dla mamy noworodka, inne

ŁZS – łojotokowe zapalenie skóry

Co to takiego? I skąd się bierze?

ŁZS to choroba skóry. Etiologia nie jest do końca poznana. Ale wiadomo, że problemem jest nadmierna aktywność gruczołów łojowych w niektórych obszarach skóry. Dodatkowo obecne jest współistniejące zakażenie grzybem drożdżopodobnym Malassezia furfur (wiem, że to wyda Wam się śmieszne, ale po prostu uwielbiam te nazwę). U dzieci w wymazach hodowano również popularną Candidę.

Jako, że mamy zimę to muszę Wam powiedzieć, że ŁZS lubi zimę. Objawy łojotokowego zapalenia skóry występują właśnie częściej w okresie zimowym. Mówi się również o niedoborach dietetycznych i ich związku z chorobą (niedobór witaminy B i cynku) – ale doustna suplementacja nie daje spodziewanych efektów w leczeniu.

Malassezia furfur – źródło: PHIL

U kogo występuje?

Dwie grupy – u dzieci to przede wszystkim noworodki i małe niemowlęta, a druga grupa to osoby dorosłe. Mnie oczywiście interesuje przede wszystkim ta pierwsza grupa.

U noworodków pierwszym i niekiedy jedynym objawem schorzenia może być występowanie ciemieniuchy.

Dodatkowo istnieje kilka czynników, które sprawiają, że w niektórych grupach problem łojotokowego zapalenia skóry jest częstszy niż w innych. Predyspozycje do ŁZS występują między innymi u osób:

  • z rodzinnymi predyspozycjami
  • w głębokiej immunosupresji (HIV, po przeszczepie)
  • podatnych na stres
  • z problemami ze snem
  • z chorobami układu nerwowego
  • po narażeniu na promienie słoneczne

 

Gdzie?

Problemem jest nie tylko wspomniana wyżej ciemieniucha, czyli owłosiona skóra głowy. Okolica za uszami, brwi, klatka piersiowa, okolice fałdów skórnych (również pod pieluszką) to wszystko lokalizacje które ŁZS „lubi”. Co więcej łojotokowe zapalenie skóry może trochę udawać atopowe zapalenie skóry (czyli inną dermatozę). Może się bowiem rozprzestrzeniać również na zgięcia łokciowe czy podkolanowe. W skrajnych przypadkach może to być również postać rozlana czyli obejmująca całą skórę.

Jak to wygląda?

W skrócie mówiąc – może być czerwono, ale może też być żółto…

Czerwona skóra i bladożółte, tłuste łuski (popularne zmiany ciemieniuchowe). Zmiany łuszczące mogą występować również bez rumienia. Samo zaczerwienienie może pojawić się również po intensywnym natłuszczaniu skóry (skóra jest zwykle aż błyszcząca). Zdarzają się również pęknięcia skóry  i nadżerki. Wiem, że opisy zmian skórnych niewiele Wam mówią, dlatego przekopałam internet w poszukiwaniu najciekawszych zdjęć. Oto one:

dziecko z ŁZS – źródło PHIL
ŁZS – źródło: PHIL

 

dermnetnz.org – wykorzystanie zdjęć ze znakiem wodnym do celów niekomercyjnych

 

źródło: skinsight
zmiany na brwiach w przebiegu ŁZS – rumień źródło: skinsight
źródło: skinsight
źródło: skinsight
ŁZS, zbiory własne, nie kopiować

Przyznacie, że nie wszystkie zdjęcia są tak oczywistym rozpoznaniem? Otóż to. Ale właśnie tak to wygląda i zdarzają się pomyłki. Można pomylić ŁZS przede wszystkim z atopowym zapaleniem skóry (AZS) i histiocytozą.

ŁZS a AZS

Przy tej pierwszej „pomyłce” należy jednak pamiętać, że jest obecny świąd. Widać to na przykład po rozebraniu niemowlęcia – po zdjęciu bodziaka automatycznie zaczyna się ono drapać. A ŁZS zwykle nie swędzi. Świąd występuje w okresach zaostrzeń stanu zapalnego, przy zwiększonej potliwości, ale nie przewlekle (i nie jest tak nasilony).

Dodatkowo ŁZS zaczyna się wcześnie (już pierwsze tygodnie życia!).

Po intensywnym natłuszczaniu skóry (jakie stosujemy w AZS) w przypadku ŁZS nie będzie poprawy.

ŁZS pojawia się początkowo w innych lokalizacjach– na owłosionej skórze, policzkach, w fałdach
nosowo-wargowych, okolicach pach, pachwin, krocza.

W przypadku nasilonych zmian skórnych w AZS dziecko inaczej się zachowuje – jest niespokojne (bo jest duży świąd). ŁZS za bardzo dziecku nie dokucza.

 

Inne pomyłki

Z kolei w histiocytozie obecne są jeszcze grudki na skórze, a nie tylko zaczerwienienie i łuski. Histiocytoza jest również chorobą o cięższym przebiegu – to nie tylko zmiany na skórze, ale i objawy z innych narządów i układów.

Dość istotna jest też kwestia czasu trwania ŁZS. Zwykle ta postać niemowlęca samoistnie ustępuje do 6-12 miesiąca życia. I to jest jedna z ważniejszych informacji do zapamiętania.

Zdarzają się jednak dzieci starsze które problemy łojotokowe nadal mają i podobnie jak u dorosłych mają one tendencje do nawrotów.

Problemy z leczeniem?

Niedawno jedna z mam napisała do mnie z prośbą o porównanie łojotokowego zapalenia skóry z atopowym zapaleniem skóry. Mam wrażenie, że to drugie jest rzeczywiście bardziej popularne, chociaż statystyka nie do końca za tym przemawia.

Ale nie jest też tak, że leczenie obu chorób skóry jest totalnie inne. Czasami rodzic pyta: „czy to prawda, że nie wolno stosować emolientów w łojotokowym zapaleniu skóry?”. Emolienty odbudowują barierę naskórka i  mają właściwości przeciwzapalne i przeciwświądowe. Dlatego można je stosować w wielu chorobach skóry. Tutaj nie koniecznie dadzą efekt – mogą się okazać pomocne w przypadku pielęgnacji zmian na owłosionej skórze głowy. Reżim emolientowy jak w przypadku atopowego zapalenia skóry nie jest tu zlecany. Niektórzy za to w ŁZS stosują kąpiele w siemieniu lnianym czy krochmalu.

Leczenie ŁZS to przede wszystkim usunięcie grzyba i postępowanie przeciwzapalne. Pomocne są stosowane miejscowo leki przeciwgrzybicze,  dodatkowo można zastosować krem z hydrokortyzonem (steryd) co drugi dzień. Kiedy objawy ustąpią – można zmniejszyć częstotliwość pielęgnacji skóry (w AZS nie ma zmiłuj – pielęgnacja skóry ma być intensywna i codzienna!).

Co do kremów z hydrokortyzonem – zwykle w ŁZS zaleca się te słabsze sterydy. I co ważne – nie powinno się ich stosować na twarz. Jeśli jest potrzeba zastosowania preparatów przeciwzapalnych w tej okolicy to lepiej wybrać inhibitory kalcyneuryny (takrolimus na przykład) – one są dopuszczone do stosowania na okolicę twarzy.

Przy wilgotnych wykwitach, nadżerkach i pęknięciach zaleca się przede wszystkim postępowanie osuszające zmiany skórne. W użyciu są preparatu z kliochinolem i cynkiem (biała papka). I tutaj jest zdecydowana różnica jeśli chodzi o leczenie w porównaniu a atopowym zapaleniem skóry!

W przypadkach sławnej ciemieniuchy dobrym pomysłem jest natłuszczanie (zmiękczanie) i usuwanie łuski. Pomocne są szampony do pielęgnacji skóry głowy, które zawierają 3% roztwór kwasu salicylowego, mocznik, siarczek selenu lub pirytionian cynku. U młodzieży na skórę głowy można stosować szampon z dziegciem.

U niemowląt wydaje się być również skuteczne stosowanie ketokonazolu na skórę lub innych przeciwgrzybiczych preparatów.

Wesprzyj bloga na patronite.pl

Źródło:

  • J. Szepietowski, A. Kaszuba, Z. Adamski, W. Placek, J. Salomon, Emolienty w leczeniu schorzeń dermatologicznych: stanowisko grupy ekspertów.
  • https://www.dermnetnz.org
  • Łojotokowe czy atopowe zapalenie skóry? dr n.med. Wioletta Zagórska

64 thoughts on “ŁZS – łojotokowe zapalenie skóry

  1. Dagmara, bardzo, bardzo dziękuję Ci za ten post! mam prawie 5-miesięczne niemowlę z problemami skórnymi – początkowo miało być to AZS (świąd, suchość skóry), ale ostatnio padło też hasło ŁZS (początki ciemieniuchy). mam pytanie – jak często zdarza się, że te 2 schorzenia współwystępują? np. ŁZS na głowie, twarzy, a AZS na pozostałej powierzchni ciała?

  2. Ja również mam 6 miesięcznego chłopca z dużymi problemami skórnymi. Zaczęły się po 3 tyg życia i nadal trwają. Diagnoza i leczenia zmieniały się często, najpierw ŁZS potem AZS… przestałam karmić po 4 miesiącu by myslalam ze dziecko cudownie ozdrowienie, a tak się nie stało. Teraz od dłuższego czasu jest na Nutramigen Puramino i poprawy nie ma. Trafiliśmy w końcu do pani dermatolog i ona postawiła diagnozę ŁZS, pomaga biała papką z cynkiem ale czerwone plamy wracają. U synka problemy skórne są w sumie na całym ciele śle najgorsze jest swędzenie. Mimo to, że to wlasnie świąd odróżnia AZS od ŁZS u nas postawiono na ŁZS. Chciałabym się dowiezie. Hak to w końcu z tym świądem jest, ŁZS nie swędzi? Nasza dermatolog mówi ze jednak te czerwone suche zmiany miga swędzieć. A najgorsze jest to ze na ten świąd nic nie pomaga 😕😕 choć i tak bo białej papce jest lepiej. Pizdrawiam gorąco!!

    1. W AZS ten świąd jest przewlekły i czasami tak mocno nasilony, że aż paznokcie robią się błyszczące. W ŁZS świąd występuje w okresach zaostrzeń stanu zapalnego, przy zwiększonej potliwości, ale nie przewlekle (i nie jest tak nasilony). Tak wczesny początek wskazuje raczej na ŁZS i oczwyiście diagnoza dermatologa. Tam gdzie te czerwone zmiany to może być nasilony stan zapalny.

    2. to Aniu mamy bardzo podobną historię – u nas Nutramigen nie pomógł, dopiero zmiana na Bebilon Pepti dała poprawę (po niespełna tygodniu!), ale ten świąd pozostał :/ na plamy pomaga papka biała pomaga i Bepanthen Sensiderm Daily Care, a na ciemieniuchę Mustela.

  3. Choruję na ŁZS od ponad 15 lat (środek okresu dojrzewania); dobre 5 czy 6 minęło, zanim zostałam prawidłowo zdiagnozowana. Właściwie nie ma dnia, żebym nie miała jakichś objawów – a to łuska na głowie, a to czerwone placki (błyszczące albo chropowate, z ciemniejszą obwódką) na brwiach, pod oczami, łuszczenie przy skrzydełkach nosa, „urywanie” uszu, zmiany na środku czoła, w okolicach mostka, czasami nawet na plecach… Na dłuższą metę nie pomaga nic 🙂 Kiedyś przepisano mi sterydy – praktycznie wyżarły mi twarz, odstawiłam bardzo szybko. Zmiany potrafią swędzieć tak, że drapię się przez sen i budzę się z wybroczynami. Trzymanie diety czasami trochę łagodzi objawy – zero ostrych przypraw, nabiału, przede wszystkim CUKRU RAFINOWANEGO. Na szczęście póki co syn nie odziedziczył po mnie żadnych problemów skórnych, chociaż dzisiaj wyskoczyło mu na buzi coś, co mi bardzo atopowo wygląda 🙁 Dzięki za artykuł, pozdrowienia z Wrocławia! 🙂

  4. Czy przy ŁZS te zaczerwienione zmiany skórne mogą pojawiać się i znikać? U nas pojawiają się np. po kąpieli, po posmarowaniu emolientem i występują najliczniej pod pachami, w okolicach szyi, w zagięciach rączek i nóżek oraz na środku klatki piersiowej.

    1. Przy ŁZS emolienty są bezwzględnie zakazane. Pogarszają stan. Kąpiel w siemieniu lnianym, soli z Morza Czarnego (solanka). Kremy celowane. Ja dodatkowo smarowałam dziecko kremem z ceramidami, cholesterolem i kwasami omega. Bardzo drogie, ale efekt był od razu.

  5. Moj synek tez mial LZS i o ile z ciemieniucha dalismy rade to papka niewiele pomagała, ale maść ze sterydem o którym jest mowa w artykule pomogła bardzo szybko i już problem nie wrócił. Smarowalismy na początku co trzy dni przez dwa tygodnie j później raz w tygodniu przez jakieś dwa tygodnie i przeszło całkowicie i problem nie wrócił. Fakt że synek ma nadal delikatną skórę ale jest już zdecydowanie lepiej.

  6. Bardzo dobry artykuł, mam 5 miesięczne dziecko , u nas problemy że skóra pojawiły się w drugim miesiącu życia , początkowo podejrzenie padło Na AZS ale jednak okazało się że to ŁZS , po wizycie u dermatologa oraz zastosowaniu się do jego wskazówek, nastąpiła ogromną poprawa. Więc dla wszystkim Mam rada jeśli coś się dzieje że skóra niemowlaka od razu polecam zgłosić się do dermatologa oszczędność czasu i pieniędzy. Pozdrawiam

  7. Przestrzegam przed lekami sterydowymi, zwłaszcza w przypadku małych dzieci! Sterydy działają szybko i dają dobre rezultaty, ale niestety na krótko, potem już jest tylko gorzej – skóra przyzwyczaja się do nich i potrzebuje coraz większych dawek. Jest bardzo duże ryzyko wystąpienia poważnych efektów ubocznych; zaniki skory w miejscach, gdzie łuszczyca występuje najczęściej, może wystąpić również depresja polekowa i naprawdę wiele innych. Po wielu latach stosowania sterydów zmiany są nieodwracalne, lekarze, którzy tak beztrosko przepisują te maści zachowują się wyjątkowo nieodpowiedzialnie. U mnie nic tak dobrze nie działa jak delikatne preparaty, najlepiej 100% ziołowe. Trudno takie znaleźć nawet w aptece. Ja znalazłam sklep z produktami konopnymi i to był strzał w 10! Mam dużo mniej tych okropnych plam na skórze a to po 3 dniach od zastosowania dzięki maści uniwersalnej którą znajdziecie na konopiafarmacja pl . Córka niestety też ma łuszczycę i dla niej kupiłam z tego sklepu maść baby polecam

  8. Prosze napisac czy wg Pani zmiany Lzs moga byc zlokalizowane na szyi.?Syn( obecnie 21 miesiecy) od ponad 3 miesiecy ma raz czerwone zmiany na szyi.Stosujemy masc z cynkiem i nawilzamy,ale nie za wiele to pomaga.Dodadam,ze syn ma delikatna ciemieniuche i w strefie T na czole od czasu do czasu krostki i zaczerwienienie.Z gory dziekuje za odpowiedz,pozdrawiam

  9. Czy przy ŁZS nie jest przeciwwskazania do szczepień? Czy dieta mamy karmiącej ma na to wpływ? Czego używać do pielęgnacji?

    1. Dieta nie ma na to wpływu, nie jest to przeciwwskazanie do szczepienia, a do pielegnacji uzywamy (w zaleznosci od stopnia nasilenia zmian) roznych preparatow. Zalezy gdzie sa zmiany zlokalizowane, czy to luska czy zaczerwienienie, czy mokre czy nie, czy owłosiona skora głowy, twarz czy okolica pieluszkowa – najlepiej do decyzji lekarza

  10. Pani Doktor,
    Czy niemowlak (6 miesięcy) z diagnozą pediatry ŁZS może „chodzić” na basen (zaczął naukę pływania zanim pojawiły się zmiany)?

  11. Dziękuję za ten wpis. Powinien być wysłany do każdego lekarza mającego styczność z małym dzieckiem zanim zaleci reżim emolientowy.
    Tutaj historia, która być może skończyłaby się inaczej gdyby nie emolienty od urodzenia i brak wiedzy o ŁZS.

  12. Pani doktor mój syn przyjął dawkę Synflorix w 2 miesięcy życia teraz ma 8 miesięcy czy możemy kontynuować prevanarem 13 ??albo poczekać do 12 miesiąca życia i zaszczepić tylko jedna dawka ?? Czy to szczepienie można łączyć z wzw B??czy lepiej zrobić osobno ??

    1. generalnie nie zaleca się mieszania tych szczepionek, ale możecie uznac ze tej dawki synflorix nie bylo i zaczac od nowa prevenarem (schemat 2+1) lub po roku jedna dawka. Można łączyć z wzw

  13. Witam 🙂
    Nam Pani Doktor poleciła stosowanie maści Laticort na suche czoło 4-miesięczniaka. Po przeczytaniu Pani wpisu zaczęłam obawiać się czy aby nie zaszkodzilismy synkowi. Maść uzylismy kilkukrotnie…

  14. Witam,
    Mam podobny problem ze skórą mojego syna, niestety nie pamiętam od kiedy dokładnie zaczęły pojawiać się plamy na klatce piersiowej. Ale może od początku… Pierwsze objawy jakie zaobserwowałam u mojego syna to ciemienucha oraz liczne zaczerwienienia i pęknięcia na szyi. Byliśmy wtedy u lekarza, kazał smarować maścią ochronna tyle. Nie pomogło, pomimo pielęgnacji, pojawiały się nowe pęknięcia i specyficzny zapach. Następne symptomy to czerwone plamy na korpusie, pod pachami, na zagięciach rąk i nóg, również przy pępku, na nóżkach i okolicy pieluszkowej. Z racji iż karmię piersią padło na diagnozę skaza białkowa czyli AZS, ponadto moja teściowa twierdzi, że mój mąż też miał skaze (podała mleko kozie i przeszło) Swoją drogą dziwne… Jestem od 3 tygodni na diecie bezmlecznej, poprawa niby jest ale nadal są plamy, delikatnie bledsze. Co istotne syn 2-3 miesiącu miał czyste policzki bez żadnych krost. Reszta skórki jest idealnie gładka. Byłam już u 3 dermatologów, każdy każe obserwować… Tylko ile można.

  15. Jak można napisać ze łzs dziecku nie dokucza 😠 przy zaostrzeniu poliki gorące jak piec leje się ropa dziecko płacze 24 godziny na dobę.

    1. przy zostrzeniu wszystko dokucza. Przy azs nawet bez zaostrzenia – nawet w miejscu gedzie nie ma zmian skórnych dzieci się drapią. W opisanej sytuacji to nalezy przypuszczac ze doszlo do nadkazenia i warto pilnie skonsultowac sie z lekarze.

  16. Pani Dagmaro. Czy jest możliwość aby łzs pojawiło się na powiekach u 10 letniego dziecka? Najpierw miała na nogach konkretnie na łydkach i kolanach i tyłu na udach. Nikt nie był w stanie nam powiedzieć co to. Testy nie wykazały alergii. Potem zmiany zostały na przodzie nóg. Głównie krosty. Dermatolog kazał zrobić badanie kału. Wyszła glista ludzka. Dwa razy córka dostała Zentel. Przez około dwa tygodnie był spokój a obecnie znów pojawiły się zmiany na nogach i opuchlizna z zaczerwienieniem na powiekach. Nie wiem co dalej robić. Dodatkowo córka skarży się na bóle brzucha. Już nie jestem w stanie zliczyć ilu specjalistów odwiedziliśmy

  17. Ja mam właśnie teraz problem ze skórą synka.. zaczęło się jak miał około miesiąca suchą skora na policzku, pomógł dopiero elitasone.. i z czasem zmiany zaczęły pojawiac coraz częściej ina całym ciele i okropna ciemieniucha sie pojawila. Zalecono nam znowu ta samą maść (mupirox i clotrimazonum nie pomoglo) .Póki co dermatolog dał nam robiona maść i mam nadzieję że przejdzie.. chociaz sama nie wie czy to azs czy łzs

  18. Witam serdecznie.
    Mój synek ma 6 tygodni. Dermatolog stwierdził ŁZS. Krostki występowały na początku na twarzy, potem na glowie, na górze pleców, obecnie na klatce piersiowej. Na twarzy tworzą sie czerwone place, skóra jest szorstka. Na brwiach i skórze głowy po „wygojeniu” krostek powstały łuszczące sie strupki. Pediatra wskazywał na AZS i zalecił jedynie kąpiel w Emolium. Objawy nie pasowały mi do AZS, wiec udaliśmy sie do dermatologa, który przepisał maść Chlorchinaldin H, sle nie poinformował, że jest to steryd, co więcej w ulotce wskazano, by nie stos u dzieci poniżej 12 rż. Proszę o opinię. Czy jest coś, czym można bezpiecznie dziecku smarować twarz?

    1. na twarz raczej nie powinno sie stosowac sterydow – nawet u doroslych – przez 2-3 dni inne okolice ciala mozna, ale 1-2 razy dziennie nie wiecej. Warto odstawic emolienty i zastosowac biała papke

  19. Bardzo dziękuję za ten artykuł i inne (przeczytałam wszystkie!). Czy ŁZS u 9-miesięcznego niemowlaka trzeba leczyć jeśli objawy nie są nasilone? Co jakiś czas wychodzą zmiany na rączkach i buzi, schodzą po kilku dniach stosowania maści Dermalibour. Taką maść zalecił kilka miesięcy temu dermatolog, ale przeraża mnie ten grzyb, czy nie trzebaby się go pozbyć?

    1. jeśli nie są uciążliwe to można obserwować – póki się nie powiększają to można sie wstrzymać z intensywnym postępowaniem

  20. Czy ŁZS moze występować tylko na policzkach i brodzie 🧐 u 5 miesięcznego dziecka ? Znika na powietrzu a w pomieszczeniu te plamki sa widoczne
    Czy mozna smarować pasta cynkową ? Ta za 4 zł ?

  21. Witam, u mojej córeczki 5msc zdiagnozowano ŁZS . Najpierw pediatra przepisala maść Elidel 1× rano i 1× wieczorem. Mimo obawy przed tym lekiem używałaam przez tydzień i wszystkie zmiany i stan zapalny zniknęły. Dodatkowo zalecila kąpiel w Emolium i krem specjalny Emolium. 3 dni bez maści problem zaczal sie na nowo ponownie uzylam 2 razy maści zniknęło.
    Umowilam się na wizyte do dermatologa. Pani dr. Potwierdzila ŁZS dostałam spray Belcura do stosowania rano i Betrafen do stosowania na noc. No i oczywicie do pielęgnacji emolienty. Po calkowitym wyleczeniu zmiany mam stosować 2 razy w tygodniu np wtorek i piatek elidel przez pól roku ( dodam ,ze nastarszyla iz lek ten bardzo oslabia odporność 😖).
    Po przeczytaniu pani artykułu i o wpływie emolientów na te konkretne zmiany skórne jestem zdziwiona dlaczego tak naciskaja na emolienty skoro tylko szkodzą.
    Wcześniej uzywalam oilatum informowalam obie lekarki ,ze po kapiel i zastosowaniu kremu Olilatum do ciała czerwone plamy które występują u małej na szyji, podbródku i delikatnie na górnej części klatki sie nasilaja to tylko uslyszalam zmiana na Emolium. Niesty nadal wyglada to tak samo.Teraz rozumiem dlaczego.
    Pytanie co robic i czym to zastąpić? ! Jak dbać o delikatna skórę maleństwa by efekt poprawy był widoczny i nie powracał. I jeszcze jedno ile nalezy odczekać po stosowaniu elidelu zanim udamy sie na szczepienie 6w1 i pnemokoki ? Czy lepiej rozbic te szczepionki?
    Juz jestem bezradna 😞.
    Dziękuję bardzo za ten wpis być może pozbycie sie emolientów to bedzie przełom i szansa na poprawe ktorej nie widać .
    Pozdrawiam.

    1. te zmiany w pierwszym roku życia mogą się tak pojawiać i znikać, ale zwykle – co ważne – problem nie jest przewlekły. emolienty lepiej zarezerwować jeżeli już to na skórne głowy – zmiany ciemieniuchowe. A skoro córka tak na nie reaguje to darowałabym sobie zupełnie. Zwykle kąpiel w zwykłym szarym mydle (z dobrym składem) jest lepsza niż w emolientach. Lub zwykła woda

  22. Droga mamapediatra 🙂
    U 3 miesiecznego synka zauwazylam lekka ciemieniuche na glowie i za uszkiem. Dodatkowo pojawily sie czerwone, suche, szorstkie plamy glownie na ramionach i lokciach ( skora byla tez sucha na plecach i szorstka na udach). Udalismy sie do pediatry i do alergologa. Dostalismy zalecenie odstawienia bialka mleka krowiego i bialek jaj. Dodatkowo mielismy wlaczyc emolienty i krem Dermalibur oraz zrezygnowac z plukania ubran w srodkach chemicznych.
    Po przeczytaniu Twojego artykułu wszystkie niemalże objawy podpowiadaja ze to moze byc lojotokowe zapalenie skory.
    Co o tym sadzisz?
    Dodam, ze zaczerwienienia zbledly, ale lokcie nadal sa bardzo suche, lekka ciemieniucha nadal sie utrzymuje i czasem pojawiaja sie niewielkie wysuszenie na policzkach. Co powinnismy zrobic?

    1. Cięzko mi się wypowiedzieć bez zobaczenia stanu skóry na żywo – wiadomo, że jak sie dotknie i poogląda z każdej strony to jest inaczej. Ale skoro po emolientach jest lepiej to nie pasuje to trochę do łojotokowe zapalenia skóry.

  23. A ja mam pytanie takie czy jeśli u dziecka 5msc, jest raczej stwierdzone LZS to czy leki antyalergiczne typu zyrtec, xyzal coś pomogą???

  24. Mamapediatra proszę o pomoc…
    po 3 tygodniu życia (koniec maja) u synka pojawiła się ciemieniucha i zolta łuska na uchu…po czym czerwone krosty na policzkach, pekniecia na szyi, pod pachami, pod kolanami z żółtym wysiekiem i charakterystycznym zapachem.
    1 wizyta u pediatry- AZS- dieta bezmleczna, jajeczna itd, koniecznie emolienty. początkowo lekka poprawa.
    2 wizyta u innego pediatry- AZS- skazał białkowa- dokarmiać nutramigenem- mama dieta j.w, emolienty tylko po kapaniu, na policzki Hermal krem. początkowo wystąpiło i nawrót
    3 wizyta u jeszcze innej pediatry(3miesiac zycia)- ŁZS absolutne NIE dla emolientow, żadnej diety, nie dokarmiać nutramigenem, na twarz biała papka z cynkiem i woda wapienną 3x dz przez 3 dni pimafucort na policzki, kapać w mydle bambino. ustąpiło po czym za miesiac nawrot,
    4wizyta u dermatolog(4 miesiac zycia)- ŁZS też papka na twarz, kapac w bambino, brak związku z dieta na ciemieniuche alantan.
    Wraz z odejściem lata zniknęły zmiany pod kolanami, pachami, na szyi, ciemieniuche przeszła po alantanie. Syn ma teraz 8 miesięcy a zmiany na policzkach są cały czas. stosuje papkę na zmianę z bepanthenem sensiderm i co zmikną te krostki czewone przysychają sa zołte łuski i znowu sie nasilaja…
    już sama nie wiem co stosować i co to w końcu jest… jednego dnia wierzę że to LZS a drugiego myślę że może przejść na dietę bezmleczną…
    co Pani dr uważa???

    1. myślę, że skoro dermatolog to ocenił to jego opinia jest najcenniejsza. tym bardziej że jego zalecenia sa dosyć sensowne. a czy te zmiany na policzkach są uciążliwe? drapie się?

  25. A czy dla dziecka z uporczywa ciemieniucha (4msc) i prawdopodobnie łzs podanie syropu flumycon przyczyni się do zniknięcia ciemieniuchy i wyzdrowienia?

  26. Rozumiem, a czy czy wyleczenie uporczywej „ciemieniuchy” z głowy może przyczynić się do zmniejszenia problemów skórnych na twarzy czy ciele? Zastanawiam się czy to się wszystko nie roznosi od tej skorupy na głowie..

    1. uporczywą ciemieniuchę jak najbardziej warto wyleczyć z powodu samej ciemieniuchy, a na ciało również warto coś zastosować jeśli zmiany się nasilają.

  27. Moj syn ma 5,5 miesiaca.urodzil sie w upaly prawie od urodzenia mial jakieś wypryski na twarzy.raz twierdzono ze to skaza raz ze potowki.luszczyly mu sie tez platki uszu.pozniej doszla straszna ciemieniucha nad czolem zolta skorupa ktora pediatra okreslila ze jest zaatakowana przez gronkowca złocistego(bez wymazu).z jednego policzka wysypka przeszla na drugi i do tego sucha miejscowo luszczaca sie skora nad brwiami.najgorsze zaczelo sie gdy skonczyl 3 miesiące.pojawila sie wysypka na brzuchu.zaczelo sie swedzenie i bezsenne noce drapanie do krwi a nawet bardziej.na rozdrapane czoło i cale cialo pediatra zapisał masc cholesterolowa z wit a i d oraz miejscowo steryd advantan przyzwolila sporadycznie na twarz.jednak po trzech dniach sterydu ze skory wychodzily grudki a potem znowu czerwone place.mialam tez przejsc na diete bezmleczna i bezjajeczna bo karmie piersia.jednak to nie pomagalo.alergolog stwierdzil ze to alergia kontaktowa kazal wywalic ubranka z metalowymi zatrzaskami steryd na twarz tak czesto jak trzeba i emolienty.a jak bedzie poprawa to wrocic do nabialu.poprawy nie bylo.dermatolog stwierdzil ze to jednak skaza białkowa i bezwzglednie dieta.emolienty nie bo za slabe znowu masc cholesterolowa z wit a i druga z hydrokortyzonem.advantan 4-5dni pozniej 7-10 z hydrokortyzonem.cialo tylko hydrokortyzon.najpierw pomagalo ale teraz jest coraz gorzej a advantan na suche place i te saczace juz w ogole nie pomaga.od pediatry dostalam ochrzan ze pojechalam do dermatologa bo ona ma skaza w malym paluszku a hydrokoryzon mu zniszczy skore.juz nie wiem co mam robic jestem zalamana brakiem efektow.niedlugo chce rozszerzac dziecku diete i nie wiem jak zareaguje.na stronie mleczne wsparcie czytalam ze jesli dieta eliminacyjna matki nie przynosi efektow to nalezy od niej odstapic jeszcze przed rozszerzaniem diety dziecka zeby nie wywolac u niego alergii.Pani dr czy ma Pani jakies pomysly lub ktokolwiek kto to czyta i ma podobny problem?zapomniała m napisac ze syn mial 2 miesiace przedluzajaca sie zoltaczke do tego nawracajace infekcje ukladu moczowego dostawal cefurosym dozylnie, biodacyne domiesniowo, baktrim i teraz dafurag.po biodacynie zeszla mu ta zolta ciemieniucha ale stan skory coraz bardziej sie pogarsza.probiotyki ja biore od 2 m-cy syn od 1,5.moze znacie jakiegos dobrego lekarza w polnocnozach Polsce?Gdańsk Bydgoszcz?prosze o pomoc bo moje dziecko cierpi..

  28. Moj syn ma 5,5 miesiaca.urodzil sie w upaly prawie od urodzenia mial jakieś wypryski na twarzy.raz twierdzono ze to skaza raz ze potowki.luszczyly mu sie tez platki uszu.pozniej doszla straszna ciemieniucha nad czolem zolta skorupa ktora pediatra okreslila ze jest zaatakowana przez gronkowca złocistego(bez wymazu).z jednego policzka wysypka przeszla na drugi i do tego sucha miejscowo luszczaca sie skora nad brwiami.najgorsze zaczelo sie gdy skonczyl 3 miesiące.pojawila sie wysypka na brzuchu.zaczelo sie swedzenie i bezsenne noce drapanie do krwi a nawet bardziej.na rozdrapane czoło i cale cialo pediatra zapisał masc cholesterolowa z wit a i d oraz miejscowo steryd advantan przyzwolila sporadycznie na twarz.jednak po trzech dniach sterydu ze skory wychodzily grudki a potem znowu czerwone place.mialam tez przejsc na diete bezmleczna i bezjajeczna bo karmie piersia.jednak to nie pomagalo.alergolog stwierdzil ze to alergia kontaktowa kazal wywalic ubranka z metalowymi zatrzaskami steryd na twarz tak czesto jak trzeba i emolienty.a jak bedzie poprawa to wrocic do nabialu.poprawy nie bylo.dermatolog stwierdzil ze to jednak skaza białkowa i bezwzglednie dieta.emolienty nie bo za slabe znowu masc cholesterolowa z wit a i druga z hydrokortyzonem.advantan 4-5dni pozniej 7-10 z hydrokortyzonem.cialo tylko hydrokortyzon.najpierw pomagalo ale teraz jest coraz gorzej a advantan na suche place i te saczace juz w ogole nie pomaga.od pediatry dostalam ochrzan ze pojechalam do dermatologa bo ona ma skaza w malym paluszku a hydrokoryzon mu zniszczy skore.juz nie wiem co mam robic jestem zalamana brakiem efektow.niedlugo chce rozszerzac dziecku diete i nie wiem jak zareaguje.na stronie mleczne wsparcie czytalam ze jesli dieta eliminacyjna matki nie przynosi efektow to nalezy od niej odstapic jeszcze przed rozszerzaniem diety dziecka zeby nie wywolac u niego alergii.Pani dr czy ma Pani jakies pomysly lub ktokolwiek kto to czyta i ma podobny problem?

  29. Witam. Przeczytawszy Pani artykuł od razu widzę, że nie zmaga się Pani z tematem ŁZS na co dzień tzn. na szczęście Pani dziecko nie choruje na ŁZS. Dużo w tym co Pani pisze jest prawdy, ale takiej „książkowej”. Ja dodam od siebie, że ŁZS wcale nie kończy się do 1 roku życia. Jego nasilenie wraz z wiekiem dziecka maleje aż w końcu znika…choć znam mamę, której 9 letni syn ma czasem jeszcze plamki ŁZS. Drugą rzeczą na którą chcialabym zwrócić uwagę jest to, że podstawową różnicą miedzy AZS a ŁZS jest wygląd zdrowej skóry dziecka (o tym się w książkach nie piszę) Stąd wynikają błędne diagnozy, gdyż większość patrzy na plamki, czy swędzi, gdzie umiejscowione… Należy zwracać uwagę na zdrową skórę: przy ŁZS jest ona gładka, przy AZS nigdy gładka mimo stosowania elementów nie będzie (to słowa najlepszej dr dermatolog w Polsce). ŁZS może nasilać się przy przeziębieniu, szczepieniu czy ząbkowaniu, ale może rowniez nasilić się lub pojawić, gdy dziecko nie ząbkuje, jest zdrowe i nie po szczepieniu. Ot uroki ŁZS.

    1. Sama się nie zmagam – zmagała się okresowo moja najstarsza córka, która z tego na szczęście „wyrosła”. Zmaga się też wielu moich pacjentów. Znam również osoby dorosłe z ŁZS, ale zdecydowana większość moich pacjentów pediatrycznych do 1 roku życia żegna się z ŁZS. Są różne stopnie nasilenia AZS – zdarza się, że w niektórych miejscach skóra jest gładka, ale są też pacjenci którzy są szorstcy przez cały czas. Skórę zawsze należy oglądać w całości – również u dziecka które przychodzi z powodu gorączki – zgadzam się! AZS również może się nasilać się przy przeziębieniu, szczepieniu czy ząbkowaniu, ale może również nasilić się lub pojawić, gdy dziecko nie ząbkuje, jest zdrowe i nie po szczepieniu.

  30. Witam
    Syn ma 5 lat i ŁZS z którą walczymy od jego urodzenia. Najczęściej pojawia mu się wysypka w pachwinach. Stosuje tanno hermal lotion i sól fizjologiczną. Ale nie wiem w czym.kapac
    .dermatolog mówi że krótkie kąpiele lub prysznic. Co Pani uważa na temat soli Epson. Czy może pomóc?

  31. Serdecznie dziękuję za artykuł bo też walczę u synka z ŁKS. Po ostatniej wizycie dermatolog zapisał nam laticort na zaostrzone zmiany na ciele i pimafucort na głowę i twarz. Synek ma skończone 5 miesięcy. Niestety dopiero po kilku dniach stosowania zauważyłam że laticort nie może być stosowany u dziecka poniżej 2 lat. Czy kilkudniowe stosowanie 1-2×dziennie mogło wywołać jakieś groźne skutki? Czy należy zrobić jakieś badania aby to sprawdzić? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. kilka dni nie wyrządzi szkody, zwłaszcza jesli było wskazanie do stosowania na ciało. Trochę dziwi mnie ten pimafucort na twarz – bo sterydy nie powinny być stosowane na twarz.

  32. Witam serdecznie wszystkie zatroskane Mamy,chcialabym ulzyc waszym meczarniom bo sama mam etap leczenia mojego synka 1,5 roku i metoda prob i bledow doszlam do metody,ktorej nie polecil mi zaden pediatra ani dermatolog!Jestem oburzona bo tak latwo przepisuje sie maluszkom sterydy i kremy dla doroslych,gdzie wiekszosc zamiast pomagac szkodzi poniewaz w ich skomplikowanym skladzie jest wiele szkodliwych i drazniacych skladnikow,przed ktorymi tak delikatna skora nie moze sie obronic i odzywic.Drogie Mamy,posluchajcie mojej rady:przy schorzeniu takim jak ŁZS do kapieli nic innego jak mydelko w kosce ph 5,5 -dostepne w aptekach lub na internecie(kapiel ma byc krotka i w letniej wodzie)na poczatek odstawilam absolutnie wszystkie kremy i na noc smarowalam wszystkie miejsca (swiezo po kapieli na jeszcze wilgotna skore) OLEJEM LNIANYM!Prosze poczytajcie o tym oleju,ma zbawienny wplyw na skore wlasbie z lzs poniewaz nalezy do olejow suchych,nie zapycha,ma dzialnie baktriobojcze i nawilzajace,odzywia skore i normalizuje,wyprowadzilam skore Synka ze stanu zaognienia,swedzenia do komfortu,czerwone place zbladly,Synek przestal sie drapac,pozostaly tylko plytkie ale widoczne wysuszenia,ktore teraz nawilzam kremem Avene(woda termalna) poniewaz oleje nie nawodniaja skory nad czym ubolewam,lecza i zabezpieczaja ale nie nawilza glebszych warst co tak bardzo jest istotne rowniez w łzs.Chce zaznaczyc,ze kuracja olejem trwala dwa tygodnie wieczorem po kapieli i rano bez mycia ciala rowniez smarowanie zmienionych chorobowo miejsc do calkowitego wygojenia.W razie pytan sluze pomoca.Pozdrawiam,Barbara

  33. Super artykuł. Dał mi do myślenia gdyż pediatra u mojego 2-miesięcznego synka też postawiła diagnozę ŁZS. Mamy czerwoną sączącą i brzydko pachnącą szyję, pachy, za uszami i pod kolanami. Ręce, nogi, brzuch i klatka piersiowa bardzo suche w czerwone plamy, które zaogniają się po emolientach. I oczywiście jest ciemieniucha ale w postaci bardziej łupieżu niż żółtej skorupy. Na twarzy też suchość szczególnie wokół oczu, czoło i skronie. Na stopach wokół kostek też sucha łuszcząca się skorupa. Zadziwia mnie tylko dlaczego zmiany skórne nie obejmują w naszym przypadku okolicy pieluszkowej (pupa gładka, brak wyprzeń w pachwinach) i pleców (też gładkie). Może to nie ŁZS?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *