infekcje, inne

Węzły chłonne u dziecka? Jest się czego bać? Cechy węzłów!

„Dziecko ma powiększone węzły chłonne. I co teraz?” Większość rodziców w tym momencie oblewa pot, w głowie kotłują się najgorsze myśli i w oczach pojawiają się łzy.

Spokojnie – to tylko węzły chłonne

Węzły chłonne każdy człowiek posiada (no może poza pacjentami z agammaglobulinemią, bo u nich dochodzi do redukcji niektórych tkanek i węzły są mikrowielkości – ale nie są to pacjenci zdrowi)…

Noworodek

U noworodka węzły zwykle nie są wyczuwalne – chyba, że mamy do czynienia z wrodzonymi infekcjami (cytomegalią, różyczką, zakażeniem wirusem Epstein Barra czy HIV). W miarę jak noworodek robi się starszy, w badaniu lekarskim (na przykład podczas wizyty patronażowej) może pojawić się coś nowego. Dlaczego? Od pierwszych sekund życia noworodek ma styczność z setkami antygenów Lekarz nie musi mieć pewności co do charakteru jakiejś wyczuwalnej (dajmy na to – na szyi) zmiany. Nie musi to być węzeł. Możemy mieć do czynienia z torbielą czy cystą (zwłaszcza jeśli owa zmiana występuje tylko z jednej strony). W razie wątpliwości zlecić można dodatkowe badania.

W dole pachowym może pojawić się węzeł w reakcji na szczepienie przeciwko gruźlicy (dlatego w trakcie wizyty patronażowej lekarz zwykle „gilgocze” noworodka pod pachą).

Do rzadkości należą węzły chłonne wyczuwalne u noworodka, który ma jakieś problemy skórne (na przykład łojotokowe zapalenie skóry).

Noworodek, który ma wyczuwalne węzły chłonne lub nawet widoczne – powinien mieć przeprowadzoną bardziej wnikliwą diagnostykę, bo zazwyczaj u noworodka węzły chłonne NIE SĄ WYCZUWALNE.

Małe dziecko

Nasz noworodek sobie rośnie. Staje się niemowlakiem. Ma styczność z różnymi wirusami, bakteriami, alergenami.. Niekiedy nie dzieje się nic niepokojącego. Przychodzi jednak taki moment, że pojawia się pierwsza infekcja. Może to być katar, kaszel, ból gardła (którego obecności możemy domyślać się po gorszym apetycie) czy gorączka. Mogą pojawić się przy okazji takiej infekcji również węzły chłonne.

Drobne i przesuwalne pod skórą węzły chłonne (w okolicy szyjnej, pachowej czy pachwinowej) są u małych dzieci (zwłaszcza w wieku 3-5 lat) zjawiskiem prawidłowym i dość często występującym. Obserwuje się je też często w przebiegu zakażeń wirusowych.

Badania mówią o tym, że około 45% dzieci do 5 roku życia ma macalne węzły chłonne. Co ważne – mowa tutaj o zdrowych dzieciach. U grupie dzieci chorych (z infekcją) węzły chłonne wyczuwalne są u ponad 60% pacjentów. Pamiętajcie, że tutaj – to  co jest prawidłowe u małego dziecka u nastolatka (po 10 -12 roku życia może być patologią). Nastolatka z węzłami chłonnymi powiększonymi w obrębie szyi będziemy intensywniej diagnozować niż dziecko przedszkolne.

Czy to oznacza, że można się zrelaksować i zignorować ewentualne węzły chłonne u dziecka do 5 roku życia? Oczywiście, że NIE. Zdecydowana większość małych dzieci ma wyczuwalne węzły chłonne w przebiegu drobnych infekcji wirusowych i stopniowo ulegają one zmniejszeniu (nie muszą zniknąć całkowicie) po czym powiększają się znowu, przy kolejnej infekcji. Jest jednak grupa dzieci, która ma powiększone węzły chłonne z innego powodu.

Każde nieprawidłowo powiększone węzły chłonne to LIMFADENOPATIA.

Ziarenko pieprzu? Groszek? Wiśnia?

Nie, nie gotuję wyjątkowo niesmacznego obiadu 😉 Chodzi o wielkość węzła chłonnego. Bo w zależności od tego jak duży jest taki węzeł to taki mamy poziom stresu. Ale co jest duże dla jednych, to dla drugich jest małe.

Prawidłowe węzły chłonne w okolicy pachowej i w okolicy szyjnej mają średnicę do 1 cm, a te w okolicy pachwinowej do 1,5 cm. Kiedyś używało się porównań do ziaren czy pestek. Istnieją również specjalne „różańce” do porównania wielkości węzła z gotowymi „kulkami”. Ale ogólna zasada mówi, że u małych dzieci – węzły powyżej 2 cm nakazują nam zachowanie większej czujności, a u dzieci/młodzieży (>10 roku życia) niekiedy już mniejsze węzły – w zależności od lokalizacji i ewentualnych dodatkowych objawów.

Szyja, pacha, kolano?

Lokalizacja węzłów chłonnych to kolejna (po wielkości) ważna ich cecha. W zależności od tego, w jakim miejscu jest infekcja zlokalizowana to takie węzły się powiększać mogą.

Dla przykładu – choroba kociego pazura – zadrapanie załóżmy na prawym przedramieniu – powiększą się węzły pachowe po tej właśnie stronie. Z kolei zadrapanie na podudziu lewym – powiększone podkolanowe węzły po stronie lewej.

Zawsze, ale to absolutnie ZAWSZE nasz niepokój budzą węzły zlokalizowane nadobojczykowo. Tutaj diagnostyka powinna być zdecydowana i szybka. Ewentualne pobranie podejrzanego węzła do badania to po prostu jego usunięcie (a nie nakłucie).

Boli/nie boli? Czerwona skóra? Twardy/miękki?

W badaniu lekarskim interesuje nas jeszcze kilka cech węzłów. Czy ich dotykanie jest dla dziecka bolesne? Czy skóra nad węzłem wygląda normalnie, a może jest zaczerwieniona? Ucieplona? Czy węzeł jest twardy (jak kamień) czy miękki (jak gotowany ziemniak). Czy przesuwają się pod skórą? A może zbierają się w pakiet i nie da się ich poruszyć?

Generalnie „wolimy”:

  • bolesne węzły i zaczerwienioną skórę – wskazują na zapalenie (rzadko węzeł jest tkliwy jeśli jest to choroba nowotworowa, ale niebolesny węzeł występuje i w infekcji i w chorobach rozrostowych)
  • miękkie i przesuwalne węzły, które pakietów nie tworzą
  • węzły powiększone w jednej lokalizacji – np szyja lub pacha. Jeśli są powiększone w kilku miejscach jednocześnie to świadczą zwykle o uogólnionej chorobie układowej – do diagnostyki! Jeden powiększony węzeł to problem w jednej konkretnej lokalizacji lub w samym węźle (jego zapalenie)
  • węzły, które powiększają się przy okazji infekcji i po jej ukończeniu stopniowo zmniejszają. Węzły które rosną przez dłuższy okres czasu i nie ma tendencji to ich zmniejszania – do diagnostyki!

 

Przyczyny powiększenia węzłów

Jest ich całe mnóstwo! To nie jest tak – i na to chce Was uczulić – że powiększony węzeł chłonny to białaczka czy ziarnica czy inny nowotwór.

Załóżmy, że mamy powiększony węzeł czy węzły w jednej lokalizacji. W badaniu dziecka nie stwierdzamy, żadnej infekcji, która mogłaby takie powiększenie węzłów wywołać. Ale węzeł sam w sobie nie jest jakiś niepokojący – jest tkliwy i skóra nad nim jest lekko zaczerwieniona. Może chodzi o proces w samym węźle? Dajemy antybiotyk i obserwujemy. Powinien być efekt tego leczenia. Jeśli po 3-4 tygodniach węzeł się nie zmniejszył lub nie powrócił do prawidłowej wielkości to budzi to nasz niepokój. Są jednak dzieci, które mają powiększone, widoczne nawet „gołym okiem” węzły chłonne przewlekle – pozostają jednak pod opieką poradni „węzłowej”.

A teraz weźmy inny przykład. Mamy 12-letniego chłopca. Wyskoczyły mu na szyi węzły chłonne (zwróćcie uwagę, że już sam wiek dziecka wysyła do nas pewien sygnał ostrzegawczy!). Ot takie sobie, nie jakieś gigantyczne. Trochę go bolą, ale właściwie nic się poza tym nie dzieje. Dajemy antybiotyk „na węzły”, ale jakoś tak nie działa.. To może nie trafiliśmy z lekiem i trzeba dać inny? A może trzeba podpytać czy poci się w nocy? Czy skóra go swędzi? Czy jest bardziej zmęczony? A może stracił na wadze? Wiecie, że ten pacjent ma ziarnicę złośliwą?

Przy powiększeniu węzła chłonnego ZAWSZE zbieramy dokładny wywiad (również na temat ewentualnych objawów dodatkowych

Patrzymy na całego pacjenta!

Teraz to już wszyscy wpadli w panikę? A ja mówię, po raz kolejny- uwierzcie w moc badania lekarskiego. Zbieramy wywiad, badamy dziecko (stetoskop, otoskop, latarki i szpatułki). Po takim dokładnym badaniu często lekarzowi udaje się wysunąć wstępne podejrzenia co do przyczyny powiększenia węzłów. Większość ma swoje źródło w pospolitych infekcjach wieku dziecięcego (zapalenie gardła, zapalenie ucha, zapalenie spojówek).

Może to być również borelioza, cytomegalia, toksoplazmoza, choroba kociego pazura, a nawet reakcja na niektóre leki. Jeśli przepytywanie, dotykanie i oglądanie pacjenta nie daje nam odpowiedzi to mamy do dyspozycji badania laboratoryjne i obrazowe (USG).

To, czego nie widać – konieczna diagnostyka!

Węzły chłonne mogą się powiększać również w miejscach, których nie widać. W klatce piersiowej, w jamie brzusznej. Odkrywa się je przy okazji innego badania.

Na przykład u dziecka, które ma problemy z oddychaniem – wykonujemy RTG płuc i okazuje się, że w śródpiersiu znajdują się powiększone węzły chłonne, które niejako zamazują nam sylwetkę serca. Pytanie tylko – dlaczego? Chłoniak? A może sarkoidoza? Takie węzły to zawsze konieczność diagnostyki i to pilnej!

Z kolei u dziecka z bólami brzucha – wykonujemy USG i okazuje się, że ma powiększone węzły chłonne – wiele zależy od tego ile ich jest i jak wyglądają – może to być zwykły robak (np glista ludzka), stan po infekcji przewodu pokarmowego, ale może to być również chłoniak!

Podsumowując – nie panikujmy z węzłami, ale zachowajmy czujność! Czy Wasze dzieci mają węzłowe historie?

 

Źródła:

  • Herzog LW. Prevalence of lymphadenopathy of the head and neck in infants and children. Clin Pediatr. 1983;22:485–487
  • Lake AM, Oski FA. Peripheral lymphadenopathy in childhood. Ten-year experience with excisional biopsy. Am J Dis Child. 1978; 132:357–359
  • Diagnostyka i leczenie limfadenopatii u dzieci. Alison M. Friedmann.

55 thoughts on “Węzły chłonne u dziecka? Jest się czego bać? Cechy węzłów!

  1. Moja 19 miesieczna corka ma od ponad roku pod obojczykiem a do tego miala powiekszona watrobe. Troche sie juz zaczynam niepokoic bo mala ostatnio czesto sie przeziebia i jak zwracam uwage na wizycie na powiekszony wezel to ciagle slysze ” to tak bedzie jeszcze dlugo”. Nie wiem co mam robic…

      1. Morfologia niby ok, miala usg wątroby a nawet robione rtg klatki piersiowej w wieku 5 mies. No wlasnie ostatnio zajrzalam w dokumenty i zadnego usg wezlow nie bylo. Troche mnie to zaczyna martwic i chyba przejde sie do pediatry. Dzieki za wpis i odp napewno ulatwi mi rozmowe z lekarzem 🙂 pozdrawiam

  2. Hej, piszesz, ze u noworodka/niemowlaka rzadkością są powiększone węzły chłonne przy problemach skórnych takich jak ŁZS, u synka było zupełnie na odwrót. problemy ze skóra zaczęły się w 3 tygodniu życia i węzły od razu były powiększone, na szyi i dosyć mocno widoczne gołym okiem. Było robione usg które potwierdziło, ze to powiększone węzły chłonne. Diagnoza – z powodu zapalenia skory przez ŁZS. Tak się wypowiedział pediatra, dermatolog, alergolog a nawet laryngolog. Teraz mamy już 5 miesięcy, problemy ze skóra niestety nadal są, węzły się zmiejszyły ale nadal nie zaniknęły. Nadal mogę je wyczuć palcami a po jeden stronie widać mały groszek gołym okiem jak dziecko odwraca głowę i napina szyje. Nadal lekarze mówią ze to od problemów ze skóra i łatwo nie znikną zwłaszcza ze problemy nadal są niemałe. Czy w takim razie syn należy do rzadkich przypadków? Czy to jednak normalne ze miał powiększone węzły od 3 tygodnia w związku z ŁZS? Dziękuje i pozdrawiam!

    1. Jak najbardziej! Łojotokowe zapalenie skóry u niemowląt to dość częsty problem (w pierwszych 3 msc życia), ale rzadziej tym zmianom towarzyszą węzły chłonne, jednak jak najbardziej mogą one być. Z opisu wnioskuję, że u Was właśnie tak było, więc zaliczamy synka do tych rzadszych przypadków 👍

  3. My właśnie zostaliśmy skierowani na morfologię z powodu powiększonych węzłów u 5 miesięcznego niemowlaka. Ale mały jest po całym pakiecie szczepień (hexacima + pneumokoki), miał zanokcicę dwa tygodnie wcześniej a w rodzinie wszyscy byli chorzy także myślę że nie ma powodu do niepokoju 🙂

  4. Oj u nas obecnie akcja węzły! Corke obudził ból ucha, opuchlizna z prawej strony wiec węzły, pierwszy lekarz stwierdził prawdopodobnie mononukleoze kazał czekać, na drugi dzień lekarz stwierdził zapalenie węzłów, prawdopodobnie zawiśnie i antybiotyk na 5 dni, po dwoch tygodniach powtórka, jeden lekarz chce podać znowu antybiotyk, mnie dziwi ze ból ustępuje po 12 godzinach tylko po nurofenie, idę już do swojego pediatry robimy pełna diagnostyke crp mirfologie usg węzłów brzucha choroby zakaźne mononukleoze świnkę CMV toksoplazmozę … nic ból powtórzył się jeszcze tylko raz … lekarz rozkłada ręce, odstawiliśmy lek z euphedryna czy czymś takim nie wiem czy dobrze pamietam ale od tego czasu był tylko jeden atak bolu zaraz po odstawieniu i miesięcy już spokoju. Mam cicha nadzieje, ze te węzły były reakcja na lek . Pozdrawiam serdecznie bo bardzo ciekawy artykuł.

  5. Niedawno wyszłam z córką ze szpitala po prawie miesięcznym leczeniu ostrego zapalenia węzłów chłonnych szyi. Malutka miała dwa zabiegi chirurgiczne (raz dreny, drugi łyżeczkowanie) i cztery tygodnie brania antybiotyków. Jestem przerażona. Boję się, że to może się powtórzyć.

    1. Witam, miałam dokładnie taką samą sytuacje jak pani opisała z tym że 8 miesięczna córeczka, ropień węzła szyjnego tylko po lewej stronie też został wykonany zabieg i jest dobrze. Czy może się to powtórzyć? Dodam że przyczyna pojawienia się ropnia jest nieznana mimo wykonania chyba wszystkich możliwych badań. Pozdrawiam

  6. Mój ośmioletni syn od jakiegoś czasu ma wyczuwalne węzły chłonne w pachwinach, po obu stronach. Badało go już dwóch lekarzy i żaden nie stwierdził nic niepokojącego. Syn jest bardzo szczupły i czasem mocno to widać, lekarz mówi że te węzły nie przekraczają 1cm i mam się nie martwić, ale ja nie mogę przestać o tym myśleć.

    1. może tak być, zwłaszcza jesli mają takie cechy o których pani pisze. Jeśli to panią uspokoi to może warto zrobić usg tych węzłów i zwykłą morfologie krwi

  7. My po pierwszej szczepionce 6w1 mamy powiększony węzeł chłonny na szyi. Badania krwi Ok, badanie usg węzła prawidłowe.
    Dostałam informacje, ze może już taki powiększony pozostać. Myśli Pani, ze powinnam kontrolnie robić usg tego węzła co jakiś czas?

  8. To jest chyba mój najgorszy koszmar jesli chodzi o synka. Ma rok i od kilku miesięcy wyczuwam wezly na szyi i chyba nad obojczykiem. Badalo go 3 pediatrow w naszej przychodni i uważają że u rocznego dziecka tak może byc, ze wymyslam i szukam mu chorob. Na morfologie jakos specjalnie nie patrzą, choc nie jest idealna. Od zawsze anemia którą leczymy zelazem. Rozmaz tez nieidealny-ale podobno nie jest zly. Żadnych badan typu usg, inne badania krwi nie chca zlecić. Wymusilam wrecz skierowanie do hematologa, za 3 tygodnie wizyta a ja umieram z niepokoju o dziecko. Bardzo sie pocil w nocy, pediatra przypisala większą dawke wit d,cos mnie tknelo i zrobilam badanie poziomu we krwi. Okazalo sie ze ma ponad norme! Temat rzeka…

    1. Wiele dzieci poci sie w nocy pomimo prawidłowego poziomu witaminy. Ale w połączeniu z tym niepokojem w morfologii i wezlami to wizyta u hemtologa nie zaszkodzi

  9. A czy to, że syn obecnie 6.5 roku już od dłuższego czasu, zwlaszcza w pierwszych godzinach jak usnie poci się powinno niepokoić ? Nurtuje mnie to bardzo

  10. Mój pięcioletni synek miał powiększone twarde węzły szyjne a później pojawiło się opuchniecie śledziony i okazało się że ma mononukleoze zakaźna teraz musi bardzo uważać żeby się wszystko zregenerowało

  11. Mój syn ma rok, od pół roku może dłużej ma na szyi widoczny gołym okiem, powiększony wezelek jak groszek, przesuwa się podczas dotyku i czuć że składa się z mniejszych groszków. Lekarz pediatra na NFZ stwierdził że to normalne w tym wieku nie ma czym się martwić, że pewnie dziecko przeszło jakąś infekcje i po tym mu to zostało,lekarz pediatra prywatnie podobnie i nie widział potrzeby zlecania dodatkowych badań. Czy mimo to powinnismy obstawac przy swoim i prosić o dalszą diagnostykę, usg?

    1. Jeśli to państwa uspokoi to oczywiście mozna zrobic usg i morfologii. Ale przy tak długim utrzymywaniu sie zmiany i braku niepokoju w badaniu pediatrycznej to myśle ze jest ok.

  12. Witam. Bardzo ciekawy artykuł. Ja mając 12/13 lat dokładnie nie pamiętam) przechodziłem monoukleoze zdiagnozowanapo swych tyg gorączki i antybiotykach które nie pomogły. Po tej chorobie na węzłach chłonnych na szyi z prawej strony został guzek taki na 2 cm. Zniknął dopiero gdy byłam w ciąży. Czyli po 12 latach. Żaden lekarz nic z tym nie zrobił. A do dziś przy każdej infekcji czuje węzły w brzuchu bo najzwyczajniej w świecie robi mi się niedobrze w taki typowy sposob

  13. Dziękuję bardzo za ten temat. Syn ma 7 lat, powiększone przewlekle węzły na szyi z obu stron ( od około 3-4 lat). Z jednej strony jeden maly, z drugiej 3-4 dobrze widoczne szczególnie jak syn odwróci głowę w bok. Obecnie choruje rzadko, węzły powiększają się nieznacznie przy infekcji ale po nie znikają tylko ciągle są widoczne. Robiliśmy usg, nie tworzą pakietów, są przesuwalne, nie bolą. Pediatra twierdzi że jest ok. A ja się niepokoje jak widzę te kulki na szyi. Syn jest energiczny, zdrowy. Ma lekkie atopowe zapalenie skóry. Właściwie miał, obecnie już prawie bez objawów. Czy i jak powinnam dalej diagnozowac te węzły?

    1. Właściwie diagnostyke mieliście bardzo dobra. Usg ok. Morfologie można jeszcze dla spokoju ocenić, ale właściwie nie spodziewam się żadnych odchyleń 👍

  14. Może głupie pytanie ale cóż;
    Węzły chłonne na szyi- czyli z przodu pod brodą.
    A z tyłu główki na mniej więcej zakończeniu lini włosów to też się zaliczają do szyjnych?

    1. karkowe to karkowe szyjne to szyjne – zwykle wzdłuż mięśni mostkowo-obojczykowo-sutkowych. a pod brodą to podżuchwowe.

  15. Mój siostrzeniec miał problemy z węzłami pod żuchwą. Najpier jeden pojechali na szpital Niekłańska bo gorączka 39 stopni. Dali antybiotyk była poprawa. Za m-c powtórka, ale hospitalizacja dłuższa. Nic nie wyszło. I w sumie do sierpnia co 1,5 m-ca był SOR na Niekłańskiej i antybiotyk po którym tylko chwilowo była poprawa. W końcu prywatna wizyta u laryngolog która z podejrzeniem kociego pazura wysłała dziecko do Szpitsla Zakaźnego na Wolskiej w Warszawie. Tam badanie od stóp po czubek głowy nic nie wskazało. Ostatecznie znowu pod koniec sierpnia szpital na Niekłańskiej i biopsja węzła, która była wykonana źle i skierowanie do CZD a tam w ciągu 2 tyg diagnoza: przewlekła choroba ziarniniakowa, która ujawniała się w węzłach. Oczywiście przez pierwsze pół roku każdy węzeł u pozostałych dzieci (3 siostry i 5 dzieci) było na usg i badania teraz już jest spokojniej ale stres związany z brakiem skutecznej diagnozy był największy. Dziś dziecko jest po przeszczepie szpiku, ale dopiero wizyta prywatna nadała bieg diagnozie, a wcześniej przez 6 m-cy jeździli na Niekłańską i antybiotyk. O lekarzu rodzinnym może nie wspomnę…

  16. U nas pierwszy wezel pojawil sie za uchem, pozniej kilka na potylicy ( ale malenstwa po 2-3 mm). Pozniej byla chwila spokoju. Po okolo pol roku zauwazylam kolejne na szyi po obu stronach ( wyczulam je kilka dni po szczepieniu odra – ospa – rozyczka). Trafilismy od rodzinnego do szpitala na 3 dni. Syn mial wowczas rok i dodan, ze dwa tyg przed szczepieniem chorowal na zapalenie krtani, przy czym lekarze juz w szpitalu stwierdzili ze musialo zejsc na oskrzela ). W szpitalu wykonali usg, szyjny najwiekszy mial 1,5 cm, reszta po 7,8 mm, w pachwince jeden niecaly cm. Wykonali pelna morfologie, ob, crp, i inne badania niezbedne przy diagnozie. Nie wyszlo nic, morfologia bardzo dobra, jedynie wyszedl jakis lekki stan zapalny, wlasciwie wspolczynnik tylko o 6 przekroczyl gorna granice. Dostalismy skierowanie do hematologa, tam rowniez wyniki ok, pani doktor zbadala, powiedziala ze sa male i ze chyba syn ma taka urode. Ogolnie ma lekkie Azs od urodzenia, jest bardzo pogodny, ma ogromny apetyt i nieraz lapie katar tylko. Goraczki nie mial jeszcze nigdy. Mimo wszystko bardzo sie denerwuje, bo te wezly utrzymuja sie juz prawie pol roku, byly juz mniejsze ale przy katarze znow sie lekko powiekszyly. Martwi mnie rez ze sa zaraz przy koncu szyi, tu gdzie zaczyna sie obojczyk ale nie sa bezposrednio nad nim tylko na dolnej czesci szyi ( sa nie wiejsze niz ziarenka pieprzu). Wszystkie sa ruchome i o wlasciwym ksztalcie. Co Pani sadzi? Nie pozwalaja mi one normalnie funkcjonowac. Dodam, ze te na potylicy juz zeszly.

    1. skoro była diagnostyka i to dośc solidna – z konsultacją hematologa włącznie to myślę że można mu trochę odpuścić i się uspokoić. Z wiekiem staną się one mniej wyczuwalne.

  17. Moja córcia ma obecnie 5 miesięcy ale od kiedy miała mniej więcej 2 miesiące wyczułam twardą przesuwalną kulkę za uchem z lewej strony. Pediatra stwierdził że jest to powiększony węzeł chłonny spowodowany najprawdopodobniej szczepieniem na gruźlicę. Ale z tego co udało mi się wyczytać w internecie po takim szczepieniu powinien być powiększony węzeł pod lewą pachą? Czy powinniśmy ufać naszemu lekarzowi czy szukać diagnozy gdzieś indziej??

    1. zwykle jest pod pachą, ale niewykluczone, że może mieć również w innych miejscach. A żadnych problemów na skórze głowy nie ma?

  18. Po których szczepieniach mają prawo być powiększone węzły chłonne? Np MMR? Nasza pediatra twierdzi, że nie mogą być i przyczyną może być coś innego. Natomiast ulotka podaje węzły. Czy tylko gruźlica ma prawo wywoływać powiększenie po szczepieniu?

  19. My dziś jesteśmy po usg węzłów szyjnych u 2 letniego chłopca Opis węzły chłonne szyi umiarkowanie powiększone owalne prawidłowo unaczynione od strony wnęki największe po stronie lewej w rejonie kąta żuchwy 26x17mm i po prawej 16×10mm Wcześniej miał robione morfologia wyszła niewielka anemia ob i crp w normie Dodam że ma ich kilka.Na karku ma 2 takie malutkie pani radiplog mówi że są zaraz pod skora i dlatego je można wyczuć Czy myśli Pani że trzeba jeszcze robic jakieś badania Pozdrawiam

    1. prawidłowo unaczynione, więc myślę, że ok. rozumiem że anemia z niedoboru żelaza? Oczywiście pod stałą kontrolą pediatry dziecko powinno być

  20. Moj 16 miesieczny synek ma powiekszony wezel chlonny na szyji i drugi wiekszy na obojczyku.Zglaszalam to lekarce w sierpniu ubieglego roku i zlecila usg wezlow i badania krwi morfologie ob i crp. Wyniki wyszly dobre a z usg nic nie wyniklo i pani doktor powiedziala ze powinno nie dlugo zejsc.pozniej przy wizytach juz tego nie kontrolowala a ja uspokojona przyznam sie ze zapomnialam o tym.dodam ze syn czesto choruje to katar , zapalenie krtani i ucha .teraz oskrzela i w grudniu narowirus.Ostanio wyczulam ze te wezly nie zmniejszyly sie a wrecz urosly a w szegolnosci ten na obojczyku.Czy mam powody do niepokoju , co to moze oznaczac?

    1. Syn skonczyl wczoraj antybiotyk ale katar dalej ma.kiedy bede mogla zrobic usg wezlow ? Musze jakis czas odczekac skoro juz dlugo ma te wezly powiekszone?

    2. Byly po drodze infekcje wiec jakas reakcja ze strony ukladu immunologicznegi byla. Dlatego moglo dojsc do powiekszenia wezlow. Mozna dla spokoju powtorzyc badania oczywiscie

      1. Boje sie bardzo i marwi mnie ten wezel na obojczyku .tyle sie naczytalam w sieci ze boje sie ze moze to byc cos poważnego.jakie badania moge jeszce wykonac synowi? Dodam ze jak trafilismy z narowirusem do szpitala w grudniu to tez mial badania krwi i moczu i byly ok. A jak wspomnialam ordynatorowi o tych wezlach to nawet syna nie zbadal tylko powiedzial ze tak chlopcy czasem maja.prosiłabym
        o jakas rade

  21. To i ja napiszę – dziś podczas kąpieli, zauważyłam u synka węzeł pachowy, na wysokości sutka – ok. 5mm do 1 cm maks. Ucieka pod palcem, wydaje się pojedynczy.
    Od jesieni walczymy z mięczakiem zakaźnym – najwiecej (okolo 7-10) krostek ma na brzuszku po tej samej stronie. Niektóre przysychają, pojawiły się ze dwa nowe, inne są w fazie „przysychania” 😉
    Czy to może powodować powiekszenie węzła?

    I jeszcz ejedno pytanie – czy kuleczka maleńka na karku, ale przyrośnięta do skóry, nie jest węzłem? wydaje się być podskórnym „pryszczykiem”..

    I pytanie trzecie, ktore juz pojawiło się wyżej – syn ma tendencję (podobnie jak mój mąz) do pocenia, ale tylko przy zasypianiu. Potem w nocy jest już okej, nawet jak jest mocno przykryty. Przy zasypianiu poci się natomiast nawet wtedy, gdy jest odkryty 🙂

    Pozdrawiam i polecam stworzenie jakiegoś art nt mięczaka 😉

    1. Moze tak byc. Ale dla pewności warto wykonać podstawowe badania laboratoryjne i usg. Kuleczka na karku – na pewno do oceny. Moze to byc mały węzeł.

  22. Witam. Mój prawie 6 letni synek jest po usunięciu trzeciego dodam wielkiego migdała. Płyn w uszach z niedosłuchem. Bezdechy. Po usunięciu wszystko się poprawiło ale nie jest idealnie… mija raptem 2 miesiące A synek ma na szyji po prawej stronie tuż przy / nad obojczykiem małe ruchome ziarenko nie bolesne. To te do swędzi go skóra gardła i mówi że to w środku drapie bo tak hrumka. Idę jutro do pediatry ale ja to zobaczyłam to zbladłam. Apetyt ma ale jak dla mnie jest blady i ma podkrążone oczy. Bardzo się martwię.

  23. Witam Przy okazji usg ( kontrolujemy nerki, ktore są zdwojone ) okazalo sie ze corka ma liczne węzły chłonne krezkowe w prawym dole biodrowym do 11mm i w śródbrzuszu do 10 mm w osi długiej z typowym kształtem Polecono wykluczyć nam zakażenie pasozytami Wyszło ujemnie Nic nie znaleziono Zrobiliśmy też morfologia i jest ok Teraz czekamy 2 tyg i mamy powtórzyć usg. Córka nie ma i nie miała żadnych dolegliwości brzuszkowych . Czuje sie dobrze, spi ladnie , apetyt dopisuje Ma 4, 5 roku i często ma infekcje górnych dróg oddechowych , alergie póki co mamy wykluczoną i we wrześniu miała usuwany 3 migdał Martwię się bardzo Boję się chorób nowotworowych Nie chce niepotrzebnie męczyć dziecka i stąd moje pytanie czy postępowanie wyczekujące jest prawidłowe ?Czy powinnam jeszcze cos sprawdzic ? A i chcialam jeszcze zapytac czy przyczyna takiego powiwkszenia wezłow moze byc zmiana diety, opicie sie wodą z basenu ( byliśmy na krótkich wakacjach ) ? Z góry dziękuję za odpowiedź

    1. mogla miec miejsce jakas infekcja przewodu pokarmowego ktora przebiegala skąpoobjawowo. Idziecie w mojej opnii dobrą drogą – podstawowe badania prawidlowe, kal na pasozyty pobrany.

  24. Witam,

    Czy wyczuwalne szyjne węzły chłonne u dwumiesięcznego dziecka powinny niepokoić? Groszki mają myśle ok. 3 mm, ale jeden jest zdecydowanie większy, możliwe że ma ok. 1 cm. Są zwięzłe, bezbolesne, ruchome. Skóra wokoło wyglada normalnie. Dziecko ma pleśniawkę i leczymy go od dwóch tygodni nystatyną. Poza tym czuje się dobrze, nie przechodził żadnych infekcji i poza szczepieniem na rotawirusy (w 8 tygodniu) nie miał jeszcze innych szczepionek. Mieszkamy za granicą, tu pierwsze 6w1 (plus pneumokoki i ponownie rotawirusy) podają w trzecim miesiącu. Ponieważ na 15 czerwca syn ma tę szczepionkę właśnie zaplanowaną chcę się upewnić, że te wyczuwalne węzły nie są przeciwwskazaniem. Nadal nie wiem jaka jest różnica pomiędzy węzłami wyczuwalnymi a powiększonymi u 10 tygodniowego dziecka. Czy wyczuwalne węzły zawsze powinny niepokoić? Nie jestem w stanie też określić czy miał je wcześniej czy pojawiły się teraz (nie wiem czy dokładnie palcowałam jego szyję). Będę bardzo wdzięczą za odpowiedź.

    Pozdrawiam,

  25. Dzień dobry, dziś przy karmieniu wyczulam u mojej 9 tygodniowej córeczki ok. 3mm kuleczke za jednym uszkiem. Czy taki wyczuwalny wezel=powiększony węzeł? Nie sądzę aby była przeziebiona. Co prawda śpi ostatnio dość dużo i poci się, ale sądzę, że to przez ostatnie upały. Szczepienia mieliśmy 1,5 tygodnia temu. Czy powinnam udać się do lekarza jak najszybciej, czy obserwować i porozmawiać o tym przy okazji kolejnych szczepień, w lipcu? Pozdrawiam

    1. Z opisu wynika ze sa to wezly zauszne mogę być wyczuwalne, należy obserwować jeśli się nie powiększają skonsultować na spokojnie na wizycie szczepiennej.

  26. Czy w przebiegu anginy moga lekko sie powiększyć węzły nadobojczykowe? Bylismy trzy tygodnie temu u pani doktor,poprosilam o sprawdzenie wszystkich węzłów z uwagi że córka jest alergiczka pani doktor nie zauważyła nic niepokojącego,robiliśmy morfologie crp wszystkie wyniki w normie. Czy jest mozliwe ze ten wezeł ma coś wspólnego z ta angina którą teraz przechodzi córka? Prosze o odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *