inne

Antybiotyk nie jest…

To będzie najkrótszy post (do tej pory) na blogu 😉

Do zapamiętania! Nie tylko dla pacjentów! Również dla lekarzy 🙂

 

Antybiotyk

  • nie jest lekiem „na kaszel”
  • nie jest lekiem „na katar”
  • nie jest lekiem przeciwgorączkowym
  • nie działa na wirusa, bo nie jest lekiem przeciwwirusowym
  • nie jest lekiem „na życzenie”
  • nie jest lekiem „na grypę”
  • nie jest lekiem na wysokie CRP
  • nie może być odstawiony kiedy „jest już lepiej” (np. po 2 dniach)
  • nie musi być podawany „w zastrzykach”
  • nie musi być zawsze ten sam („bo tylko ten na mnie działa”)
  • powinien być podawany o konkretnych godzinach (nie godzinę wcześniej czy godzinę później)
  • każdy antybiotyk ma prawo wywołać działania niepożądane, nie ma antybiotyku „idealnego”

23 thoughts on “Antybiotyk nie jest…

  1. Ten wpis powinnam przedstawić lekarzowi rodzinnemu mojego syna. Wstrętna kobieta chciałaby przepisywać antybiotyk na wszystko – ostatnio na zaczerwienione gardło. Powiedziałam jej wprost, że absolutnie nie podam dziecku w ciągu 2 miesięcy 2 antybiotyków ! Zmieniłam lekarza ! Moje dziecko miało wynik 21 żelaza w organizmie…. masakra totalna. Jesteśmy na dobrej drodze, mam nadzieje, że syn znowu będzie miał unormowaną odporność i doprowadzimy organizm do porządku. Niestety lekarze przepisują antybiotyki na wirusy !!!!!
    Zachodzę w głowę, dlaczego tacy ludzie leczą dzieci… kiedyś usłyszałam od tej pani… że katar to nie choroba i szczepić….
    Pozdrawiam

  2. Mądry tekst w pigułce. Naprawdę. Ja mam pytanie raczej takie od strony mamy, niż dziecka. I bardzo nie w temacie. Ale skoro mogę zapytać lekarza i przy okazji mamę, to pytam. Może zainspiruję do powstania tekstu na ten temat 😉 Chodzi mi o powrót do formy po porodzie. Wiadomo, że trzeba robić to z głową, że można ćwiczyć w dalszych latach z dzieckiem, a co sądzisz o trenerach online? Np. o http://www.igortreneronline.pl? Czy taka forma jest dobra? Czy spotkałaś się już kiedyś z takim sposobem powrotu do pięknej sylwetki?

  3. Ja niestety jestem ofiara takiego podawania antybiotyku na wszystko. Jak byłam dzieckiem to praktycznie zawsze kiedy byłam chora dostawałam antybiotyk. Potem niestety odporność zerowa. Teraz już w miarę odbudowałam swoją odporność, chociaż i tak w sezonie coś co chwile „łapie”.
    Obecnie mieszkam w UK i mam syna który ma 2 lata i widzę duża różnice w podejściu do chorób. Wiem, ze wiele osób krytykuje angielskich lekarzy, ale ja postanowiłam im zaufać. System jest inny ale moim zdaniem podejście do pacjenta jest o wiele lepsze, wystarczy znać język.

    1. tez zaczęłam ufac lekarzom w uk. mimo ze śmiałam sie na poczatku ze na wszystko daja paracetamol. w polsce na wszwszytko antybiotyk a potem sie dziwia ze dzieci ciagle choruja

  4. Kochana, my mamy 13 miesięcy i pierwszy antybiotyk – zapalenie oskrzeli…. przez tydzien nie mogłam sobie poradzic z przeziębieniem córeczki a szło to co zawsze czyli nebbud do inahalacji, wit.C, fenistil, neosine…. i podałam ten antybiotyk minęło wszysystko po 3 dawkach… ale niestety nie zastosowałam się do tych samych godzin podawania go😥 znaczy mam go brać 10 dni wiec juz teraz do piątku będzie podawany regularnie.

  5. zdziwił mnie podpunkt o CRP. Po urodzeniu mały miał wysokie CRP, że względu na to, że miałam GBS dodatni podawano mu antybiotyki… Miało to obniżyć CRP , albo w szpitalu źle mnie poinformowano po co albo nie powinni tego podawać. Szczególnie dziecku, które ma dwa dni.

    1. W przypadku podwyższonego crp u noworodka mamy, ktora jest nosicielką paciorkowca jest pewne uzasadnienie jeśli mama nie miała okoloporodowej profilaktyki (zwykle zleca sie podstawowe badania i jak coś podpada to mozna podać)

  6. Niestety w Polsce antybiotyki są nadużywane. Lekarze (oczywiście nie wszyscy) przepisują je z lekką ręką. Często mają takie podejście, ale pacjenci też naciskają, bo przecież antybiotyk to „cudowny lek”, który ich ozdrowi. Jak lekarz nie przepisze antybiotyku to jest zły (ile razy to słyszę), a gdy tłumaczę, że antybiotyk nie zawsze jest potrzebny, to robią wielkie oczy. Włos się na głowie jeży, gdy widzę na recepcie azytromycynę 6 tabletek, a po tych sześciu dniach pacjent przychodzi z kolejną receptą.

    PS. Wspaniały blog, pełny przydatnych informacji. Na pewno nie raz skorzystam w swojej pracy:)

  7. Jak dobrze ze trafilam na ten wpis. W zeszlym tygodniu bylam z synem na kontroli u alergologa i co? Mial raz zdiagnowozana infekcje przez naszego pediatre który nie daje z rozpedu tony lekow i o dziwo moj syn „astmatyk” sobie sam z nia poradził. A pani alergolog co? Ku mojemu zdziwieniu zapisala nam na wszelki wypadek antybiotyk. O co to to nie… w zyciu na wlasna reke nie podam i chyba od razu poszukam innego alergologa… dzieki wielkie za swietna robote Droga Mamo- Lekarzu 😉

  8. Fajnie, fajnie, to skąd lekarz wie , że zaczerwienione gardło to bakteria a nie wirus i przepisuje antybiotyk? Mała w sezonie jesienno zimowym przerabia już 5 antybiotyk. W głowe można dostać.

    1. gardło zaczerwienione z wybroczynami (czerwień intensywna) + węzły + brak kataru – raczej bakteria, a gardło czerwone, katar i takie pryszczyki bardziej niż wybroczyny na śluzówce gardła – bardziej wirus. W razie wątpliwości można wykonać test na strptokoka lub zlecić badanie krwi 🙂

  9. Dzień dobry, a czy może Pani powiedzieć jak zażywanie antybiotyku przez mamę karmiąca wpływa na dziecko, a zwłaszcza jego odporność? Zażywany antybiotyk to amotaks, a dziecko ma 4 miesiące. Z góry dziękuję za odpowiedź!

    1. ten konkretny antybiotyk w nieznacznym stopniu przenika do mleka i nie ma wpływu na dziecko. MOżna mu podać oczywiście probiotyk, ale działan niepożądanych bym się nie spodziewala

  10. Witam
    Przyjmuje właśnie antybiotyk że względu na infekcje skóry, która wywołała dość spory czyrak na pupie. Moja córka ma 8 tyg i zaplanowana pierwsza szczepionka za tydzień. Karmię piersią. Czy jest to przeciwwskazania do podania szczepionki? Biorę Flucloxacillin. Bardzo dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *