dla mamy noworodka, infekcje

mamo… mam katar…

Dziecko gorzej śpi, gorzej je i jest marudne. A mama? W nocy czuwa nad niespokojnym snem dziecka i zastanawia się jak pomóc. No właśnie, jak?

sleeping-1717576_1280

Katar, czyli nieżyt nosa, objawia się blokadą nosa, jego świądem, kichaniem czy ściekaniem wydzieliny. Wydzielina może pojawić się na zewnątrz – widać ją, można określić jej kolor i gęstość. Może też ściekać do wewnątrz – po tylnej ścianie gardła – prowokuje wówczas u dziecka kaszel.

Zwykle przyczyna tkwi w wirusach (katar jest żółty lub przezroczysty). Zdarzają się również katary alergiczne czy związane z innymi czynnikami drażniącymi (na przykład dymem tytoniowym). Bez względu na przyczynę jest kilka podstawowych zasad postępowania:

1. Higiena małego noska

Czyszczenie, nawilżanie i jeszcze raz czyszczenie. Celem rozrzedzenia wydzieliny i nawilżenia błony śluzowej zalecane jest stosowanie soli morskiej/soli fizjologicznej. Fajne efekty daje też sól hipertoniczna – dodatkowo obkurcza naczynia błony śluzowej nosa i poprawia drożność. Im mniejsze dziecko tym trudniej nos oczyścić (noworodek czy niemowlak dmuchać nie potrafią). Pomocne mogą być różne urządzenia do tego przeznaczone, na przykład Nasal Frida czy Katarek. Używaj je jednak z rozwagą, a w przypadku tego drugiego, w przypadku małego niemowlęcia zmniejsz moc odkurzacza. Może się wydawać, że to taka „syzyfowa praca”, bo z nosa leci non-stop. Ale po całym dniu takich „męczarni higienicznych” widać efekt w postaci lepiej przespanej nocy.

2. Nawilżanie powietrza

Jeśli w mieszkaniu jest sucho, a do tego trwa sezon grzewczy to powinno się nawilżyć powietrze. Poprawia to oddychanie. (Nie trzeba oczywiście zaopatrywać się od razu w nawilżacze powietrza, wystarczy na łóżeczku rozwiesić mokrą pieluszkę tetrową).

trickle-1997272_1280

3. Wietrzenie pomieszczenia i spacery

Świeże powietrze, nieco chłodniejsze powietrze, a przy odpowiedniej pogodzie również pewna doza wilgoci. Idealne warunki dla chorego nosa! Mamo, nie podkręcaj za bardzo grzejników. Temperatura 20-21’C jest wystarczająca. A do spania zaleca się nawet niższą. Ponadto, kiedy jest katar, a nie ma gorączki to dlaczego nie wyjść na długi, orzeźwiający spacer? Nawet lekki mróz nie stanowi tu przeszkody. Kiedy jest chłodniej to nos się odblokowuje i dziecku lepiej się oddycha. Jeśli macie „smog” to radźcie sobie inaczej – klik

4. Nie pal „przy dziecku”

Oczywiście nie jest to zasada jedynie w okresie kataru. A określenie „przy dziecku” nie dotyczy tylko przebywania obok niego. Nie pal w domu – to również dom Twojego dziecka. Nie pozwól by otoczenie było przesiąknięte dymem. Podrażnia to drogi oddechowe Twojego maluszka, sprzyja rozwojowi infekcji i alergii. Trujesz nie tylko siebie ale i dziecko – pamiętaj.

5. Inhalacje

Jeśli posiadasz inhalator to jest to doskonała pomoc w okresie przeziębienia. 4 ml soli fizjologicznej wlanej do inhalatora potrafi zdziałać cuda. Doskonale nawilża to drogi oddechowe i poprawia jakość życia dziecka. Na pewno niektóre mamy pamiętają inhalacje ze swojego dzieciństwa. Pochylone nad miską ciepłej wody z dodatkiem wyciągu z eukaliptusa czy rumianku i ręcznikiem na głowie radziłyśmy sobie w okresie przeziębienia. Nie próbuj tego jednak u małych dzieci, a już na pewno nie stosuj żadnych olejków czy ziół bezpośrednio do inhalatora. Po pierwsze zniszczysz inhalator, a po drugie u dzieci taka bezpośrednia inhalacja z ziół – prosto do dróg oddechowych, nie jest zalecana. 

przeziębienie

6. Płyny

Podawaj dziecku duże ilości płynów do picia (woda, mleko). Rozrzedzą one wydzielinę z nosa i ułatwią jej usuwanie. Jeśli karmisz piersią – kontynuuj to karmienie i przystawiaj dziecko zawsze po oczyszczeniu jego nosa. Jeśli katar jest bardzo nasilony, śluzówka obrzęknięta i uniemożliwia to dziecku ssanie to warto rozważyć (po konsultacji z lekarzem) zastosowanie leków. 

Wszystkie wymienione powyżej sposoby można zastosować bez względu na wiek dziecka. Nie można ich w żaden sposób przedawkować. Ich sumienne, regularne wykonywanie przyniesie dziecku dużą ulgę. Natomiast kolejne punkty warto skonsultować z lekarzem i zwrócić uwagę na granicę wieku, która umożliwia ich bezpieczne stosowanie.

7. Maść pod nos, maść do nacierania

Ta pod nosem, zmniejszy podrażnienie – zwłaszcza związane z odciąganiem kataru czy wycieraniem nosa chusteczkami. Ta zastosowana na klatkę piersiową, ułatwi odkrztuszanie wydzieliny i udrożni nos.

8. Leki

Nie ma swoistego leku na katar. Dzieciom niekiedy zaleca się leki obkurczające naczynia błony śluzowej nosa stosowane miejscowo (ksylometazolina czy oksymetazolina; popularny Nasivin/Oxalin żel/Nasic kids); nie wolno ich jednak stosować dłużej niż przez kilka dni (3-5), ponieważ przy dłuższym przyjmowaniu mogą wysuszać błonę śluzową nosa, powodować krwawienia z nosa.

Przy katarach alergicznych stosowane są donosowo leki sterydowe. U dzieci po 2 roku życia, które mają problem z gęstą i lepką wydzieliną zastosować można, również bezpośrednio do nosa, mesne, która rozrzedzi wydzielinę.

Nie chcę tu opisywać preparatów reklamowanych w telewizji (a jest ich całe mnóstwo), ale osobiście mam dość dobre doświadczenia z olejkami eterycznymi. Można skropić nimi pieluszkę tetrową i zawiesić w okolicy łóżeczka. Jedna kropelka wystarczy by nieco poprawić drożność nosa. Unikaj plasterków – mogą wywołać uczulenie. 

Odkąd mam thermomix to robię też od czasu czasu w nim inhalacje. Ustawiam w pokoju – poza dostępem dziecka. Do misy wlewam 2 litry wody, wsypuję 2 łyżki soli, 2 łyżki majeranku, 2 łyżki tymianku i ustawiam VAROMA na 30-40 minut. Po kilku minutach pomieszczenie wypełnia przyjemny zapach i łatwiej się oddycha.

A jak Wy radzicie sobie z katarem?

42 thoughts on “mamo… mam katar…

  1. Właśnie walczę z żółtym katarem u rocznego synka. Najgorsze jest to, że kiedy próbuję mu ściągać katar z nosa to tak krzyczy, wykręca się i próbuje uciekać, że przydałyby mi się jeszcze dodatkowe 4 ręce. Podczas inhalacji też wytrzymuje tylko chwilkę, ale próbuję, nie odpuszczam. Katar u takiego malucha to męczarnia i dla dziecka i dla mamy. Nie mogę patrzeć na to, jak moje dziecko nie może ani porządnie się najeść, ani wyspać, a jak chce się bawić, to ja mu ciągle przerywam i wyciągam mu katar z noska. Katar to nie jest „tylko katarek”, to jest prawdziwe straszne paskudztwo. I jeszcze w dodatku u takiego maluszka, to nie wiadomo, co zastosować, bo na wszystko jest „za mały”.

    1. Dla takich nadruchliwych maluchów bardzo sprawdza się urządzenie podłączane do odkurzacza – „KATAREK”. Też mnie początkowo przerażało, ale dzisiaj nie wyobrażam sobie bez niego życia 🙂

  2. Mamo Pediatro! Mam pytanie, mój roczny synek ma żółty katar, dosyć gęsty. Lekarz rodzinny powiedział, że to typowa infekcja wirusowa i przepisał neosine w syropie. Oprócz kataru nic innego nie dolega synkowi. Ja zawsze myślałam, że żółty katar to bakteryjny. Czy moje dziecko nie powinno dostać jakiegoś innego lekarstwa? Czy taki katar długo się dziecku „ciągnie”? Boje się, żeby nie dostał od tego zapalenia gardła albo ucha.
    Proszę o odpowiedź.

    1. Witam 🙂 żółty katar to zwykle infekcja wirusowa. Na bakteryjne zakażenie bardziej wskazuje kolor zielony 🙂 ale nawet nie każdy zielony wymaga podaży antybiotyku. Ze swojej strony mogę polecić oxalin żel 0,025% lub nasivin 0,025% 3xdziennie do każdej dziurki nie dłużej jak pięć dni- ułatwi to synkowi oddychanie 🙂 proszę podawać dużo płynów do picia- im więcej tym lepiej- wydZielina w nosie bardziej się uplynni i łatwiej będzie ją wydmuchac 🙂

      1. Mamo Pediatro! Bardzo dziękuję za odpowiedź 🙂 (ps. po nocy Małemu wyciągnęłam dużo żółtego kataru, za to teraz w ciągu dnia już z jednej dziurki leci biały katar, a z drugiej jeszcze żółty, więc chyba jest to już poprawa. Stosujemy porady z Pani artykułu.) Dziękujemy i pozdrawiamy:)

  3. Katar u mojego maleństwa to udręka, serce się kraja jak patrze kiedy się z nim męczy. Kupiłam ostatnio w aptece internetowej, chyba w melissie, chusteczki na katar z sola morską mamo, cudownie łagodzą katar. Godne polecenia szczególnie u najmłodszych szkrabów

  4. Witam. Jestem mamą 9 miesięcznego chłopca. Od 2 dni walczymy z kaszlem przy pomocy: sambucol baby 2×1 oraz prospan 2 mlx1 – leki zlecone przez lekarza. U lekarza pojawiłam się tego samego dnia, w którym pojawił się kaszel. Niestety​ dołączył jeszcze przeźroczysty, bardzo wodnisty katar. Syn okropnie się męczy…a moje serce razem z Nim. Oczywiście oczyszczam nosek tak często na ile pozwala mi Syn. Jednak proszę o opinię, czy ów katar jest oznaką dobrej drogi? Dodam,iż kaszel zmienił się na mokry i nie jest już tak „straszny” dla ucha. Martwię się bardzo. Niestety dziś piątek, czyli cały weekend bez lekarza. A po dniu wolnym w naszej przychodni nie było dziś żadnego pediatry… Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. katar to zawsze zmartwienie dla rodzica – zwłaszcza najmniejszego dziecka. oczyszczanie nosa, nawilżanie powietrza, podawanie dużej ilości płynów – to dobra droga, a zmiana charakteru kaszlu może świadczyć o upłynnieniu wydzieliny i o tym, że teraz synek będzie wracał do zdrowia. bez zbadania dziecka nie jestem jednak wstanie powiedzieć czy infekcja rzeczywiście ustępuje.

  5. Witaj
    Moja pół roczna córka ma obecnie katarek, jest mega „klusią na cycku” w 5mies wazyla 7,5kg mysle ze teraz jeszcze z kilo wiecej.. mysle czy kupic teraz xylo w dawce po 3mies, czy isc na przod zeby nam posluzyl preparat dluzej i kupic po 1r.ż.. (mam tez w domu starszaka 3,5l.) Prosze o podpowiedz.. pozdrawiam

  6. Witam,
    my właśnie walczymy u rocznego dziecka z katarem. Niestety syn przy katarku ma również zapalenie spojówek. Nasza Pani pediatra uważa, że ropienie oczek związane jest właśnie z katarkiem. Synek strasznie się męczy, zakroplenie oczu czy pielęgnacja noska to niemałe wyzwanie. W dodatku jesteśmy niecały tydzień po szczepieniu i jeszcze idą zęby. Także mamy wesoło…
    P.S. MamoPediatro wielkie dzięki za bloga 😉 Przyznam szczerze, że nieraz Twoje wpisy pozwoliły nam rozwiać wątpliwości (szczególnie jeśli chodzi o wybory szczepienne). Fajnie, że jest ktoś kto chętnie dzieli się swoją wiedzą 😉
    Pozdrawiam 🙂

  7. Mamo pediatro moja 12miesieczna coreczka juz drugi tydzien meczy sie z katarem a ja placze jak musze jej wpuscic krople czy wyczyscic nosek aspiratorem bo malutka tak sie wyrywa, jedyna pociecha z placzu jest taka ze po takiej akcji lepiej splywa katar, bylysmy u lekarza dwa razy na pierwsze wizycie zapisal clemastinum hasco i dicortineff a sama wczesniej podawalam nasivin zostalo mi z poprzedniej infekcji ale nie mozna ich podawac zbyt dlugo wiec poszlysmy po pomoc, po kilku dniach od wizyty nie bylo poprawy noce nadal nie przespane bo katarek nie spywal a ewidentnie bylo widac ze jest bo utrudnial spanie, jedzenie.. poszlysmy drugi raz tym razem dostalysmy dodatkowo oxalin żel 0,025% tu sie zastanawiam jak mozna go stosowac u rocznego malenstwa skoro na ulotce pisze od 3r.z. minely narazie dwa dni i katar nadal zalega gleboko, znajoma polecila mi isonasin septo, co Pani o tym mysli? czy jest jeszcze cos co moze nam pomoc, dodam ze dzis w nocy pojawil sie stan podgoraczkowy 37,5.
    Prosze o odpowiedz

    1. Raczej nie zalecam. Mogą wywołać objawy alergii, dziecko może je potrzeć, wsadzić palec do oka. Jeśli już zastosować olejek to kropelka na pieluszkę tetrową i w okolicy łóżeczka zawiesić.

  8. Mamo pediatro, pozwolę sobie opisać dalszy ciąg zmagania z katarem, coś się ruszyło tzn zaryzykowalam i zastosowalam Isonasin Septo wypłynęły dwa piękne gilaski, wiem że to może wydać sie niepoważne zachwycać się gilaskami ale w naszej sytuacji jest to upragniony widok, na który czekaliśmy prawie tydzień a ostatnie 4 dni upłynęły w towarzystwie gorączki, – może to zbieg okoliczności ale i po nich ustala goraczka. Jeśli to czytasz to pozwolę sobie opisać przez co przeszlam, jak pisałam ci poprzednim poscie o isonasonie Septo dowiedziałam się od znajomej, bałam się eksperymentować na dziecku, wiec poszłam do podiatry i trafiłam na inną doktor niż poprzednia, która po obejrzeniu mojej niuni powiedziała że przyjść jak pojawi się goraczka i ja tak zrobilam przyszłam po poradę jak dalej postępować aby pomóc dziecku, które się potwornie męczy, spać nie może, z trudem potroszku je bo oddycha przez usta a ta nowa doktorka do mnie mówi ” co ja mam pani wysłać dziecko do szpitala aby nauczyć panią opieki nad nim” no powiem zamurowało mnie na tyle że zdążyłam tylko powiedziec, że to moje pierwsze dziecko i no nie wiem jak mu pomóc, potem było też nie lepiej np powiedziała że skoro katar nie leci to nie ma kataru albo że goraczka jest od ząbków no z tym bym się zgodziła gdybym nie słyszała jak mała oddycha, potem było eh.. nawet nie warto opisywać a do leków co mam dopisała mi wapno, moja córcia prawie cały czas płakała więc zajęta uspakajaniem nie miałam czasu porozmawiać a z drugiej strony czułam że to byłoby na darmo bo do niej nic nie trafiało w sumie nawet nie dowiedziałam się co jej dolega skoro to nie katar, byłam w szoku taką postawą pani doktor poszłam po porade, po ratunek z resztą miałam przyjść jakby pojawiła się goraczka i …czekala nas kolejna nie przespana noc i widok męczącego się dziecka bo w nosku grucha a nic nie leci. Zdecydowalismy czas na isonason septo efekt byl wkońcu coś się ruszyło a raczej wyciekło i nie było już goraczki w nocy, mimo to na drugi dzień jeszcze raz poszlam do lekarza tym razem bez dziecka aby mieć czas porozmawiać, ale trafiałam na moją pierwszą doktor, posłuchała nagrania z oddychaniem mojej niuni podczas próby snu jako dowodem na istnienie kataru ta wizyta mnie zaskoczyła na szczęście pozytywnie bo pani doktor po słuchała nagrania przepisała krople mucofluit a ja zwrażenia nie spytałam czy mogę stosować isonasin, po cichu liczę że ty mi powiesz czy oba leki mogę stosować aby przyspieszyć rozpuszczenie tego zalegajacego kataru a teraz też nie mogę spać musze od czasu prysnąć do noska albo podać łyk wody do popicia a mojej niuni co prawda grucha w nosku ale już tak często się nie wybudza łapiąc oddech, mam nadzieję że już będzie co raz lepiej w końcu mam czym leczyć, mimo to nadal wspomagamy się solą fizjologiczna i woda morska a i jeszcze wg twojej rady wieszam mokra pieluszkę na łóżeczku, choć malutka mało w nim śpi ( O przed chwilka się wybudziła a i odrazy krzyczy mama pewnie jakby umiała mówić to by powiedziała że i przeszkadza w jej własne chrapanie) bo jej lepiej się oddycha w lezaczku, bujaczku ale stoi on tuż przy łóżeczku.
    Pozdrawiam i proszę odpisz ciekawa jestem twojej opinii a może jeszcze jakaś wskazówka na przyszłość bo na pewno ta infekcja nie będzie ostatnia w życiu mojej córeczki.

    1. jeśli się sprawdziło to można rozważyć, ale ja osobiście raczej nie zalecam tego preparatu bo nie widzę zbytnich efektów. Raczej ten mucofluid – fajnie upłynnia wydzielinę – łatwiej ją ewakuować wtedy 🙂 pozdrawiam i życzę duuuużo zdrowia 🙂

  9. Proszę o pomoc. Synek 10 miesięcy ma katar. Chciałbym kupić inhalator i nawilżacz powietrza. Proszę polecić jaki. Najlepiej model i firmę konkretnie bo tyle tego jest ze nie wiem co kupić aby było najlepsze. Z góry bardzo dziękuję.

    1. niestety konkretnie nic nie polecę, bo tak naprawdę ma to drugorzędne znaczenie. Co do nawilżacza polecam jedynie kupić taki by łatwo go było czyścić.

  10. Witam mam synka 3 MC. Ma niestety katar:-/, początki były tragiczne bo nie mógł spać przeszkadzała mu wydzielina, ściągnąłem katarkiem ach to jest rzeźnia.Solą morska krople i fitonosal, po kilku dniach już było lepiej ale dostał kaszel szczególnie w nocy. Teraz mija drugi tydz, dziecko ładnie je nie ma kaszlu nie chce pić wody czy rumianku, ale jak się budzi rano słychać że ma wydzieline w nosku, psikam solą morska i ściągam katarkiem. W ciągu dnia już nie używam katarku ale czasami słychać że w nosku jeszcze coś jest ( przezroczysta wydzielina) czasami kichnie. Jak długo ma to trwać i czy można szczepić teraz?! Dziękuję za informację

    1. być może te objawy wynikają z takiej poinfekcyjnej nadwrażliwości nabłonka dróg oddechowych. Co do szczepienia to wszystko zależy od tego co będzie w badaniu lekarskim.

    1. Zalecane są raczej przy objawach alergicznych. U dzieci z nawracającymi nieżytami nosa są niekiedy podawane, ale efekt nie jest oszałamiający.

  11. Córka ma już 8 dzień katar. Jest on gęsty i zielony. Przez 5 dni podawałam krople Nasivin, ale zgodnie z instrukcją już je odstawiłam, oprócz tego odciągamy wydzielinę. O inhalacjach nie ma mowy, bo córka wpada w histerię, nawilżamy i wietrzymy pokoje. Czy teraz mimo kataru mam już nic nie podawać i czekać aż sam przejdzie? To już trwa ponad tydzień

      1. 22 miesiące. Teraz już przeszło, tylko jeszcze nocami słychać, że trochę gorzej oddycha. Ale proszę o poradę na przyszłość. Jeśli podajemy krople zalecaną ilość dni, a katar nie mija to czy wszystko odstawiamy czy można coś stosować?

  12. Mamo Pediatro, jak radzić sobie z katarem u 6miesięcznego dziecka gdy nosek wydaje sie byc czysty,suchyva jedynie wydzielina spływa do gardła wywołując kaszel.

    1. przede wszystkim zakrapiac solą fizjologiczną, dawać dużo do picia (jeśli jest na piersi to jak najczęściej przystawiać) i nawilżyć powietrze w domu

  13. Witam, proszę o pomoc- u mojego 5 tygodniowego synka dzisiaj pojawił się żółty katar, nie ma gorączki ani kataru. Co mogę zastosować żeby pozbyć się tego kataru?
    Pozdrawiam

  14. Czy infekcja wirusowa może być połączona z bakteryjną? Córka (8 miesięcy) ma bezbarwny katar i kaszel od 5 dni, od 2 też chrypke. Dziś pani doktor osluchala małą i orzekła, że płuca są czyste i… zapisała antybiotyk. Na moje pytanie o sens podawania antybiotyku przy bezbarwnym katarze stwierdziła, że u takich małych dzieci wszystko szybko postępuje i może się rozwinąć zapalenie.
    Bardzo nie chce dawać dziecku antybiotyku, jeśli to nie jest konieczne. Tak mi żal, że nie mogę przyjść z córką do Ciebie, Mamopediatro.
    Pozdrawiam,
    Mama, pierwszy raz chorej, córki

    1. Może jedno towarzyszyc drugiemu. Niestety nie umiem powiedziec czy antybiotyk jest w tej sytuacji konieczny. Pozdrawiam i zdrowka dla Was 🙂

  15. Dziękuję za artykuł. Synek ma 6 miesiecy od tygodnia ma katar. Zakraplamy mu sól morską do noska. Jednak w jednej z dziurek po zakropleniu pojawia się rożowa/ delikatnie krwista wydzielina. Synek bardzo płacze po zakropleniu do tej dziurki. Co może być przyczyną, że pojawia się tak zabarwiona wydzielina? Czy to podrażniona śluzówka? Dlaczego tylko to się pojawia w jednej dziurce?

    1. czasami z powodu obrzeku błony sluzowej i przekrwienia śluzówki może dojsc do takiej sytuacji. Albo zbyt gwaltowne wydmuchiwanie czy odciaganie kataru. Jesli ilosci są niewielkie to tylko obserwowac i nie podawac kropli z ksylometazoliną (nasivin, otrivin czy oxalin).

  16. Witam!
    U mojej 5 tyg córeczki tez pojawil sie katar. Jest on przezroczysty i najczęściej najwiecej rano i przed snem. Karmię piersią jak najcześciej i odsysam wydzielinę, ale boję się wpuścic sól fizjologiczną do noska…czy dziecko powinno leżeć na płasko podczas zakraplania soli? Jaka jest najlepsza praktyka zakraplania, obawiam się zakrzysztuszenia. Słyszalam rowniez ze mleko mamy zakroplone do noska dziala antybakteryjnie.
    Dzięki za odpowiedź
    Pozdrawiam

  17. Mamo Pediatrio opiszę Ci naszą historię. Moja córka 27 m-cy chodzi do żłobka i Panie wciąż mi mówiły, że córka jak przychodzi nie ma kataru a w ciągu dostaje katar. I tak przez 2 tygodnie chodzila do żłobka a w domu zero kataru. Po 2 tygodniach w końcu żłobek nakazał przynieść zaświadczenie że jest zdrowa. Poszliśmy do lekarza i było ok przebadana a zaświadczenie w kieszeni. Na 3 tydzień obudzila się rano z gorączką 39 i katarem z kaszlem. Poszliśmy do lekarza osluchowo ok, gardlo ok a katar leci ciurkiem i gorączka. Poszliśmy drugi raz caly czas robione ma inhalacje A gorączka i katar nie ustępuje,w nocy kaszle. Dostala antybiotyk do nosa nic nie pomaga,gorączka po odstawieniu ibuprofenu wraca, dzisiaj jej5 dzień-38,5 st.Fenistil tez nie pomaga pomocy co to może być? Witaminy, Wit. C, sambucol wszysyko dostaje A wykurowac się nie może.

    1. ta sytuacja z gorączką to najpewniej infekcja, ale ten katar tylko w żłobku wygląda bardziej na jakąś reakcję alergiczną. może mają tam jakieś dywany czy coś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *