"po godzinach", infekcje

Jak się chronię przed infekcjami? O odporności.

Bardzo często zadajecie mi to pytanie. Jak dbam o odporność… Wystarczy, że wstawię zdjęcie z oddziału czy opowiem o dużej ilości pacjentów. Co ja takiego robię, że mając tak częsty, regularny kontakt infekcjami nie choruje?

O odporności dzieci pisałam tutaj: klik

Sama nie wiem co ma w moim życiu takie znaczenie, ale rzeczywiście rzadko choruje. Jedyna moja infekcja w tym sezonie to było zapalenie uszu (pierwsze w życiu) jak wyjechałam na dwutygodniowy, obowiązkowy kurs do specjalizacji do Warszawy.. Nie wiem czy winić kurs, czy Warszawę, ale ewidentnie byłam chora :/

Od pacjenta nigdy się niczym nie zaraziłam.

Kilka słów o moich sposobach:

W pracy

  • regularnie dezynfekuje ręce. Organizują nam nawet takie szkolenia o czystych rękach. Posiadam nawet takowy certyfikat 😉 Przed badaniem pacjenta, po jego badaniu, ciągle chodzę i dezynfekuję ręce. Wyglądają przez to koszmarnie, ale mam poczucie, że lepiej brzydkie, wysuszone dłonie niż infekcja
  • przebieram się w pracy – zdarza się sam fartuch, ale często przebieram się w całości – spodnie + góra.
  • szczepię się – na niektóre szczepionki zdecydowałam się ze względu na wykonywany zawód (meningokoki) – więcej w kolejnym akapicie
  • staram się unikać bycia okichaną i oplutą, ale jak możecie się domyślać na pediatrii różnie wychodzi

W domu, prywatnie

  • Zdrowo się odżywiam – przynajmniej staram się aby dieta moja i mojej rodziny była zbilansowana i zdrowa. Zdarzają się grzeszki ale to naprawdę wyjątki.
  • Nie palę papierosów. Palisz? Rzuć. Nie ma półśrodków.
  • Badam się regularnie. Wszelkiego rodzaju choroby przewlekłe dodatkowo osłabiają odporność. Dlatego staram się nie tylko dbać o siebie, ale i pamiętać o profilaktyce (badania przesiewowe!), tak by wykryć ewentualną chorobę na wczesnym etapie i w razie czego szybko się jej pozbyć.
  • Szczepię się. Szczepienie przeciw grypie to coroczna rodzinna tradycja. Zweryfikowałam też pozostałe szczepienia i póki co wszystko jest aktualne i kompletne.
    Przeciw krztuścowi szczepiłam się w 2017 roku, wzw b – pełen schemat, odry nie byłam pewna, więc się doszczepiłam. Wygospodarowałam pieniążki na meningokoki (została jedna dawka bexsero). W najbliższej przyszłości, jak finanse pozwolą to będzie HPV. Najprawdopodobniej w przyszłym roku całą rodzinę planujemy szczepienie przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu (gdzieś tam w dalszej przyszłości liczę na przeprowadzkę).
  • Myję ręce. Po powrocie z pracy (gdzie przed wyjściem jeszcze je dezynfekuje, ale po drodze dotykam mnóstwa rzeczy), ze sklepu, kościoła czy skądkolwiek. Unikam galerii handlowych (nie lubię i nie potrzebuję).
  • Spaceruję, często wietrzę pomieszczenia w domu.
  • Jak to się mówi: „nie hajcuje”, czyli staram się utrzymywać temperaturę na poziomie 20-21’C. Ogrzewanie w naszym mieszkaniu rzadko jest włączone.
  • Dbam o regularną aktywność fizyczną. Przestałam traktować bieganie za dziećmi jako sport. Chodzę na fitness, na siłownię i czuję się z tym doskonale (nie tylko fizycznie ale i psychicznie mi to pomaga).
  • Staram się pamiętać o witaminie D – zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Poza tym nie stosuje żadnych syropów ani tym podobnych wynalazków. Wszystko staram się dostarczać w diecie.
  • Staram się wysypiać. Wstaję rano o różnych porach – zwykle około 6, chyba, że czeka mnie dojazd do Trójmiasta to wtedy nawet po 5. Ale bez względu na godzinę pobudki staram się spać minimum 7 godzin. Najczęściej mi się to udaje 🙂

Jak się bronić przed infekcjami (różnymi typami wirusów)

Kiedyś pisałam o tym przy okazji samego wirusa grypy, ale takie zalecenia w sezonie infekcyjnym warto odświeżyć 🙂

  • kichaj i kaszl w chusteczkę (którą od razu wyrzucisz do kosza) i po całej procedurze myj ręce
  • zaszczep siebie i swoich bliskich przeciwko grypie (jesteś w ciąży – zaszczep się, masz dziecko powyżej 6 miesiąca życia – zaszczep je, przebywasz w skupiskach ludzkich – zaszczep się, masz kontakt z małymi dziećmi – zaszczep się)
  • szczep się co roku – szczepionka jest co roku modyfikowana
  • unikaj ewidentnie chorych osób (udawaj, że nie widzisz zasmarkanej koleżanki ;))
  • myj ręce wodą z mydłem, a jeśli jest taka możliwość to dezynfekuj ręce alkoholowym preparatem
  • swędzi nos/oko/usta – pohamuj się i nie dotykaj – zarazki są wszędzie
  • jeśli jeden z domowników jest chory – unikaj bliskich kontaktów. Jeśli to możliwe, bo przecież nie zamkniesz w szafie chorego dziecko (ale chory mąż w szafie – do rozważenia ;))
  • zarazy są wszędzie – w miarę możliwości utrzymuj w czystości łazienkę (często zmieniaj ręczniki domowników, myj umywalkę, wannę, kibelek)
  • dbaj o higienę przygotowywania posiłków – jeśli jesteś chora to w trakcie przygotowywania posiłków unikaj ich degustacji, kichaj w bark lub łokieć i nie drap się po nosie
  • pilnuj by śmieci trafiały do kosza – zwłaszcza jeśli chodzi o chusteczki
  • w przypadku zwykłego przeziębienia najpewniej czujesz się dobrze i możesz wykonywać podstawowe obowiązki, ale jeśli tak nie jest to daruj sobie chodzenie do pracy – pomyśl o tym, że możesz pozarażać innych!
  • daj sobie spokój z tymi wszystkimi suplementami z apteki! To nie ma sensu i nie da efektu. W okresie infekcji może przydać Ci się paracetamol lub ibuprofen. W domu zrób sobie herbatkę z miodem i cytryną (miód dodaj do ostudzonej herbaty – nie do wrzątku), dbaj o nawodnienie, połóż się wcześniej spać. Zrób zapas warzyw i owoców i zjadaj te pyszności a nie suple z apteki.
  • jeśli masz grypę – zgłoś się do lekarza! Jest lek przeciwwirusowy, który Ci pomoże. Czy się różni grypa od przeziębienia poczytasz tutaj: klik.

Przypominam, że wirusy są wrażliwe na wyższe temperatury: 60-75’C w zależności od wirusa, ale wiele zależy tutaj od samego wirusa i innych czynników środowiska np wilgotności.

Zdrowia dla wszystkich 🙂

Wsparcie bloga w serwisie patronite: klik. (przy progu wsparcia 20 zł jest teraz dostępny wykład o meningokokach).

7 thoughts on “Jak się chronię przed infekcjami? O odporności.

  1. super artykuł! dla uzupełnienia zapytam o badania profilaktyczne – że cytologia czy USG piersi to wiadomo, ale np. jakie badania z krwi robisz profilaktycznie?

  2. Witam. Chciałabym zapytać o szczepienie przeciw grypie 2,5 latka i 1,5 łatkę. Czy w tym momencie warto jeszcze szczepić na grypę? Czy sezon już za nami. W przyszłym tygodniu mamy wizytę szczepienna ale nie możemy nigdzie kupić na ospe więc zastanawiam się co innego zrobić. Nie mamy grypy ani meningokokow. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

  3. Bardzo dziękuję za przydatny wpis. A jak to jest z tym zarażaniem przed objawami infekcji? Czy teściowa która bierze drugi antybiotyk na zapalenie zatok i męczy się z tą chorobą prawie trzeci tydzień może zarazić? Czy „już antybiotyki działają i nie zaraża” (słyszę to ciągle)

  4. dzień dobry. mam pytanie czy można swobodnie przebywać na własnym podwórku na małej wsi bez żadnych obaw . oczywiście tylko rodzice z dziećmi bez żadnego spraszania i odwiedzin innych ludzi

  5. Jak z Ibuprofenem u dzieci w świetle koronawirusa? Chodzi mi o sytuację szybko narastającej gorączki kiedy trzeba zastosować paracetamol na przemian z Ibupromem? Też nie jest zalecane, czy to tylko odnośnie dorosłych doniesienia o jego szkodliwym działaniu?

    1. nie ma dowodów na to że jego podawanie faktycznie pogarsza przebieg choroby. Jeśli dziecko dobrze reaguje na paracetamol to nie ma konieczności stosowani ibuprofenu. w sytuacji kiedy są wskazania do jego podania to należy podać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *