żywienie

Jak wprowadzać gluten? Jak wszystko. Propozycje.

Czym jest gluten?

To po prostu białko. Jest ono obecne w wielu produktach, które spożywamy codziennie. Wśród najpopularniejszych polskich zbóż każda mama wymieni pewnie pszenicę, jęczmień i żyto. I właśnie tutaj jest gluten. A co za tym idzie jest również w chlebie, bułkach i kaszach.

O co tyle zachodu?

Cały problem z wprowadzaniem glutenu do diety tkwi w chorobie trzewnej, czyli celiakii. Nie jest to alergia na gluten. Wystąpienie choroby trzewnej jest uwarunkowane czynnikami immunologicznymi ale również genetycznymi. Celiakia ma związek właśnie z glutenem. To znaczy, że objawy celiakii występują właśnie wtedy, kiedy żywimy się produktem glutenowym, jeśli go nie zjadamy to objawów nie ma 🙂

Osobnym tematem jest alergia na gluten. Z tej przypadłości się wyrasta. Z celiakii nie – tutaj dziecko przez całe życie będzie na diecie bezglutenowej. Sama alergia na gluten może współistnieć na przykłąd z nietolerancją laktozy – im dziecko starsze tym lepsza tolerancja produktu i możliwość jego spożywania w dorosłym życiu bez wystąpienia jakichkolwiek objawów.

Kilka słów o samej celiakii

Wiadomo już co ją powoduje. Gluten. Szacuje sie, że choruje na nią około 1% populacji polskiej (jakieś 400 000 osób). Nie ma czegoś takiego jak rejestr osób chorych na celiakię w Polsce – stąd dane są szacunkowe. Szansa na zachorowanie na celiakię to jak 1:100 a nawet 1:300 – w zależności od źródła informacji.

 

Jak uniknąć celiakii?

Jak większość z Was wie, kiedyś zalecano wprowadzać gluten w 10 miesiącu życia. Dzisiaj ta granica się przesunęła. A ostatnio pojawiły się totalnie luzackie badania na temat glutenu 😉

Zalecenia polskie mówią o wprowadzaniu glutenu nie wcześniej niż w 17 tygodniu życia (czyli po skończonym 4 miesiącu życia), ale też nie później niż w 26 tygodniu życia. Skąd się to wzięło? Metoda prób i błędów. Po prostu to zbadano. Dzieci, którym podawano niewielką ilość glutenu już w pierwszych 4 miesiącach życia miały większe ryzyko rozwinięcia celiakii niż dzieci nieco starsze. Z kolei jeśli za długo z glutenem zwlekano i podano po 26 tygodniu życia to ryzyko również było większe niż u dzieci nieco młodszych. Także optymalnie przyjmuje się między 17 a 26 tygodniem życia. NIE SĄ TO JEDNAK DANE W 100% ZGODNE. Co ekspert to opinia. Najnowsze badania mówią nawet, że nie ma to znaczenia czy wprowadzamy szybciej czy później, bo nie ma to wpływu na zachorowanie na celiakię (Sabine L. Vriezinga, M.D., Renata Auricchio, M.D I et al. “Randomized Feeding Intervention in Infants at High Risk for Celiac Disease” N Engl J Med 2014; 371:1304-1315 October 2, 2014). Najważniejsze jest jednak aby wprowadzać gluten stopniowo i obserwować reakcję dziecka. Czyli tak jak pozostałe produkty. Więcej o tym było tutaj. Bardzo fajnie by było, gdyby w trakcie wprowadzania do diety maluszka nowych produktów – w tym również glutenu, utrzymać karmienie mlekiem mamy (zalecenia mówią o wyłącznym karmieniu piersią do 6 miesiąca życia, ale najnowsze super-hiper badania naukowe mówią, że nie jest ważne czy karmisz piersią czy nie, bo nie ma to wpływu na wystąpienie celiakii).

Pewnie wiele mam dziwi fakt, że gluten zaleca się podawać tak wcześnie, kiedy WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do 6 miesiąca życia. Pamiętajmy o podejściu zdroworozsądkowym. Dziecko ma być gotowe na nowe produkty (ma się interesować wspólnymi posiłkami i powinno siedzieć – przynajmniej na kolanach u mamy). Pamiętaj, że:

  1. optymalny sposób karmienia niemowlęcia w jego pierwszych 6 miesiącach życia to karmienie mlekiem mamy (zaspokaja w tym czasie wszelkie „żywieniowe” i „emocjonalne” potrzeby dziecka).
  2. między 17. a 26. tygodniem zaleca się rozpoczęcie rozszerzania diety. Co nie znaczy, że jak stukną te 4 miesiące to dawać dziecku obiad. Zalecenia podają ten najwcześniejszy moment kiedy można podać dziecku nowy produkt, ale NIE MA takiej potrzeby, bo mleko zaspokaja WSZYSTKIE potrzeby dziecka.
  3. pierwszy kontakt niemowlęcia z pokarmem innym niż mleko matki, ma charakter spontanicznych „degustacji”. Obecny stan wiedzy medycznej mówi nam, że takie postępowanie ma na celu nabycie tolerancji na alergeny pokarmowe i uniknięcie w przyszłości celiakii, cukrzycy typu 1 czy chorób alergicznych. Te pierwsze degustacje to naprawdę marne ilości jedzenia. Nie zakłóca to procesu karmienia piersią, który powinien być kontynuowany przynajmniej do 1. roku życia.
  4. te pierwsze, spontaniczne degustacje nie mają wiele wspólnego z obiadem. Dziecko początkowo ma tylko degustować nowe produkty.
  5. nie każde jednak dziecko chętnie zjada nowe produkty nawet w wieku 7 czy 8 miesięcy. Każde dziecko jest inne. Nie ma jednego, idealnego schematu dla wszystkich! Dlatego jeśli dziecko odmawia nowych produktów to nie wciskaj mu ich na siłę. Odczekaj tydzień, dwa tygodnie i spróbuj ponownie.

 

Gdzie jest ten gluten?

Jak wspomniałam gluten jest obecny w produktach zawierających pszenicę, żyto i jęczmień. Osoba chorująca na celiakię przez całe swoje życie jest skazana na dietę bezglutenową. Wszystkie produkty bezglutenowe są oznaczone międzynarodowym znakiem przekreślonego kłosa zboża.

Gluten zawierają: mąka pszenna i żytnia, pieczywo i makarony na bazie tych zbóż, otręby pszenne, kasza manna i jęczmienna, niektóre wędliny i słodycze (czytamy etykiety!), kawa zbożowa i ocet. Bezglutenowcy mieli by zbyt „łatwe” życie, gdyby chodziło tu tylko o najpopularniejsze zboża. Więc warto podkreślić, że gluten wykorzystuje się również do poprawy wyglądu wielu produktów, które znajdziesz na sklepowej półce. Ziarna owsa, które samo w sobie glutenu nie zawiera, mogą być zanieczyszczone glutenem, więc również traktujemy to zboże jako glutenowe (płatki owsiane). Ponadto zwróć uwagę czy na etykiecie produkty nie widnieje jedna z niżej wymienionych nazw:

  • białka pochodzenia roślinnego
  • białka zbożowe
  • zagęszczacze i wypełniacze zbożowe
  • mąka farina-mąka kukurydziana (bywa zanieczyszczona glutenem)
  • mąka tortowa
  • mąka pszenna pytlowa
  • skrobia pszenna, skrobia warzywna, skrobia modyfikowana, skrobia spożywcza, modyfikowana skrobia: E-1404, E-1410, E-1412-14,E-1420, E-1442, E-1450-51
  • otręby, otręby pszenne
  • kiełki pszeniczne
  • pszenica
  • pszenica durum
  • semolina

 

Sedno sprawy – jak wprowadzić dziecku gluten?

Wiesz już kiedy. Pytanie teraz jak. 2-3 gramy glutenu dziennie. Oto moje propozycje:

  1. pół łyżeczki/łyżeczka kaszki mannej ugotowanej na wodzie mieszamy z mlekiem mamy lub mlekiem modyfikowanym i podajemy prosto do buzi łyżeczką. Obserwujemy – nic się nie dzieje to stopniowo z dnia na dzień zwiększamy ilość kaszy.
  2. pół łyżeczki/łyżeczka kaszki mannej ugotowanej na wodzie dodajemy do kaszki bezglutenowej lub do zupki jarzynowej- taką ilość możemy podawać dowolnie długo – można tak zagęszczać zupy, które wyszły zbyt wodniste 🙂
  3. łyżeczka płatków owsianych, ugotowanych na wodzie, zmiksowanych i dodanych do kaszki bezglutenowej przyrządzonej na mleku modyfikowanym lub mleku mamy (jak wspomniałam owies należy traktować raczej jako produkt glutenowy).
  4. jeśli podajesz słoiczkowe jedzenie to znajdziesz w sklepie takie, z odpowiednią ilością glutenu. Pamiętaj, że ma być to początkowo JEDEN posiłek glutenowy dziennie. Jeśli dajesz obiadek z dodatkiem kleiku glutenowego to nie dodawaj już glutenu do deseru czy kaszki śniadaniowej. Najpierw poobserwuj reakcję dziecka.
  5. jeśli zaczęłaś ekspozycję glutenową u dziecka które potrafi już siedzieć, uczy się gryźć to możesz podać kosteczkę chleba czy kawałek makaronu (zacznij od małej ilości i obserwuj)

 

Coś jest źle?

Zaczęłaś podawać gluten. Jakie objawy powinny dać Ci sygnał ostrzegawczy, że dziecko glutenu nie toleruje? Wzdęcia brzuszka, biegunka, wymioty, niepokój u dziecka, rozdrażnienie, bóle brzucha. Poza tym może pojawić się wysypka, zaburzenia oddychania, a w dłuższej obserwacji możesz zaobserwować zaburzenia wzrastania u dziecka czy opóźnienie jego rozwoju. Coś Cię niepokoi? Zgłoś to pediatrze. Odstaw na chwilę gluten. Jest poprawa w zachowaniu dziecka? Czyżby celiakia? Może zwykła alergia? A może po prostu przypadek? Odpowiedź na te pytania dadzą dopiero szczegółowe badania.

Obserwacja dziecka to podstawa, a zalecenia to po prostu wskazówki. Również tutaj.

Kochane mamy – jak wprowadzałyście gluten? A może dopiero się przymierzacie?

75 thoughts on “Jak wprowadzać gluten? Jak wszystko. Propozycje.

  1. Wprowadzałam gluten po szóstym miesiącu życia. Mała dostawała kawałek bułki i namiętnie go gryzła, ssała i ciamkała. Później zaczęłam jej serwować owsiankę na wodzie z przeróżnymi dodatkami (uwielbia ją do dziś) oraz sporadycznie kasze mannę, jako najmniej wartościową z kasz. Później szybko doszły inne produkty zbożowe. Nie ma co się tego bać czy opóźniać (niektórzy zwlekają ze strachu), gluten to jedzenie, jak wszystko inne i jeśli ma być alergia, to będzie 🙂

  2. Ja nigdy nie wariowałam z glutenem i innymi produktami. Wprowadzałam po kolei wszystko podczas rozszerzania diety. Kuba nie choruje, nie ma alergii na pokarmy (wyleczyliśmy nawet skazę białkową) 😉

  3. Wielkie dzięki za ten wpis. Głos rozsądku w tej całej antyglutenowej histerii. To wszystko wygląda tak, jakby nie było środka – tylko albo zło albo dobro (i to nie tylko w przypadku dzieci, ale i dorosłych)! A jak widać na przykładzie wielu mam – gluten wprowadzany w odpowiednim czasie i ilości nie szkodzi.
    My wprowadziliśmy gluten po 4. miesiącu. Nic się nie działo. A teraz, mając prawie 8 miesięcy, je jeden posiłek glutenowy dziennie. I co? I nic. Wszystko w porządku. Wszystkim Mamom życzę, aby wprowadzenie glutenu przebiegło równie bezproblemowo. No, i przede wszystkim – nie dajmy się zwariować modom, naciskom, badaniom i pseudo-badaniom 🙂

    1. Mimo to uspokojenie rodziców zawsze jest miłe widziane 🙂 eksperci wiedza ze mama tez musi nieco wyluzować :))) nie taki gluten straszny 🙂

  4. My zaczęliśmy wprowadzać gluten ok 7 miesiąca (córka urodziła się miesiąc przed terminem i przesuwamy wprowadzanie wszystkiego właśnie o ten miesiąc). Na początku nic się nie działo, ale po ok 1,5 tygodniu zaczęła mieć zaparcia. Gdy się wypróżniała robiła się czerwona, łzy w oczach a kupka w porywach wielkości fistaszka. Ponieważ wyjeżdżaliśmy na urlop poszłam do lekarza bo nie wiedziałam co się z dzieckiem dzieje. Pani dr (rodzinna bo pediatry akurat nie było) obadała stwierdziła że jest wszystko ok, na moje stwierdzenie że wprowadzamy gluten odpowiedziała „tak wcześnie?” bo za jej czasów (kobietka ok 45 lat) to było ok 10 miesiąca. Kazała odstawić na 2 tygodnie i zobaczyć . No to odstawiłam i jak ręką odjął. Niedawno babcia zaserwowała Maludzie deserek z glutenem. W nocy się budziła ale to nie pierwszy raz więc to nas nie zapokoiło , na drugi dzień była płaczliwa i nerwowa (aa pewnie zmiana pogody) ale jak wieczorem obudziła się z krzykiem i przez 1,5 godziny krzyczała dopóki się nie wyprykała i nie wypróżniła wiedzieliśmy że to ten pioruński deserek, bo nic więcej nie dostała z nowości. Za 3 dni Maluda kończy 9 miesięcy i chciałabym wprowadzić gluten ale nie ukrywam że się boje i zabieram się za to jak za jeża. Z jednej strony czytam żeby wstrzelić się w to „okienko” pomiędzy 4 a 6 miesiącem (i tak już za późno) z drugiej strony od położnej i koleżanki (matka 2 dzieci) słyszę że mam się wstrzymać jeszcze 1-2 miesiące. Bądź człowieku mądry i bądź matką ;))

    1. nie ma niestety złotego środka. rozszerzanie diety trwa długo i trzeba się niekiedy uzbroić w całe mnóstwo cierpliwości. Ponoć najlepiej wstrzelić się w to okienko przez 6 msc życiem i to w osłonie karmienia piersią. Im więcej wtedy degustacji nowych smaków tym mniejsze później ryzyko alergii. Mają to być jednak tylko degustacje, a nie pełnowartościowe posiłki. W późniejszym wieku można spróbować już nieco odważniej, ale zawsze zaczynamy od małych ilości i bardzo powoli zwiększamy ilość nowego produktu. Może spróbuje pani z minimalnymi ilościami kaszy mannej (pół łyżeczki) dodanymi do obiadu? I tak na przykład przez 1,5 tygodnia co drugi dzień, później zwiększyć do całej łyżeczki? Ewentualne oczekiwanie nic tu nie zmieni, bo jeśli ma być jakaś nietolerancja to będzie i teraz i za 2 miesiące. Także ze swojej strony radzę stawiać drobne kroki i obserwować córeczkę 🙂

  5. Wiatm ! Ja zaczęłam wprowadzać synkowi owy gluten kilka dni temu ( synek pojutrze konczy 5 mies).Do zupki wsypałam mu płaską łyżeczkę kaszki mannej modyfikowanej, i tak po 3 dniach wprowdzania synek dostał wysypki na policzkach w postaci czerwonych krostek, tego samego dnia udaliśmy się do lekarza,który kazał odstawić klaszkę i w ogóle do momentu gdy dziecko skonczy roczek ma zostac na diecie bezmącznej( zadnego glutenu..). Diagnoza: alergia na białko mleka krowiego lub mąki. Synek ma jeśc tylko mleko z kleikiem kukurydzianym bądz ryżowym , po 6 mies mięsko, owoce tylko z drzewa, zadnych krzewiastych, rybka dopiero kolo 11mies… i obserawcaja. Gdy synek skonczy roczek mamy udac sie na testy skórne do poradni alergologicznej..Nie wiem dlaczego pediatra zaosstrzył rozszerzanie diety az na tak długo, przeciez to byla pierwsza dopiero próba podania glutenu…Wcesniej synek maila wysypkę po jabłuszku ale przeszło i potem juz nie miał gdy podalam mu drugi raz. Od poczatku podawania mleka modyfikowanego miał drobne krosteczki wyczuwalne pod dłonią ale mleka pediatra nie kazał zmineiac…dopiero teraz po ” czerwonych policzkach” zalecił obserwacje i w razie czego zmiane mleka.

    1. Ale wysypka pojawiła się na policzkach a nie przy samych ustach w miejscu tak zwanego kontaktu z pokarmem? Nie byłabym aż tak restrykcyjna. Odczekałabym 2-3 tygodnie, spróbowała ponownie, od niewielkich ilości, czujnie obserwując.

      1. Wysypka była tylko na policzkach, na lewym zaczynała się od okolic skroni, przez cały policzek ale do ust jeszcze „kawałek” jej było;) Na prawym policzku wysypka była duzo mniejsza. Po tygodniu nie było po niej sladu ale synek wciąż ma wyczuwalne lecz niewidoczne krostki na policzkach..

        1. nie wygląda to w takim razie na natychmiastową reakcję alergiczną. To dobrze. Proszę spróbować za jakiś czas (3 tygodnie np) od niewielkich ilości i uważnie obserwować. Może dobrze zareaguje, jeśli nie to zadziałacie bardziej restrykcyjnie.

  6. Mam pytanko odnośnie wprowadzania glutenu. Moja córcia za parę dni skończy 6 m-cy i od dwóch dni podaję jej pół łyżeczki kaszki manny do zupki. Czy czerwone „rumieńce” na twarzy mogą być spowodowane właśnie glutenem? Nie są to krostki, tylko takie jakby rumieńce. Wcześniej po 4 miesiącu zaczęłam podawać kaszkę, ale wydawało mi się, że bolał ją brzuszek więc zaprzestałam prób do teraz. Niestety nie karmię już piersią (od dwóch tygodni), bo mała sama ją odrzuciła i zaczęłam jej podawać mleko modyfikowane 2. Teraz nie wiem co może być przyczyną tych zmian na buźce, mleko modyfikowane czy gluten? Boję się po raz kolejny zrobić jej przerwę z glutenem, żeby nie było za późno na jego wprowadzanie. Proszę o poradę, bo sama nie wiem jak to rozumieć.

    1. Nietolerancja glutenu zwykle objawia się problemami brzuszkowymi właśnie – wzdęcia, zaparcia, trudności z oddaniem stolca, biegunki. Rumieńce na twarzy pojawiły się w tym samym czasie kiedy podała Pani gluten? Bo rozumiem, że mleko jest już od dwóch tygodni? Obserwowałabym jak te zmiany na policzkach będą wyglądać w najbliższych dniach i ewentualnie wtedy zaczęła robić zmiany dietetyczne. Na pozostałych częściach ciała nic ma żadnej wysypki? Żadnych innych zmian nie było – proszek do prania? krem do twarzy?

  7. Witam od ok 9 dni zaczęłam wprowadzać corce gluten ma skończone 4 miesiące i od paru dni zauważyłam u niej taka sapke i odkasxliwuje czy to mogą byc objawy nietolrancji glutenu?co zrobic odstawić gluten na jakis czas i za jakiś czas ponowic probe??

    1. Zwykle pierwsze objawy nietolerancji glutenu to problemy z brzuszkiem (wzdęcia, kolki) lub wysypka. Katar i kaszel mogą być objawem nietolerancji tego składnika, ale zawsze trzeba również wykluczyć infekcyjną przyczynę takich dolegliwości. Odstawienie glutenu na kilka dni to dobry pomysł. Proszę obserwować dziecko i jego stan po odstawieniu podejrzanego składnika i po jakimś czasie bez objawów spróbować powoli, od małych ilości

  8. No właśnie. I niby te problemy z brzuszkiem są pierwszym sygnałem. W naszym przypadku nie było początkowo takich objawów. Zaczęło się właśnie od zaczerwienień (w zasadzie wszystkich problemów skórnych), wyspek i drobniutkich krosteczek Po odstawieniu produktów glutenowych temat ustał. Konsultacja alergologiczna też była śmiechu warta, ale o tym może napiszę w innym komentarzu/wpisie. Jednak warto reagować na bieżąco.

    1. problemy z brzuszkiem to objaw u zdecydowanej większości dzieci. Ale niektóre mogą zareagować na gluten wysypką- nawet jedynie w otoczeniu ust. Bardzo fajnie że udało Wam się znaleźć przyczynę wysypek. WIelu rodziców i lekarzy ma tutaj nie lada problem. Zwłaszcza jeśli dziecko zjada już większą ilość produktów.

  9. witam czyli male krostki wokol ust moze byc przyczyna alergii na gluten?u nas przez pierwsze 3 dni po podaniu nic sie nie dzialo dopiero na 4 dzien no i chyba boli brzuszek a ja myslalam ze taki marudny jest na zabki mam odstawic gluten i sprobowac wprowadzic ponownie za jakis czas dodam ze synek ma 6miesi i 2 dni gluten podaje od 6 dni prosze o odpowiedz pozdrawiam

    1. mogą wskazywać na nietolerancję. Odstawienie glutenu i obserwacja dziecka to dobry pomysł. Za kilka tygodni można spróbować ponownie 🙂

  10. My jesteśmy przed wprowadzeniem glutenu, a syn ma już ponad 6 miesięcy. I dalej się boimy, bo ma prawdopodobnie alergię na białko mleka krowiego – walczymy od października 2015. Od piersi go odstawiłam kilka dni temu, obecnie jest na modyfikowanym dla alergików. Czy nasze obawy przed wprowadzeniem są wogóle uzasadnione? Czy boimy się tylko dlatego, że jedną alergię już mamy. A co najważniejsze syn to mały głodomorek 🙂 A słoiczki wcina aż mu się uszka trzęsą (je póki co toleruje).

    1. Alergia na białko mleka nie musi koniecznie iść w parze z alergią na inne produkty. Proszę stopniowo wprowadzać – może według starych zaleceń (rozpocząć od minimalnych ilości przez 2 miesiące, a dopiero później zwiększyć) i obserwować reakcję dziecka. W razie problemów zawsze można odroczyć gluten – jeśli nie spróbujecie to się nie przekonacie. A skoro maluch lubi nowe smaki to bym spróbowała 🙂

  11. Moja Ola ma 7 miesiecy. Gluten byl wprowadzany po 5 miesiac i niec sie nie dzialo. Ale mam pytanie ile razy dziennie moge jej podawac np. kaszki lub inne produkty z glutenem? Jesli rano je kaszke orkiszowa to czy wieczorem moze zjesc inna kaszke ale rowniez z glutenem i do tego np. biszkopcika czy raczej jeden produkt. Nic sie nie dzieje nawet jesli je kaszki dwa razy dziennie ale wole sie upewnic czy na pewno moge tak ja karmic?
    Dziekuje i pozdrawiam

    1. Jak najbardziej może Pani podawać. Jeśli dziecko jest już po tej wstępnej ekspozycji na gluten, nic się nie dzieje to może Pani podawać gluten do woli – tym bardziej, że dziecko przejawia chęci 🙂

  12. Syn jest w 7mc KP Dokładnie, 6 i tydzień. Od 18tego lutego robimy ekspozycje na gluten tj. Łyżka kaszki manny z mlekiem mm nestle do zupki lub z wodą. Dodatkowo od kilku dni dostaje zupki mięsne z jajkiem a na policzku, karku i pleckach pojawiły się krostki. Podejrzewano u niego skazę…a objawiała się ona szorstkim policzkiem i czołem jednak przy ograniczeniu nabiału w mojej diecie buźka się wygładziła. Odnośnie tych nowych krostek, zastanwiam sie czy to może być wina glutenu z tej kaszki (ale dopiero teraz by pojawiły sie objawy nietolerancji?)czy raczej któryś składnik zupki….miesko lub jajko mu nie służy. … Ponadto zastanawiam się czy powinnam już podawać synowi kaszki z mlekiem modyfikowanym czy raczej póki co bezmelczne,aby ukłąd pokarmowy bardziej dojrzał…

    1. a może spróbuje Pani gotować kaszkę manną na wodzie zamiast na mleku modyfikowanym? Nie musi to być koniecznie objaw nietolerancji glutenu. Rozumiem, że wcześniej nie podawała Pani mleka modyfikowanego? Może to jednak wina mleka nowego typu, a nie glutenu? Krostki mogą być wynikiem nietolerancji jakiegokolwiek produkty. Dowie się Pani którego jedynie na postawie wykluczeń

  13. Witam, chcialam prosic o poradę. Syn za tydzien konczy 5 miesiecy, pije tylko mleko z piersi. Planowalam karmić go tylko piersią do skonczenia 6. miesiąca, ale teraz zastanawiam się czy nie lepiej będzie podać mu gluten przez ukonczeniem połrocza. W takim kiedy najlepiej zacząc, juz? A może tuż przed ukonczeniem 6. miesiaca? Za miesiac chce dac mu warzywka i nie wiem czy lepiej, zeby wtedy „znal” juz gluten dobrze?
    pozdrawiam

    1. Może Pani zacząć już teraz – ugotować na wodzie niewielką ilośc kaszki mannej i później np. pół łyżeczki zmieszać z odrobiną mleka z piersi 🙂 Jeśli nie będzie zbyt chętny do takiej eksperymentalnej degustacji to można jeszcze poczekać 🙂

  14. Witam serdecznie
    Moja corka ma skonczone 7 m. Od dwoch dni podaje jedno mleczko z kaszka manna ( pediatra zalecil do gotowego mleczka modyfikwanego dostpac odrobine ok 1/4 lyz kaszki mannej). Dodalam mniej tej kaszki- nic nie mowila p dr o gotowaniu kaszki itp Wczoraj w nocy mala dostala temp ciala ok 38 st a dzis rano walczylismy z zaparciem. Czy to przez gluten? Pozdrawiam cieplo Monika

    1. Zaparcie może być reakcją na gluten. Ale możliwe że dodatkowo nałożyła się jakaś infekcja. Proszę odstawić na kilka dni produkty glutenowe – tę kaszkę manną i obserwować dziecko. Jeśłi gorączka będzie się utrzymywać i nadal będzie problem z kupką to udać się do lekarza. Jeśli taka sytuacja się nie powtórzy to po kilku dniach spróbowałabym jeszcze raz z glutenem – zacząć od minimalnych ilości. Jeśli jest to zwykła kaszka manna, a nie taka dla niemowląt do mleka modyfikowanego – to radziałabym jednak ją podgotować, albo przynajmniej zalać wrzątkiem i odstawić na kilka minut.

      1. Dziękuję za wskazówki… Gorączka okazala się inf dróg moczowych, dziś odebralam wyniki i aplikujemy augmentin… Gabrysia ma leukocyty ponad normę ( ponad 2 tys) Pomimo, że dzus czuje s znacznie lepiej i nie ma już podwyższonej temp ciala- podajemy antybiotyk. Do Glutenu wrocilam. Mala od dwoch dni dostaje do mleczka ponownie minimalne ilosci i na razie jest ok. Pozdrawiam serdecznie Monika

  15. Dziękuję za ten wpis, sporo się dowiedziałam.
    Pierwsze próby glutenowe robiłam, kiedy moja córka miała 5 miesięcy. Po tygodniu (kiedy zwiększyłam ilość manny z pół łyżeczki kaszki ugotowanej do łyżeczki), reagowała sennością i gwałtownymi wymiotami, które pojawiały się po ok. 2-3 godzinach od podania produktu.
    Pediatra zalecił kolejną próbę po 10. miesiącu. Zrobiłam po 11. miesiącu. Po zwiększeniu ilości kaszki z łyżeczki (podaję ilość ugotowanej kaszki) do trzech (zwiększałam ilość stopniowo przez dwa tygodnie) dziecko znów wymiotowało. Poza tym raczej nie zauwazyłam żadnych niepokojących objawów. W tym czasie nie podawałam żadnych nowych produktów.
    Co robić w tej sytuacji? Czy (i kiedy) ponawiać próby podawania glutenu? Czy powinnam pójść na konsultację do alergologa? Córka kończy rok.

  16. jestem mamą 5,5 miesięcznego Grzdyla, który zajada się jeszcze mlekiem początkowym. od około tygodnia podaję do porannej i wieczornej porcji dodatkowo jedna miarkę kaszki z glutenem. czy to aby właściwe postępowanie? co mama – to opinia, co lekarz – to zalecenie. zwariować idzie 🙂 dodam tylko, że Syneczkowi nic a nic złego się nie dzieje, no może poza bardziej „kształtowalną” formą kupki 😀
    pozdrawiam!

    1. jest to właściwa forma „ekspozycji na gluten” i powolne przyzwyczajanie dziecka do tego produktu – nie widzę przeciwwskazań. Przy rozszerzaniu diety będzie można zwiększyć ilość glutenu w diecie 🙂

  17. Witam, czy dziecku 4,5 miesięcznemu trzeba już koniecznie wprowadzić gluten jako pierwsze „inne” jedzenie poza piersią? Czy to nie za wcześnie? Mam pewne obawy, choć lekarz zasugerował, aby gluten zacząć podawać. Nastawiłam się, że po 6 msc zacznę od marchewki 🙂

    1. nie nazwałabym tego pierwszym jedzeniem, a raczej degustacją. Chodzi tylko o to by przewód pokarmowy miał kontakt z glutenem i powoli się do niego przyzwyczaił w osłonie mleka matki 🙂 Może Pani dosłownie dać do polizania kaszkę manną ugotowaną na wodzie np co drugi dzień. A po 6 msc jak najbardziej wskazane marchewkowe początki 🙂

  18. Witam
    Moja córka ma 8 miesięcy. Od 6 tygodni wcina na kolacje kaszki bezglutenowe. Zastanawiam się nad wprowadzeniem glutenu. Czy juz powinnam zacząć? Czy mogę po prostu dodać łyżeczkę kaszki glutenowej do kaszki bezglutenowej która je na kolacje?

    1. Witam. Oczywiście może Pani wprowadzać gluten. Sposób który Pani podała jest ok 🙂 – po kilku dniach, przy dobrej reakcji można podawać większe ilości 🙂

  19. Witam,
    Jestem mama prawie 11 miesięcznego synka. Czytając artykuł ogarnął mnie lekki strach, ponieważ ja jeszcze nie wprowadziłam glutenu. Co prawda dawałam synkowi chlebek już od ok 9 miesiąca, ale na tym się skończyło. I teraz moje pytane jest następujące. Jak mam wprowadzić gluten w tym wieku i czy konsekwencje mojego przeoczenia mogą być poważne.

    1. chlebek, który Pani podawała to była właśnie ekspozycja na gluten 🙂 pieczywo zwykle zawiera ten składnik (chyba, że było jakieś specjalne, bezglutenowe), więc jeśli synek dobrze na nie reagował to wprowadzanie glutenu macie już z głowy 🙂

  20. Dzień dobry, synek kończy niedługo sześć miesięcy i przygotowujemy go do rozszerzenia diety- jak połączyć to z ekspozycją na gluten? Czy ma sens najpierw przez tydzień kaszę mannę a potem marchew? Czy przy podaniu marchwi, ziemniaków etc nadal caly czas podawać trochę manny czy można przestać np po dwóch tygodniach?

    1. Tak jak napisałam we wpisie – można wprowadzać gluten jak wszystko inne. Jeśli zna już smak marchwi i ziemniaka to wprowadzić kaszkę manną (oczywiście od niewielkich ilości zaczynamy i stopniowo zwiększamy – jak wszystkie produkty). W tym samym czasie może otrzymywać marchew i ziemniaka.

  21. Witam. Moja coreczka ma 8.5 miesiaca i wlasnie zdecydowalam sie jej wprowadzic gluten. Je juz kaszki ryzowo- kukurydziane, sporo owocow i warzyw, kurczaka i rybe. Wszystko wprowadzalam po kolei obserwujac reakcje. Dzis po dosypaniu odrobiny kaszki manny do kaszki bezglutenowej coreczka miala sluz w kupce. Czy to moze byc reakcja na gluten? Czy powinnam na jakis czas zaprzestac prob wprowadzenia glutenu?

    1. Witam. Warto odczekać kilka dni, poobserwować i za kilka dni spróbować ponownie. W razie powtórzenia się takiej sytuacji poinformować Waszego pediatrę, który zleci ewentualne badania dodatkowe 🙂

  22. Wreszcie konkretne informacje podane w przystępny sposób 🙂 córka ma 5 miesięcy, zaczynam wprowadzać „dorosłe” jedzenie i gluten. Myśle o dodawaniu kaszy manny do przecierów z warzyw. Jaką kaszę powinnam wybrać? Czy może to być pszenna kasza manna błyskawiczna, czy powinna być specjalna dla niemowląt?

  23. W sobotę podałam córce (5,5miesiaca) kawałek bułki po do pomamlania po raz pierwszy. Dziś (po 2 dniach) podałam kawałek bułki jeszcze raz. Wieczorem przed zaśnięciem corka bardzo płakała i zrobiła 3 rzadsze kupki. Czy powinnam się niepokoić? Czy próbować wprowadzić gluten jeszcze raz po np tygodniu? Dodam, że corka kp, jesteśmy na etapie poznawania smaków – od 2 tygodni próbujemy warzywa, ale zazwyczaj wszystko co podam ląduje na śliniaku. Oprócz bułki dziś corka dostała tylko kawałek gruszki, którą kiedyś już dostała i nie było reakcji, ale chwilkę ją tylko polizała i nie zjadła prawie nic. Zastanawiam się też czy może być to związane z ząbkowaniem?

    1. takie luźniejsze stolce mogą być nie tylko reakcją na pokarm, na ząbkowanie ale i objawem rozpoczynającej się infekcji. Warto nie podawać przez 2-3 dni żadnych nowości i obserwować. Powtórzyć gluten za tydzień i zobaczyć jaka będzie reakcja. pozdrawiam

  24. Witam Panią serdecznie!
    Proszę o poradę dot włączenia glutenu do diety mojej 7miesiecznej córeczki.. Od miesiąca rozszerzam jej dietę- zaakceptowała już marchew, dynie, pasternak, jabłko, śliwkę, ziemniaka i kleik ryżowy oraz kaszkę jaglaną bezglutenowa.. pojawiają sie czasem wysypki, ale z tego co zauważyłam to bardziej reakcja na to, co ja zjem- wciąż karmie piersią i od początku Mała jest wrażliwa na moja dietę..(która należy raczej do tych „ostrożnych”)..
    Nasza sytuacja jest o tyle inna od powyższych, iż ja jestem już 2 lata na diecie bezglutenowej (z wielu różnych przyczyn) i czuje sie naprawdę lepiej, m.in. udało mi sie w końcu „uspokoić” wredną chorobę oka- nawrotowe zapalenia naczyniowki..
    Czy mam po prostu wprowadzić gluten córeczce stopniowo jak opisane powyżej czy może powinnam najpierw wprowadzić sobie?? Chciałabym zostać na tej diecie jeszcze jakiś czas i potem również spróbować powrócić do glutenu.. I bardzo ważna dla mnie kwestia- czy mogę wprowadzić gluten w postaci „nie pszennej”, czyli zamiast pszenicy/kaszy mannej mogę podawać kaszkę orkiszową lub owsianą? Czy może zrobiłabym błąd już na tym etapie ograniczając wszystkie gluteny co mogłoby sie odbić w przyszłości gdy córeczka miałaby z tym styczność..??
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz.. temat glutenu odkładałam jak mogłam ale czas najwyższy stawić mu czoła…

    1. Jeśli Pani zalecono dietę bezglutenową to nie powinna pani sama sobie glutenu wprowadzać. Do diety dziecka stopniowo obserwując reakcję – można.

  25. A ja mam pytanie czy pół łyżeczki kaszy mannej dodajemy już ugotowanej? czy chodzi o pół łyżeczki sypkiej i to wszystko co się ugotuje dodać do mleka????

      1. Czy takie pół łyżeczki ugotowanej kaszki można podać bezpośrednio na łyżeczce bez dodatków czy trzeba z czymś wymieszać? Karmię piersią i odciąganie jest dość uciążliwe;) Ewentualnie mogę dodać do słoiczków, które probujemy od 2 tygodni jednak są to tak nieznaczne ilości, że pewnie kaszka zaburzy ich smak;p Córka ma 5 mcy

        1. można prosto do buzi (może Pani nawet wycisnąć parę kropli mleka z piersi – nie musi być dużo, a poprawi smak).

  26. Mój synek ma prawie roczek. Mamy za sobą pierwszą ekspozycje lecz nie udaną 🙁 Teraz robimy drugie podejście. Tak jak Pani powyżej radziła zaczęłam bardzo powoli czyli 2tyg po pól łyżeczki co drugi dzień. Od tygodnia podaje pól łyżeczki codziennie. Na razie jest ok. Jak mam dalej postępować kiedy i o ile zwiększać?

    1. Witam. po tygodniu zwiększyć dwukrotnie. Po kolejnym dać już 3 łyżeczki, po kolejnym pół porcji kaszki glutenowej – co Pani na to?

  27. Witam, moje cirka za tydzień skończy 6 miesięcy i chciałam wprowadzić gluten. Ponieważ jest na mleku modyfikowany chciałam zamiast jednej miarki mleczka dosypać jedna miarke gotowej kaszki manny (zawierającej już mleko modyfikowane) czy tobędzie właściwy sposób? a moze dosypac takiej kaszki np do marchewki? Czy w późniejszym czasie powinnam zwiększać ilość kaszki czy wprowadzić inne produkty glutenowe?

    1. Może Pani dosypać do mleka kaszkę – ilośc miarek mleka jak zwykle i do tego miarka manny. może Pani dodać również do marchewki. Stopniowo zwiększać ilość kaszki – jeśli nic nie będzie się działo to inne produkty glutenowe również wprowadzać (też zaczynamy od małych ilości).

  28. Witam. My sie wlasnie bardzo meczymy 🙁 maly ma pol roku dałam mu kaszke znanej firmy z pelnych zboz ( niby po 4 msc tych producentow powinno sie… ) i tak wczoraj zrobil jakies 6-7 kupek ze sluzem 🙁 dzis od rana kolejna i bole brzuszka . malemu tez wyszedl zab ale raczej obstawiam gluten

  29. Witam! Jestem mamą małej dziewczynki, urodzonej na początku kwietnia 2017. Karmimy się piersią, ale już myślę o tym, jak będzie wyglądało nasze rozszerzanie diety. Po przeczytaniu artykułu Pani doktor, mam pewne wątpliwości. Wg wytycznych karmimy się tylko piersią do końca 6 miesiąca życia, tak? A gluten wprowadzamy między 17 a 26 tygodniem? Rozumiem, że z początkiem 7 miesiąca (dla nas to będzie październik) rozpoczynamy podawanie glutenu i innych produktów. Tylko wtedy córka będzie już miała ok. 26 tygodni… Więc już nie rozumiem. Czy powinnam przed skończeniem 6 miesiąca podawać niewielkie ilości glutenu i innych produktów? Jako degustacje, a nie pełne posiłki?

    1. przede wszystkim patrzymy na gotowość dziecka. Czy siedzi, czy interesuje się jedzeniem i posiłkami. Pierwsze próby to zwykle są tylko takie posntaniczne degustacje. Gluten wprowadzamy podobnie jak inne produkty – stopniowo i obserwując reakcje dziecka 🙂

  30. Kiedyś byliśmy u pediatry i pytałam kiedy wprowadzić gluten do diety dziecka pediatra machnął ręką i powiedział oby jak najpóźniej po 6 czy po 7 miesiącu życia… Wczoraj byliśmy i pytam znów a lekarz że teraz zalecenia się zmieniły i po 4 najlepiej. Pomyślałam „fajnie” bo córka 6 września będzie mieć równe 7 miesiecy a wcześniej pediatra mówił co innego. I myślę tylko czy nie jest to za późno i czy u corki nie pojawi się celiakia z tego powodu? Nadmieniam że p dr powiedziała żeby od dziś go wprowadzić czyli od 1 września 2017 ale stopniowo i w małych ilościach. Pomyslalam dobrze tak zrobię. Teraz nie wiem. 4 września wyjeżdżamy na urlop na 2 tygodnie.Czy to dobry pomysł żeby go teraz wprowadzać jak będziemy na wyjeździe? A jeśli go wprowadzenie 2 tygodnie później czy to będzie się wiązało z podwyższonym ryzykiem celiakii? Proszę o odpowiedź bo nie wiem co robić. Jaki najlepszy czas na wprowadzenie tego glutenu? Dziękuję i czekam na odpowiedź. Pozdrawiam

    1. nie ma sensu gdybać co by było gdybyście wprowadzili wcześniej bo wcześniej nie wprowadzicie już i tak. Zacząć najszybciej jak się da – najlepiej w domu. Wcześniejsza ekspozycja na gluten nie zmniejsza ryzyka jej wystąpienia – bardziej pozwala na wcześniejsze wykrycie choroby

    2. nie ma sensu gdybać co by było gdybyście wprowadzili wcześniej bo wcześniej nie wprowadzicie już i tak. Zacząć najszybciej jak się da – najlepiej w domu. Wcześniejsza ekspozycja na gluten nie zmniejsza ryzyka jej wystąpienia – bardziej pozwala na wcześniejsze wykrycie choroby

  31. Dziękuję za świetną publikację i rady Pani pediatry, przeczytałam właśnie wszystko. Tyle, że godzinę wczesniej po raz 1-wszy dodałam mannę do sloiczkowego obiadku i to od razu w wielkości jednej małej i niespecjalnie płaskiej łyżeczki… Filip ma 5,5 miesiąca, od miesiąca zajada warzywa, od tygodnia owoce. Słoiczki od razu pałaszował po połowie, wszystko mu smakuje i nie było mowy, żeby mu zabrać po kilku łyżeczkach, bo sie na nie rzuca, mam więc nadzieję, że z tą większą porcją glutenu jakoś przejdzie… Jak w takim razie kontynuować ten gluten? Dodam, że synek jest drobny, szczupły, waży ok. 7,5 kg i ma ok. 70 cm. To chyba dobrze, że tak wcina te słoiczki i nigdy nic nie wypluwa, może z glutenem też łatwo pójdzie, zważywszy na to, że w przecierku jabłkowym, którego zjadł przez 2 dni słoiczek, też wyczytałam gluten.

  32. Moja córeczka skończyła w właśnie 23 tygodnie. Jest karmiona piersią. Czy mogę jej podawać łyżeczką ugotowaną na wodzie kaszę manną (1 płaska łyżeczka na ok. 4 łyżki stołowe mineralnej), a następnie przystawiać do piersi. Mam problem ze ściąganiem mleka laktatorem (czuję się jak krowa i mleko nie chce lecieć, a nie chciałabym wprowadzać mm). Nie wiem tylko, czy tym sposobem nie zaszkodzę dziecku, bo najpierw dostanie gluten, a dopiero po chwili zapije to moim mlekiem. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  33. Witam serdecznie. Przepraszam jeśli się powiele z pytaniem ale im więcej czytam tym bardziej głupieje :p Córka 5,5 miesiąca, od dwóch miesięcy na bebilonie pepti, AZS które cały czas postępuje . Zaczynamy się przygotowywac do rozszerzenia diety. Czy powinnam najpierw zacząć od warzyw? A dopiero potem kaszki? Czy najpierw kaszki? Glutenowe czy bezglutenowe najpierw? Bardzo się boję reakcji alergiczych 🙁

    1. ja zaczełabym od warzyw. gluten można stopniowo, w niewielkich ilościach w kilka dni po pierwszym warzywku (to może być nawet tylko polizanie kaszki glutenowej)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *