dla mamy noworodka, o szczepieniach

Poczekajmy z tym szczepieniem aż dziecko będzie starsze

Słyszałam wielokrotnie to zdanie. Powtarzane przez rodziców z wątpliwościami, ale zwykle zasłyszane na grupach przeciwników szczepień.

Dlaczego odwlec?

Bo w innych lub (jak to niektórzy lubią pisać) „cywilizowanych” krajach szczepi się po 3 miesiącu, a w Polsce podaje się dużo szczepień i do tego są one obowiązkowe…

Powinno się poczekać,, bo tak mały organizm nie jest na to gotowy…

Polski kalendarz szczepień jest „przeładowany”…

Jak wygląda polski kalendarz szczepień?

źródło: mp.pl

Większość informacji przemawiających za odwleczeniem szczepień krąży wokół tych pierwszych dób po urodzeniu. Trochę o tym pisałam we wpisach o BCG (klik i klik). Przypominam, że to szczepienie powinno być wykonane przed opuszczeniem oddziału noworodkowego.

Druga kwestia to wzw typu B. Dlaczego podaje się ją w Polsce tak wcześnie?
Powszechnymi szczepieniami przeciwko WZW typu B w Polsce objęto całą populację urodzoną po 1986 roku. Od 1993 roku obowiązkowe szczepienia noworodków i niemowląt wprowadzono tylko w niektórych województwach, a w całym kraju dopiero w 1996 roku. Następnie w 2000 roku rozpoczęto szczepienia 14-latków urodzonych w 1986 roku. Ale szczepienia osób do 25 roku życia nie były poprzedzone badaniami w kierunku zakażenia wirusem HBV. A to oznacza, że w 2000 roku objęte szczepieniami 14-latki, mogły być chore i zaszczepione (zaszczepienie osoby chorej nie jest szkodliwe).

Do czego zmierzam? Ówcześnie szczepione nastolatki dzisiaj zostają matkami. Jeśli chorują, a o tym nie wiedzą to istnieje ryzyko zakażenia noworodka. Od 2011 roku obowiązkowe jest badanie antygenu (HBsAg) u kobiet ciężarnych. Jednak w diagnostyce zakażenia wirusem HBV jest kilka pułapek (dwa okienka serologiczne). Dlatego, póki co, w Polsce szczepienia przeciw wzw typu b są przeprowadzane w taki, a nie inny sposób.

Ale czemu nie poczekać do skończenia 3 miesiąca życia? Tak jak się to robi w „cywilizowanych krajach”

Powiedzmy, że przyjmujecie do wiadomości powyższe argumenty. Dociera do Was cały sens szczepień przeciw gruźlicy i przeciw wzw typu b. Ale później jest tylko gorzej! Tyle tych szczepień i to tak prędko!

„A przecież inne kraje szczepią niemowlęta po 3 msc życia”… Doprawdy?

Tutaj kalendarz australijski (zauważcie, że w tym są szczepienia zalecane w okresie prenatalnym – czyli kobietom w ciąży). Zaczynamy w drugim miesiącu życia (nie po skończonym drugim tylko w drugim – tak samo jak w polski PSO).

Fragment kalendarza brytyjskiego, który nas, Polaków powinien zawstydzać (mówię o refundacji). Początek w 8 tygodniu życia (ale szczepienia ciężarnych również są rekomendowane w UK).

Wstawię jeszcze kraj europejskie (szczepienie DTP):

Jak widzicie – nie do końca to prawda z tym, że winnych krajach się czeka i szczepi zdecydowanie później. Właściwie wszędzie wygląda to podobnie. Drobne różnice mogą wynikać z różnic w epidemiologii. O tym pisałam w innym wpisie: klik.

Dlaczego chcemy szczepić tak małe dzieci?

Odpowiedź jest prosta. Są dwa sposoby uodpornienia na daną chorobę zakaźną. Albo poczekamy aż dziecko na nią zachoruje, albo to dziecko, przed kontaktem z chorobą zakaźną zaszczepimy i tym samym ochronimy.

Wybierasz dla swojego dziecka szczepienie DTP (błonica-tężec-krztusiec), czy krztusiec w najczystszej postaci?

To nie szczepienia stanowią przeciążenie układu immunologicznego. To nie szczepienia są zagrożeniem dla Twojego dziecka. Tym zagrożeniem są choroby zakaźne.

Rozumiem, że szczepienia mogą być niekiedy odwlekane z ważnych, uzasadnionych medycznie powodów. Ale nigdy nie powinno to być odwleczenie na bliżej nieokreśloną przyszłość. W sytuacjach ostrych (infekcja) odwlekamy na kilka dni-tydzień, i kontrolujemy stan dziecka. W sytuacjach przewlekłych (zaburzenia neurologiczne, brak kontroli chorób neurologicznych) odwlekamy na 1-3 msc i również na bieżąco kontrolujemy stan dziecka.

Wcześniaki również należy szczepić!

Wcześniaki są szczególnie narażone na zakażenie wzw typu B, ponieważ częściej niż pozostałe dzieci (zdrowe, urodzone o czasie) poddawane są wielu procedurom medycznym. Zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych (PSO) dzieciom z masą urodzeniową mniejszą niż 2000 g w ramach szczepień obowiązkowych (bezpłatnych) należy podać nawet więcej dawek szczepionki przeciw wzw typu B. Łącznie będą to 4 dawki szczepionki (pierwszą dawkę najlepiej podać w 1-szej dobie życia).

Wcześniaki jak najszybciej należy zaszczepić przeciw pneumokokom (są narażone na ciężki przebieg zakażeń pneumokokowych). Szczepienie w tej grupie podajemy w schemacie 3+1 (wielokrotnie o tym opowiadałam na instastories) i bardzo ważne w tej grupie jest terminowe podanie dawki przypominającej między 12 a 15 m.ż., co ma szczególne znaczenie dla utrzymania ochrony przeciw zakażeniom pneumokokami.

Przypominam, że dla wcześniaków refundowane są szczepionki z bezkomórkowym składnikiem krztuśca (5w1).

Pytanie

Gdy pytacie mnie czy nie lepiej poczekać, czy nie lepiej odwlec troszeczkę te szczepienia. Czy nie lepiej zacząć kiedy dziecko skończy np 6 msc. Ja nie mam wątpliwości. Wiem, że ryzyko choroby zakaźnej dla niemowlaka jest zdecydowanie gorszą perspektywą niż podanie jakiejkolwiek szczepionki. Wie to również cały świat.

Wiem, że Wasze rozterki wzięły się z powtarzanych w internecie mitów. I jak zawsze powtarzam – nie dajcie się mitom. Nie warto ryzykować zdrowia Waszych dzieci. Zgłoście się na szczepienie o czasie.

Dziękuję za dotychczasowe wsparcie w serwisie patronite.pl

Źródła:

9 thoughts on “Poczekajmy z tym szczepieniem aż dziecko będzie starsze

  1. Na Islandii szczepimy od 3 miesiąca życia 5w1 + pneumokoki, dodatkowo meningokoki. 🙂 Są one refundowane. Jedyne płatne, to ospa oraz rotawirus. A kosztują one tyle, co 10pak piwa 🙂 A jedyne, co jest podawane w pierwszej dobie, to zastrzyk z Wit.K 🙂

  2. Ostatnio usłyszałam od naszego lekarza rodzinnego, żeby poczekać ze szczepionką MMR…. A jak zapytałam dlaczego to usłyszałam, że im większe dziecko, tym lepiej… Tylko nie rozumiem dla kogo lepiej jak dziecko zachoruje. Wczoraj szczpiliśmy Hexacine, czy należy odczekać 8 tygodni aby zaszczepić MMR?

    1. Pani Doktor, corka (2 lata i 4mce) miesiąc temu dostala pierwszą dawkę Bexsero a dziś ostatnią dawkę Prevenaru (schemat 3+1, ostatnia dawka opózniona ze względu na liczne infekcje). Na drugą dawkę Bexsero jestesmy umowione za miesiac. Kiedy mozemy podac Nimenrix? Czy dopiero miesiac po drugiej dawce Bexero? Czy moze wczesniej (2 tygodniepo Prevenarze i tym samym 2 tygodnie przed Bexsero? Boję się powrotu do zlobka i sezonu infekcyjnego.
      Ps. Dziękuję za cudowny blog ☺

    2. Właśnie, też słyszałam opinie że lepiej poczekać z MMR jak dziecko będzie miało 1,5 roku, ale nie wiem dlaczego. Czy ktoś wie, czy jest sens w odwlekaniu szczepienia?

  3. Od pielęgniarki, która szczepi moje dziecko usłyszałam że dopiero po 8 tyg możemy zaszczepić MMR. A zależy mi żeby dziecko było zaszczepione jeszcze latem póki wirusy nie szaleją bo później różnie może być . Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *