infekcje, inne

Jeszcze większa ściąga o inhalatorach

  1. Wykonywanie inhalacji lekiem zapisanym na receptę u dzieci do 3 roku życia powinno odbywać się przez maskę pozbawioną otworów bocznych, dobrze dopasowaną do twarzy dziecka (obejmującą jego usta i nos). Dziecko powinno być możliwie jak najbardziej spokojne w trakcie wykonywania inhalacji. 
  2. Nie jest prawdą, że dziecko nie będzie w stanie oddychać przez maskę pozbawioną otworów bocznych.
  3. Maseczki dołączane do nebulizatorów są przeznaczone do tlenoterapii – dlatego mają te otwory. Niektórzy producenci jednak zgodnie z aktualną wiedzą medyczną udostępniają maseczki bez otworów kompatybilne z danym sprzętem – tak by poprawnie wykonywać aerozoloterapię.
  4. Wykonywanie inhalacji lekiem zapisanym na receptę u dzieci po 3 roku życia powinno odbywać się przez ustnik, który dziecko powinno wziąć między zęby, objąć go ustami i powinno oddychać przez usta (nie przez nos!). Dziecko powinno oddychać spokojnie.
  5. Jeśli dziecko ma 3-4 lata ale nie potrafi oddychać przez ustnik – wróć do maseczki – spróbuj ponownie za jakiś czas – w okresie zdrowia ćwiczcie.
  6. Wykonywanie inhalacji solą fizjologiczną jedynie wspomaga leczenie objawowe i nie ma znaczenia jaką maseczką będzie wykonywane.
  7. Inhalacji lekiem nie wykonujemy przez smoczki dołączone do inhalatorów – sens jest totalnie żaden, można sobie w ogóle darować inhalacje.
  8. Po każdej inhalacji z budezonidem (na recepcie: nebbud, pulmicort, benodil, budixon) należy umyć buzię (twarz) i wypłukać jamę ustną (u młodszych dzieci podać coś do popicia – np przystawić do piersi) – ma to zapobiegać działaniom niepożądanym budezonidu – podrażnieniu skóry twarzy i pleśniawkom. 
  9. Inhalacji z budezonidu nie można wykonywać w inhalatorach ultradźwiękowych – chyba, że mają one membranę – do inhalatorów siateczkowych i ultradźwiękowych dołączona jest specjalna rozpiska wszystkich substancji, których można używać z danym sprzętem.
  10. Jeśli dziecko krzyczy w trakcie inhalacji to większość leku połyka (zamiast do oskrzeli trafia do żołądka), dlatego stańcie na głowie by dziecko do inhalacji przyzwyczajać. Lepiej nawet żeby spało niż krzyczało. 
  11. Przed inhalacją nie powinno się udrażniać nosa jeśli wykonujemy inhalacje z leku wypisanego na receptę – ma on trafić do dolnych dróg oddechowych, a nos jest doskonałym filtrem powietrza i potrafi dużo leku zatrzymać.
  12. Do inhalatorów nie wylewajcie żadnych olejków czy ziół – zniszczy się inhalator, a takie inhalacje bezpośrednio do dróg oddechowych nie są zalecane.
  13. Inhalatory zarówno pneumatyczne jak i siateczkowe trzeba bardzo regularnie czyścić. Zgodnie z zaleceniami producenta. W tych siateczkowych łatwo może dojść do niepoprawnego działania i „prychania” sprzętu jeśli tego nie zrobicie.
  14. Inhalacje z soli hipertonicznej nie powinny być rutynowo stosowane na katar czy kaszel – tylko na wyraźne polecenie lekarza. Podobnie łagodniejsza sól z dodatkiem kwasu hialuronowego – również na wyraźne polecenie lekarza. Sól zabłocka czy mgiełka zabłocka to również sól hipertoniczna.
  15. Inhalacje z soli nie wyleczą kataru i kaszlu – mają jedynie działanie pomocnicze. Podobnie zadziała spacer na świeżym powietrzu i regularne wietrzenie pomieszczeń w domu. 
  16. Budezonid do inhalacji nie jest lekiem przeciwkaszlowym. Nie hamuje kaszlu. Zalecany jest w astmie oskrzelowej i w podgłośniowym zapaleniu krtani. Ale nadal nie działa „na kaszel” – działa przeciwzapalnie.
  17. Budezonid nie powinien być stosowany w każdym kaszlu i katarze. Budezonid nie powinien być nawet stosowany w każdym przypadku zapalenia oskrzeli.
  18. Nie powinno się rozcieńczać leków do inhalacji (chociaż to powinien wiedzieć lekarz). Rozcieńczanie niepotrzebnie wydłuża czas inhalacji i zwiększa ryzyko niepoprawnego jej wykonania (wymaga większej cierpliwości dziecka) i nie wiadomo ile właściwie tego leku trafi do dróg oddechowych – ale zdecydowanie mniej.
  19. W przypadku niektórych nebulizatorów konieczne może być osiągnięcie objętości rezydualnej – wtedy, aż chciałoby się dolać soli fizjologicznej – ale lekarz tak powinien dopasować dawkę by tego nie robić. Jeśli już rozcieńczamy to tylko solą fizjologiczną, a nie hipertoniczną czy hialuronic – generalnie unikamy jakiegokolwiek rozcieńczania.
  20. Czy istnieje inhalator idealny? Nie. Każdy ma swoje plusy i minusy. Ważne by bez względu na posiadany sprzęt wykonywać inhalacje w sposób prawidłowy.

Jesteś lekarzem? Pielęgniarką? Farmaceutą? Uaktualnij swoją wiedzę na temat aerozloterapii na warsztatach Szkoły Aerozoloterapii. Moim zdaniem warto.

Jesteś rodzicem? Poczytaj więcej o inhalacjach u mnie na blogu: klik.

Chcesz wesprzeć bloga na patronite? Przejdź tutaj: klik.

Źródła:

  • Nebulizacja praktyczna w pytaniach i odpowiedziach. Practical nebulization in questions and answers. klik
  • „ABC Nebulizacji ze szczególnym uwzględnieniem dawkowania Pirożyński M. (red.)”
  • aerozoloterapia.pl

6 thoughts on “Jeszcze większa ściąga o inhalatorach

  1. Hej, twoja ściąga była dla mnie bardzo przydatna podczas pierwszych inhalacji córki. Mam niestety problem, nie mogę znaleźć nigdzie maseczek bez dziurek o których piszesz na małą, roczną buźkę 🙁 czy możesz polecić jakiś sklep/aptekę?

    1. Zwykle sobie młodsze dzieci z nim nie radzą – należy go włożyć miedzy zęby, objąć ustami i oddychać przez usta – nie używać nosa.

  2. Dlaczego Pani zdaniem (albo raczej zdaniem cytowanego źródła) maska nie powinna posiadać otworów? Ani Pani ani źródło tego nie wyjaśniacie.

    Poniżej link do abstractu badań z NCBI.

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24327744

    CONCLUSIONS:
    Neither decreasing the dead space of the mask nor occluding the mask holes increased the amount of nebulized albuterol captured at the mouth opening.

    1. Bo mała ilośc leku trafia do dolnych dróg oddechowych. W podanych źródłach – również na stronie aerozloterapia jest nawet schemat to obrazujący. Nieszczelna maska i taka posiadająca otwory boczne to brak efektywnej inhalacji. Tutaj: klik i tutaj też słowo o maseczkach: klik. A podany artykuł pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o metodykę. Czasopismo ma niski impact factor, a sama metodyka jest przecież bardzo orientacyjna – nie uwzględniono chociażby oporu dróg oddechowych i ich średnicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *