inne

Leniwe oko – amblyopia

Temat okulistyczny już poruszałam na blogu przy okazji choroby cywilizacyjnej jaką jest krótkowzroczność. Sama jestem krótkowidzem, więc ten problem jest mi szczególnie bliski i bardzo żałuję, że w okresie mojego dzieciństwa nie było dostępnych takich metod spowalniania progresji wady wzroku jakie mamy teraz. Ale wszystkim moim pacjentom nieustannie o tych metodach przypominam i jestem mega szczęśliwa, że tak wiele dzieci ma dzięki temu szansę na mniejszą wadę wzroku. Więcej o tym poczytacie tutaj: klik.

Dzisiaj natomiast poruszę inny temat. Zainspirowana przez Alicję, z którą współpracuję w szpitalu, a także zachęcona lekturą pewnej książki dla dzieci. Ale o niej za chwilę.

Zacznijmy od początku – definicja.

Niedowidzenie (ang. amblyopia) to znaczne zmniejszenie ostrości wzroku. Może być związane z nieprawidłowościami anatomicznymi w gałce ocznej lub drogach wzrokowych i wtedy mówimy o amblyopii organicznej. Taka sytuacja jest jednak duża rzadsza.

Częściej mamy do czynienia z amblyopią czynnościową, czyli sytuacją, w której dochodzi do obniżenia ostrości wzroku, ale bez organicznej przyczyny. A to oznacza, że gorsze widzenie nie jest związane ani z chorobą samego oka, oczodołu, nerwu wzrokowego czy ośrodkowego układu nerwowego.

Jak często?

Niedowidzenie występuje często. To nawet jedna z najczęstszych przyczyn upośledzenia ostrości wzroku jednego lub obu oczu. Około 1–3,5% zdrowych dzieci ma amblyopię. W grupie dzieci z chorobami oczu jest częstsza (4–5,3%), ale tych dzieci jest na szczęście mniej.

Kiedy?

Niedowidzenie może powstać i postępować wyłącznie w tzw. krytycznym okresie rozwoju wzroku, czyli u dzieci do około 6. – 8. roku życia. Stąd tak ważne jest jego wczesne wykrycie.

Rozpoznanie

Jedno oko (rzadziej dwa) ma obniżoną ostrość widzenia. Mózg z jakiegoś powodu ignoruje lub tłumi obraz docierający z tego oka, co prowadzi do upośledzenia widzenia. Oko niedowidzące widzi gorzej od zdrowego o co najmniej 2 rzędy na tablicach Snellena. Przypuszczam, że są wam znane – to te standardowe tablice do badania ostrości wzroku, które widujecie w gabinetach lekarskich (składają się z rzędów liter lub symboli o stopniowo malejącej wielkości). Pacjent niedowidzącym okiem jest w stanie przeczytać na tablicy co najmniej dwa rzędy liter (lub symboli/łapek/kaczek) mniej niż swoim zdrowym okiem.

Kto stawia rozpoznanie?

Okulista. Bada on ostrość wzroku. Również po porażeniu akomodacji (zakropienie oczu tropikamidem). Ale aby rozpoznanie mogło być postawione, to dziecko musi do tego okulisty trafić. I tu nasza rola – pediatrów – aby wyłapać dzieci, które powinny zostać skierowane na badanie okulistyczne wcześniej.

obraz wygenerowany przez AI – w rzeczywistości dziecko siedzi dużo dalej od tablic

Pierwsze podstawowe badania narządu wzroku przeprowadza pediatra w trakcie każdej wizyty dziecka w okresie niemowlęcym (najczęściej przy okazji wizyt na szczepienie czy bilansu 9-miesięczniaka). Może być wam trudno to badanie zauważyć, bo polega ono na ocenie odbicia światła na rogówkach, ocenie zdolności skupienia wzroku na obiekcie, reakcji na światło i tym podobnym. Ważne jest aby „wyłapać”w gabinecie dzieciaki, których rodzice są obciążeni problemami okulistycznymi, bo w przypadku niedowidzenia czynnik genetyczny odgrywa istotną rolę.

Na bilansie dwulatka weryfikujemy wiele elementów rozwoju dziecka. Pytamy też o wady wzroku w rodzinie jeśli do tej pory takie pytanie nie padło. Jeśli dziecko ma niepokojące objawy (przeczytasz niżej) lub jego rodzice mają lub mieli problemy okulistyczne to musi po bilansie wyjść z gabinetu ze skierowaniem do poradni okulistycznej.

Jakie objawy powinny was zaniepokoić?

Zaniepokoić i wymusić wizytę – najpierw u pediatry lub od razu u okulisty powinno:

  • Uciekanie oka, czyli zezowanie
  • Mrużenie/zakrywanie jednego oka.
  • Przechylanie głowy.
  • Problemy z oceną odległości, dziecko często się potyka, uderza w przedmioty, nie łapie piłki.
  • Siadanie blisko telewizora lub trzymanie książek blisko twarzy – może też świadczyć o krótkowzroczności.
  • Brak kontaktu wzrokowego – to jest ten objawy, który ocenia pediatra na wizytach z dzieckiem zdrowym – niepokoi gdy niemowlę (urodzone o czasie) nie skupia wzroku na twarzy w 3.-4. msc życia
  • Skarżenie się na zmęczenie oczu, bóle głowy – to oczywiście zgłoszą tylko starsze dzieci

Jakie są sposoby leczenia?

Wspomniałam już, że ważne jest wczesne wykrycie amblyopii. A to dlatego, że wyleczenie niedowidzenia możliwe jest tylko u dzieci do około 8.–10. roku życia. Jakie mamy możliwości leczenia?

  • Zaklejanie mocniejszego oka, co wymusza używanie tego słabszego.
  • Ćwiczenia wzrokowe i terapia pleoplastyczna.
  • Leczenia przyczynowe, operacyjne – korekcja zeza czy usunięcie zaćmy.
  • Metoda penalizacji – zmniejszanie ostrości wzroku zdrowego oka.
  • Korekcja wady wzroku – okulary albo dużo rzadziej – soczewki kontaktowe.

Leczone dziecko, bez względu na metodę wymaga stałych kontroli okulistycznych.

Sysiu i leniwe oczko – Jagoda Przybysz

Jedną z inspiracji do napisania tego wpisu była książeczka dla dzieci „Sysiu i leniwe oczko” Jagody Przybysz.

Polecam wszystkim dzieciakom, które mają problemy z niedowidzeniem. Książka oswaja temat. Przygotowuje do wizyty o okulisty i prostym językiem tłumaczy mechanizm amblyopii. Pomoże dziecku przejść przez etap diagnostyki i leczenia. Część książki przeznaczona jest też dla rodziców. Specjalista tłumaczy tam przyczyny choroby, przeprowadza przez diagnostykę i leczenie. A na koniec pedagog podpowiada jak rodzic ma przygotować dziecko na wizytę u okulisty i oswoić lęk przed nieznanym. Bardzo polecam. Książeczkę możecie kupić tutaj: klik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *