródło wirusa. nie wiem co doradzić w tej sytuacji.

  13. W jaki sposób chronić niemowlęta przed zakażeniem, skoro nie mozna zakładać im masek? Czy mamy nie wychodzić z nimi z domu do końca epidemii? Nie wychodzenie z nimi na spacer w tak długim czasie wydaje się absurdalne, skoro ta epidemia ma potrwać jeszcze rok, a może nawet dwa. Problem dotyczy szczególnie dzieci mieszkających w blokach na wyższych piętrach, gdzie trzeba skorzystać z windy. Dziś zniesiono zakaz poruszania się, otwarto parki i lasy i zastanawiam się, czy naprawdę możemy zacząć wychodzić z tak małymi dziećmi, czy nie. Wystawiałam dotychczas moje 3 miesięczne dziecko na balkon, by zaczerpnęła świeżego powietrza, ale czy to ma być rozwiązanie na dłuższa metę? Ja sama po 2 miesiącach niewychodzenia z domu już zaczynam wariować.

  14. Witam, czy dziecko ktore przechodzi bezobjawowy koronawirus zostanie w tym czasie zaszczepione to czy moga byc jakies powiklania?

  15. Synek miał być szczepiony pierwszy raz w Niemczech – po 8 tż. Termin wizyty umówiony na 31.03. – został odwołany. Teraz jesteśmy w Polsce i nie wiem od czego zacząć. Synek skończył 18 tż. Jak ustalić dla niego kalendarz szczepień obowiązkowych?

    1. W tym wieku właściwie cały obowiązkowy kalendarz Szczepień realizujecie normalnie. Jedyne co wam przepadło to zalecane szczepienia przeciw rotawirusom. A pozostałe podajecie po prostu z niewielkim opóźnieniem, ale normalnie wszystkie dawki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *